Brak munduru nie przeszkadza. NATO Bydgoszcz poszukuje także cywilnych pracowników
Cywile także mają co robić w NATO. Na Facebooku pojawiło się ogłoszenie o wolnym stanowisku dla specjalisty kontraktowego. Zamieściło je Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy.
Jak przekazał nam jego rzecznik - podpułkownik Bogumił Szynaka, żołnierze pracują tam najczęściej na trzyletnich kontraktach, po czym na stanowisku następuje zmiana. To właśnie pracownicy cywilni gwarantują ciągłość działań w poszczególnych obszarach.
Podobnie zasada obowiązuje w Połączonym Centrum Analiz, Szkolenia i Edukacji NATO-Ukraina. Piotr Wojtas, rzecznik JATEC - cywil, podkreśla jednak, że proces rekrutacyjny w każdym przypadku rozstrzyga się w Stanach Zjednoczonych.
- Połączone Centrum Analiz, Szkolenia i Edukacji NATO-Ukraina w Bydgoszczy jest wyjątkową jednostką w strukturze całego NATO - mówi Piotr Wojtas. - Analizujemy zarówno wojskowe, jak i cywilne aspekty konfliktu na Ukrainie i dlatego pracują tu zarówno żołnierze, jak i cywile. Żołnierze przysyłani są przez swoje kraje, przez swoje siły zbrojne, a pracowników cywilnych rekrutujemy przez centralny natowski system. Wszystkich zainteresowanych pracą w tym charakterze dla Sojuszu Północnoatlantyckiego odsyłam do Internetu. Wystarczy wpisać w przeglądarkę dwa słowa: „praca” i „NATO”. Jednym z pierwszych wyników będzie strona NATO Vacancies, na której publikowane są wszystkie stanowiska, na które prowadzona jest aktualnie rekrutacja.
Pracownicy NATO bez mundurów zatrudniani są do zadań technicznych, administracyjnych, jako menadżerowie, ale i eksperci np. z zakresu prawa czy finansów.