Okradł sklep w Osiu, a policjantom wmawiał, że został pobity. Policyjny pies odnalazł skradziony łup
Turia, policyjny pies, doprowadziła mundurowych ze Świecia do miejsca, w którym sprawca włamania porzucił skradzione rzeczy. Mężczyzna wyważył drzwi do sklepu w Osiu i ukradł przedmioty warte ponad 1 700 zł.
W środową noc (1 lipca) policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do sklepu spożywczego w Osiu (powiat świecki). Na miejscu ustalili, że sprawca wyważył drzwi i dostał się do środka. Zabrał alkohol, wyroby tytoniowe i pieniądze. Straty oszacowano na ponad 1 700 złotych.
- Na miejsce włamania skierowany został również asp. Damian Trochowski z psem tropiącym Turią. Pomimo deszczu, który jest czynnikiem utrudniającym pracę psa, "czworonożny funkcjonariusz" wskazał drogę ucieczki włamywacza i doprowadził przewodnika do miejsca, w którym znajdowało się pozostawione mienie z kradzieży - informuje mł. asp. Małgorzata Frukacz, p.o. oficera prasowego KPP w Świeciu.
Chwilę wcześniej w miejscu, do którego zaprowadził pies prowadzona była interwencja w sprawie mężczyzny, który zgłosił pobicie. Zabrano go do szpitala. Policjanci szybko ustalili, że żadnego pobicia nie było, a rany na ciele to efekt włamania do sklepu. 21-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.
Grozi mu do 10 lat więzienia.