86-latka z regionu oszukana metodą „na lekarza”. Straciła 60 tysięcy złotych
Oszuści doskonalą swoje metody. Do arsenału „na wnuczka”, „na policjanta”, czy „na bankowca” dołączyli metodę „na lekarza”. Boleśnie przekonała się o tym 86-letnia mieszkanka powiatu radziejowskiego, która straciła 60 tysięcy złotych.
Zaczęło się od telefonu, który odebrała seniorka. Zadzwoniła do niej kobieta, która podawała się za lekarkę. - Poinformowała, że córka 86-latki wymaga pilnej operacji i konieczne jest finansowanie tego zabiegu - relacjonuje Marcin Krasucki z policji w Radziejowie. - Pokrzywdzona przekonana, że pomaga córce spakowała do reklamówki 60 tysięcy złotych, a następnie przekazała gotówkę mężczyźnie, który przyszedł do jej mieszkania. Po przekazaniu gotówki mężczyzna oddalił się - dodaje.
Policja po raz kolejny przypomina - nie wolno dawać pieniędzy nieznajomym. Żaden prawdziwy urzędnik, lekarz, czy funkcjonariusz nie zażąda przekazania mu pieniędzy.