Szkoła uratowana. Samorządowcy ugięli się pod ciężarem argumentów rodziców
Mała szkoła w Lipinkach w gminie Warlubie w powiecie świeckim nie zostanie zamknięta. Upór rodziców i nauczycieli się opłacił.
Wójt gminy i radni zmienili zdanie w tej sprawie. W szkole podstawowej w Lipinkach przez najbliższe lata nadal będą uczyły się dzieci.
- Jestem przewodniczącym Rady Rodziców i widzę, jak wielu osobom los naszej szkoły nie jest obojętny - mówi Paweł Łapiński, ojciec jednego z uczniów placówki. - To naprawdę poprawiło nastrój wielu ludziom - dodał.
Wśród nich jest też Daniel Kalinowski, dyrektor ocalonej podstawówki.
- Szkoła, której mam zaszczyt być dyrektorem, będzie funkcjonować przez najbliższe lata. Jestem bardzo zadowolony z tego powodu. Wierzę, że jest to instytucja potrzebna tej części gminy Warlubie.
Mariusz Kosikowski wójt gminy zapowiada, że w najbliższych latach nic się w tej kwestii nie zmieni.
- Pozostanie szkołą podstawową w pełnym wymiarze - deklaruje włodarz. - Analizując prognozy urodzeń na najbliższe lata, możemy przypuszczać, że znacznie liczebności nie zmniejszy, więc najprawdopodobniej w najbliższym czasie ta szkoła pozostanie w obecnej formie - dodał.