Pracownicy szpitala, rodzice i studenci biegali razem. Wszystko po to, by wesprzeć wcześniaki [wideo]
Prawie 150 biegaczy pokonało 3,7 km w bydgoskim Myślęcinku dla wcześniaków. Specyficzny dystans to symbol 37. tygodnia ciąży, przed którym mówimy o dzieciach przedwcześnie urodzonych.
- Świętujemy Międzynarodowy Dzień Wcześniaka właśnie w taki sposób - mówi Iga Rupniak, lekarz neonatolog ze szpitala im. Biziela w Bydgoszczy. - W sposób aktywny, wesoły, jednoczący cały nasz personel, rodziców wcześniaków, byłych wcześniaków, studentów i wszystkie osoby, którym nie jest obojętne wsparcie dla wcześniaka.
- Mamy synka, który urodził się w 31. tygodniu ciąży – opowiadali rodzice, uczestniczący w biegu. - Nasz pobyt w szpitalu trwał 77 dni, ale teraz już nasze dziecko kończy roczek.
Jak mówią lekarze - do 37. tygodnia ciąży każdy dzień to zwycięstwo. - Wcześniaki mierzą się z niewydolnością oddechową, krążenia, problemami z karmieniem, utrzymaniem prawidłowej temperatury ciała. To na początku, ale później mogą mieć nieprawidłowości w rozwoju neurologicznym – mówiła Iwona Sadowska-Krawczenko, kierownik Kliniki Neonatologii w szpitalu im. Biziela.
Biegacze wsparli finansowo Fundację Kolor Serca, która zajmuje się wcześniakami. Bieg zorganizował szpital im. Biziela i Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy.
Prawie 150 biegaczy pokonało 3,7 km w bydgoskim Myślęcinku dla wcześniaków/wideo: Damian Klich