Unia energetyczna zmierza do utworzenia wspólnego rynku energii

2015-02-25, 17:30  Polska Agencja Prasowa

Działania zaproponowane w unii energetycznej zmierzają do utworzenia wspólnego rynku energii - ocenił b. wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff. Dobrze ocenił weryfikację umów gazowych przed podpisaniem, gorzej niejednoznaczny zapis ws. wspólnych zakupów gazu.

Komisja Europejska przyjęła w środę strategię utworzenia unii energetycznej, która ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne krajów UE. W strategii wyliczono działania, które zostaną podjęte w najbliższych latach. Są to m.in. budowa połączeń energetycznych, dywersyfikacja źródeł energii i dróg przesyłu, opracowanie planów europejskich i regionalnych na wypadek kryzysu energetycznego, a także zmiana zasad dotyczących zawierania przez kraje UE umów z dostawcami energii, tak by KE kontrolowała je jeszcze przed podpisaniem.

"Nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń do tego, co dotyczy budowy europejskiego, konkurencyjnego rynku energii elektrycznej i gazu. Oczywiście, to jest wsparcie transgranicznych połączeń systemowych, to jest również wprowadzenie racjonalnych regulacji, które sprzyjają budowie tego rynku. (...) To są wszystko racjonalne działania, które zmierzają do utworzenia tego wspólnego rynku" - powiedział PAP Steinhoff. Jego zdaniem utworzenie wspólnego rynku energii da "efekt synergii".

B. wicepremier zauważył, że problem bezpieczeństwa energetycznego to również problem solidarności energetycznej. "Zdecydowanie pozytywnie odbieram weryfikację czy też opiniowanie przez Komisję Europejską umów przed ich podpisaniem. One muszą być zgodne z regułami i prawem, które obowiązują w Unii Europejskiej" - zaznaczył.

Steinhoff wyraził ubolewanie z powodu braku bardziej jednoznacznego zapisu dotyczącego wspólnych zakupów gazu przez kraje UE, co było jednym z filarów koncepcji ówczesnego premiera Donalda Tuska. W przyjętej przez KE strategii unii energetycznej zapisano, że KE rozważy możliwość dobrowolnych wspólnych zakupów gazu, jednak tylko w sytuacjach kryzysowych, a także jeśli kraje UE, których to dotyczy, są uzależnione od jednego dostawcy.

"Szkoda, że nie udało się wprowadzić bardziej jednoznacznego zapisu czy też deklaracji woli dotyczącej wspólnych zakupów. (...) Oczywiście mam świadomość, że można to robić tylko na zasadzie dobrowolności, ale mam nadzieję, że w przyszłości w tej materii dojdzie do większego zakresu współpracy między krajami Unii" - podkreślił Steinhoff.

Odnosząc się do zapisu w przyjętej przez KE strategii dotyczącego "przejścia na trwałe społeczeństwo niskoemisyjne", ocenił, że to konsekwencja pakietu klimatycznego.

"Oczekiwałem, że Unia Europejska wreszcie będzie rozumiała, że jest to problem globalny (zmiana klimatu - PAP), a nie lokalny. Oczekiwałem, iż pojawi się sygnał, który podobnie jak oczekuje polski rząd, będzie sugerował, iż nasze tempo redukcji emisji dwutlenku węgla będzie funkcją zobowiązań innych krajów na kolejnym szczycie klimatycznym" - powiedział Steinhoff. (PAP)

Biznes

Analitycy: drożeją paliwa

2017-07-28, 13:37

Motoryzacyjny koncern rozpoczął rekrutację pracowników

2017-07-28, 11:09

Odwierty w gminie Kijewo Królewskie

2017-07-28, 09:27

BGK zachęca do składania wniosków w programie MdM

2017-07-27, 18:03

Wsparcie remontu ul. Kujawskiej w Bydgoszczy

2017-07-27, 14:14

Morawiecki: reforma OFE wejdzie w życie od początku lipca 2018 r.

2017-07-27, 10:35

GUS: stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła 7,1 proc.

2017-07-25, 20:16

Nowe pomysły MF na uszczelnienie podatków

2017-07-25, 15:09

O funduszach unijnych dla przedsiębiorców

2017-07-21, 16:16

Morawiecki: Inwestorzy nie tylko nie uciekną z Polski, ale pukają do nas coraz to częściej

2017-07-20, 11:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę