Ukraina zawiesiła skargę złożoną do Światowej Organizacji Handlu na Polskę, Węgry i Słowację

2023-10-05, 17:31  PAP/Redakcja
Węgierscy rolnicy protestowali we wrześniu przeciwko decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zniesienia zakazu importu ukraińskiego zboża/ fot. PAP/EPA/Attila Balazs/archiwum

Węgierscy rolnicy protestowali we wrześniu przeciwko decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zniesienia zakazu importu ukraińskiego zboża/ fot. PAP/EPA/Attila Balazs/archiwum

– Widzimy, że ten problem (importu ukraińskiego zboża - przyp. red.) będzie wyeliminowany w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy. (...) Tak więc, póki poszukujemy praktycznego rozwiązania, nasze spory w WTO na dzisiaj są zawieszone" – oświadczył wiceminister gospodarki Ukrainy Taras Kaczka w rozmowie z dziennikarzami podczas wizyty w Brukseli.

Minister podkreślił, że Ukraina wciąż jest na etapie konsultacji. – Nie powołaliśmy organu roboczego do prowadzenia sporu w WTO, jesteśmy na etapie konsultacji. Skierowaliśmy sprawę do WTO, a na konsultacje jest 60 dni – przypomniał.

Zapewnił, że stronie ukraińskiej zależy na znalezieniu konstruktywnej decyzji w ramach całej Unii Europejskiej.

– Choć skargi, które składaliśmy, były skierowane przeciwko konkretnym państwom członkowskim, w tym Polsce, to chodzi o systemową kwestię naszych relacji z UE. Naszym celem jest podkreślenie, że UE i Ukraina mają jednakowe podejście do umów handlowych – powiedział wiceminister.

Według jego słów Kijów już uregulował kwestię cła na towary, które przewożone są tranzytem przez pięć państw sąsiednich. – Widzimy, że żaden kraj nie zabrania tego tranzytu. Jest to duże wspólne osiągnięcie. Pozostaje nam jeden drażliwy punkt – kwestia tego, kiedy mogą być otwarte rynki krajów sąsiednich dla towarów ukraińskich. Jest to problem minimalny, dlatego że nie sprzedajemy tam dużo naszego zboża. Ale jest to ogółem problem funkcjonowania handlu między Ukrainą i UE – powiedział wiceminister, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Agencja ta relacjonuje, że odnosząc się do Polski, wiceminister wyraził nadzieję, że po wyborach obie strony będą mogły powrócić do dyskusji. – Nie widzę żadnych systemowych przeszkód, by rozwiązać ten problem. To jest kwestia czasu. Poza tym nie ma obecnie pod adresem Polski wniosków od firm ukraińskich o licencje na eksport. Jest to dodatkowym wskaźnikiem, że nie ma masowego nacisku na eksport na wewnętrzny rynek Polski –powiedział przedstawiciel Ukrainy.

Poinformował także, że większość ukraińskiej produkcji rolnej przechodzi przez porty nad Morzem Czarnym (w Rumunii) i nad Bałtykiem, jak również koleją i transportem drogowym.



Komisja Europejska na początku maja wprowadziła zakaz importu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do Bułgarii, Węgier, Polski, Rumunii i Słowacji w wyniku porozumienia z tymi krajami w sprawie ukraińskich produktów rolno-spożywczych. Początkowo ograniczenia obowiązywały do 5 czerwca, a następnie zostały przedłużone do połowy września. Embargo zniesiono 15 września na podstawie postanowienia KE.

18 września władze w Kijowie poinformowały o złożeniu skargi do WTO na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. 21 września poinformowano, że ministrowie rolnictwa Słowacji i Ukrainy uzgodnili utworzenie systemu licencji dotyczącego handlu produktami zbożowymi, co powinno umożliwić zniesienie przez Bratysławę embarga na import ukraińskiego zboża; Kijów zgodził się wstrzymać skargę do WTO przeciwko Słowacji.

Od 4 października br. kontrole ukraińskiego zboża, które jedzie w tranzycie przez Litwę, zostały przeniesione z granicy ukraińsko-polskiej na teren Litwy, do portu w Kłajpedzie - poinformował we wtorek minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus po rozmowach z ministrem rolnictwa Litwy Kestutisem Navickasem i ministrem polityki rolnej i żywności Ukrainy Mykołą Solskim. – Strona litewska bierze całkowitą odpowiedzialność za te kontrole – dodał szef polskiego resortu rolnictwa podczas briefingu po zakończeniu rozmów.

Biznes

Twój nowy dom jest bliżej, niż myślisz Projekty są na wyciągnięcie ręki

Twój nowy dom jest bliżej, niż myślisz! Projekty są na wyciągnięcie ręki

2020-07-15, 09:30
Świadomość ekologiczna pomoże zadbać o czystość. Miasto dopłaci

Świadomość ekologiczna pomoże zadbać o czystość. Miasto dopłaci!

2020-07-15, 08:00
Powstanie fundusz wspierający innowacje w rolnictwie

Powstanie fundusz wspierający innowacje w rolnictwie

2020-07-14, 21:00
Przesiadamy się do aut elektrycznych Jeszcze nie tak szybko

Przesiadamy się do aut elektrycznych? Jeszcze nie tak szybko!

2020-07-14, 18:00
URE: Ceny prądu do końca roku nie wzrosną

URE: Ceny prądu do końca roku nie wzrosną

2020-07-13, 11:23
Nasili się gwar dziatwy w przedszkolach. Co na to rodzice

Nasili się gwar dziatwy w przedszkolach. Co na to rodzice?

2020-07-12, 10:00
Zakupy na weekend Zrób dzisiaj, byś jutro się nie zdziwił

Zakupy na weekend? Zrób dzisiaj, byś jutro się nie zdziwił

2020-07-11, 09:55
Andrzej Łysakowski nowym prezesem Nitro-Chemu. Zmiany w zarządzie bydgoskiej firmy

Andrzej Łysakowski nowym prezesem Nitro-Chemu. Zmiany w zarządzie bydgoskiej firmy

2020-07-08, 14:41
Bydgoska Pesa dostarczy lokomotywę dla Pol-Miedź Trans

Bydgoska Pesa dostarczy lokomotywę dla Pol-Miedź Trans

2020-07-08, 06:52
Ulgi dla przedsiębiorców wciąż rozpatrywane. Włocławek dla biznesu

Ulgi dla przedsiębiorców wciąż rozpatrywane. Włocławek dla biznesu

2020-07-07, 14:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę