Prokuratura sprawdza, czy ktoś pomagał Ziobrze w uniknięciu odpowiedzialności karnej
Prokuratura zarzuca posłowi PiS m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
Prokuratura Krajowa prowadzi czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej.
Poseł PiS, b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej przebywał na Węgrzech. Prokuratura zarzuca posłowi PiS m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Szef MS Waldemar Żurek zadeklarował, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry.
Czarzasty powiedział w poniedziałek w Radiu Zet, że Polska powinna domagać się od USA ekstradycji Ziobry. - Nie wierzę w to, że Stany Zjednoczone, nasz najbliższy przyjaciel, np. według prezydenta Karola Nawrockiego, nie pomoże nam w odzyskaniu człowieka, który będzie miał zarzuty, które grożą 25 latami więzienia - dodał marszałek Sejmu.
- Jeżeli władze amerykańskie, nasz najbliższy przyjaciel, nie wydadzą pana Ziobry, to się okaże, że oceny, które miałem na temat przywództwa w Stanach Zjednoczonych się częściowo znowu potwierdzą i będziemy musieli, jako państwo polskie, przemyśleć jeszcze raz politykę w stosunku do różnych decyzji, które mamy ze Stanami Zjednoczonymi wspólnie podejmować - stwierdził lider Nowej Lewicy.