Marszałek Piotr Całbecki spotkał się z dyrektorami wojewódzkich szpitali. „Nie stwierdziliśmy żadnych uchybień”
Funkcjonowanie szpitalnych oddziałów ratunkowych, wynagrodzenia lekarzy, trwające kontrole oraz sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu były głównymi tematami wtorkowego spotkania marszałka województwa Piotra Całbeckiego z dyrektorami siedmiu szpitali prowadzonych przez samorząd województwa.
W rozmowach uczestniczyli: Dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy prof. Janusz Kowalewski, dyrektor bydgoskiego Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego Edward Hartwich, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu Sylwia Sobczak i naczelny lekarz placówki prof. Marek Jackowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku Dariusz Szczepański, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zdrowia Psychicznego w Świeciu Dariusz Rutkowski, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii Mariola Brodowska i dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego Grażyna Welter-Zamroczyńska oraz dyrektor Departamentu Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim Agnieszka Lisek-Charkiewicz.
Rozmawiali o SOR-ach, kontrolach i wynagrodzeniach
Tematem spotkania były m.in. zasady zatrudniania i wynagradzania lekarzy, organizacja dyżurów na szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz prowadzone kontrole w placówkach. – Rozmawialiśmy o kwestiach, które nurtują obecnie opinię publiczną i środowisko medyczne również w naszym województwie – powiedział marszałek województwa Piotr Całbecki, cytowany w przesłanym do naszej redakcji komunikacie Urzędu Marszałkowskiego. – Chodzi o to, jak radzą sobie z wypełnianiem swojej misji nasze szpitale, w tym Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu. W wyniku przeprowadzonych kontroli, tych obecnych i tych wcześniejszych, nie stwierdziliśmy jak dotąd żadnych uchybień, także na SOR-ach. Wszędzie są one prowadzone prawidłowo – dodał.
SOR w Toruniu pod lupą
Podczas spotkania szczegółowo omówiono funkcjonowanie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu, ze szczególnym uwzględnieniem szpitalnego oddziału ratunkowego.
Z przedstawionych przez dyrekcję lecznicy informacji wynika, że obsada lekarska izby przyjęć jest zadowalająca. Na SOR-ze stale dyżuruje dwóch specjalistów medycyny ratunkowej, choć minimalna wymagana obsada to jeden lekarz tej specjalności. Dodatkowo pracuje tam od pięciu do siedmiu lekarzy innych specjalizacji.
W ubiegłym roku toruński SOR przyjął 41 tysięcy pacjentów, a w pierwszym półroczu 2026 roku już 21 tysięcy. Hospitalizacji wymagało około 30 proc. zgłaszających się osób, natomiast połowa pacjentów przeszła wysokospecjalistyczną diagnostykę, w tym badania rezonansem magnetycznym.
Skarga rezydenta WSZ i trwające kontrole
Jednym z tematów była także sprawa lekarza rezydenta Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, który odwołał się od nagany za niewykonanie polecenia służbowego. Według informacji przedstawionych podczas spotkania miał z kilkugodzinnym opóźnieniem podjąć interwencję na szpitalnym oddziale ratunkowym.
Obecnie w toruńskim szpitalu prowadzone są cztery kontrole – przez Narodowy Fundusz Zdrowia, wojewodę kujawsko-pomorskiego, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Państwową Inspekcję Pracy. Jak przekazała Beata Krzemińska, rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego, dotychczas żadna z nich nie wykazała nieprawidłowości. Ostateczne wyniki mają być znane najwcześniej w październiku.
„Wysokie wynagrodzenia dotyczą nielicznych specjalistów”
Podczas spotkania poruszono również temat wynagrodzeń lekarzy. Jak podkreślono, płace w wojewódzkich szpitalach nie odbiegają od średnich obowiązujących w publicznym systemie ochrony zdrowia. – Koszty wynagradzania specjalistów wiążą się też z zakupami wysokiej klasy aparatury medycznej, bo zaawansowane technologie medyczne wymagają, by pracowali na nich najwyższej klasy fachowcy – podkreślił marszałek województwa. – Warto pamiętać, że samorząd województwa prowadzi specjalistyczne, wysokoreferencyjne szpitale, w których zatrudniamy najlepszych medyków – dodaje.
Według informacji przekazanych podczas spotkania najwyższe wynagrodzenia dotyczą nielicznych specjalistów, przede wszystkim onkologów, którzy dobrowolnie pracują dłużej niż osiem godzin, aby realizować świadczenia wynikające z pakietu onkologicznego.
Zmiany w nadzorze nad szpitalami
Wśród wniosków ze spotkania znalazły się m.in. konieczność zmian w wyznaczaniu składów rad społecznych szpitali. W każdej z nich ma znaleźć się merytoryczny przedstawiciel marszałka województwa. Dyrektorzy placówek mają także na bieżąco informować urząd marszałkowski o problemach kadrowych, zawieszaniu lub zamykaniu oddziałów oraz skargach dotyczących organizacji pracy szpitali.
W czwartek odbędzie się nadzwyczajna sesja sejmiku województwa, podczas której marszałek województwa przedstawi informację na temat sytuacji w samorządowych wojewódzkich placówkach służby zdrowia. Piotr Całbecki przekaże m.in. informacje dotyczące sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu w świetle zarzutów stawianych przez Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.