Miał grozić mieszkańcom Janikowa maczetą, a to była noga od stołu. Uderzył nią w radiowóz
Za groźby karalne i uszkodzenie radiowozu odpowie 34-letni mieszkaniec Janikowa. Wpadł w ręce policjantów chwilę po zgłoszeniu o tym, że mężczyzna spaceruje po mieście z przedmiotem przypominającym maczetę.
W minioną niedzielę około godz. 17.00 mężczyzna chodził po Janikowie i wykrzykiwał, grożąc kilku osobom, że je zabije.
- Z informacji przekazanej policjantom wynikało, że mężczyzna ma w ręku przedmiot przypominający maczetę. Patrol z komisariatu w Janikowie natychmiast interweniował i na jednej z ulic zatrzymał 34-letniego mężczyznę – relacjonuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Inowrocławiu. - Jak się okazało, posiadany przez niego przedmiot nie był maczetą, a drewnianą nogą od stołu. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas doprowadzania przysporzył sobie jeszcze więcej kłopotów, bo kopnął w radiowóz, uszkadzając drzwi.
34-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał, a potem tłumaczył się ze swojego zachowania. W poniedziałek postawiono mu zarzut gróźb karalnych wobec czterech osób, odpowie również za uszkodzenie radiowozu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.