400 zwolnień lekarskich w 2025 roku, związanych z nadużyciem alkoholu - to statystyka z naszego regionu
Przed rokiem w Polsce wystawiono 10 tysięcy zwolnień lekarskich z kodem C, związane z nadużyciem alkoholu. To ponad 5 proc. wzrost w porównaniu do roku 2024. Na Kujawach i Pomorzu w 2025 było to 400 takich zwolnień.
W skali kraju w ubiegłym roku ponad 35 proc. zwolnień z kodem C obejmowało okres do 5 dni i był on o połowę krótszy niż w roku 2024.
Liczba wystawianych zwolnień oraz czas choroby mogą nieść ze sobą konsekwencje finansowe. Jak informuje Krystyna Michałek, rzeczniczka prasowa ZUS w województwie kujawsko-pomorskim, takie zwolnienie może mocno uderzać po kieszeni pracownika. - Ich wystawienie wiąże się z konsekwencjami finansowymi, ponieważ przez pierwsze 5 dni pracownik nie otrzymuje zasiłku chorobowego. Świadczenie wypłacane jest dopiero od 6. dnia niezdolności do pracy, o ile trwa ona dłużej - tłumaczy Krystyna Michałek.
Choroba alkoholowa może być powodem, ale też skutkiem bezrobocia. Osobom uzależnionym o wiele trudniej jest wrócić na rynek pracy. - Jedyny dokument potwierdzający to, że osoba ma problem związany z uzależnieniem, to zaświadczenie o leczeniu - mówi Anna Ornowska, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy dla Miasta Torunia. - Czyli może być taka sytuacja, że osoba jest zarejestrowana w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna i w międzyczasie dostarcza do nas dokument o tym, że jest objęta leczeniem odwykowym. Przez 180 dni jest cały czas zarejestrowana w urzędzie i ma ubezpieczenie zdrowotne. To też okres ochronny i czas na to, żeby osoba mogła próbować wyjść z uzależnienia po to, żeby po leczeniu wrócić na rynek pracy - dodaje.
Na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby alkoholowej przebywali przed rokiem przeważnie mężczyźni w wieku od 30 do 49 lat. Stanowili oni ponad trzy czwarte wszystkich przypadków. Chorowały też kobiety między 30. a 34. rokiem życia.