Nowe bloki na Górzyskowie w Bydgoszczy? „Samoloty mogą wlecieć przez okno"
Najnowszej inwestycji w ramach projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Górzyskowo-Gołębia" sprzeciwiają się mieszkańcy oraz członkowie Aeroklubu Bydgoskiego.
Pierwotny plan zakładał wzniesienie 10-metrowej zabudowy przeznaczonej dla prowadzenia usług. Nowy uwzględnia nawet 14-metrowe budynki i to mieszkalne.
- Obawiamy się o bezpieczeństwo wykonywanych przez nas lotów - głównie startów oraz lądowań - mówi Artur Lech, prezes Aeroklubu Bydgoskiego, który mieści się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. - Bloki, które mają być budowane, znajdują się bezpośrednio w ścieżce podejścia do pasa startowego. Wysokość tych zabudowań powoduje, że operacje lotnicze mogą być niebezpieczne. Musimy mieć ścieżkę do lądowania, która stopniowo się obniża. Dodatkowo osoby, które zamieszkają w tych blokach, będą narażone na hałas i na to, że samoloty mogą im wpaść do okna.
Krzysztof Znajmiecki, mieszkaniec Górzyskowa obawia się nie tylko o bezpieczeństwo.
- Będzie jeszcze mniej terenów zielonych - mówi. - Dla mieszkańców najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie tego terenu pod usługi lub przekształcenie go w skwer lub park.
- Z obwieszczeniem Prezydenta Miasta Bydgoszczy i projektem planu można zapoznać się TUTAJ.
- Uwagi do planu można składać do 23 czerwca.
v