MŚ w kolarstwie 2018 – Valverde zdobył tęczową koszulkę

2018-09-30, 19:13  Polska Agencja Prasowa/Artur Filipiuk/IAR
Na zdjęciu Alejandro Valverde, triumfator wyścigu ze startu wspólnego na kolarskich MŚ 2018 w Innsbrucku. Fot. PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

Na zdjęciu Alejandro Valverde, triumfator wyścigu ze startu wspólnego na kolarskich MŚ 2018 w Innsbrucku. Fot. PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

Hiszpan Alejandro Valverde zdobył w Innsbrucku tytuł mistrza świata kolarskiej elity w wyścigu ze startu wspólnego, wygrywając finisz z czteroosobowej grupy. Srebro wywalczył Francuz Romain Bardet, a brąz – Kanadyjczyk Michael Woods. Tuż za podium uplasował się Holender Tom Dumoulin.

38-letni Valverde sięgnął po swój siódmy medal mistrzostw świata, ale pierwszy złoty. Wcześniej miał w kolekcji dwa srebrne i cztery brązowe.

Najlepszy z Polaków Rafał Majka zajął 35. miejsce ze stratą czterech minut do zwycięzcy.

Trudów rywalizacji na bardzo trudnej, blisko 260-kilometrowej trasie nie wytrzymali m.in. Michał Kwiatkowski, zwycięzca Vuelta a Espana Brytyjczyk Simon Yates oraz zdobywca tęczowej koszulki w trzech ostatnich latach Słowak Peter Sagan.

To miał być najtrudniejszy wyścig o mistrzostwo świata od 1995 roku, gdy kolarze walczyli w kolumbijskiej Duitamie. Szybko okazał się zbyt trudny dla zdobywcy tęczowej koszulki w trzech ostatnich latach Petera Sagana. Słowak nie wytrzymał czwartego z kolei ośmiokilometrowego podjazdu pod Igls. Zszedł z trasy 80 km przed metą, a razem z nim pierwszy z biało-czerwonych Maciej Paterski.

Stopniowo odpadali z coraz szybciej jadącego peletonu inni Polacy: Maciej Bodnar i Michał Gołaś. 45 km przed metą został z tyłu Kwiatkowski. W coraz mniejszej czołowej grupie pozostał tylko Majka.

Peleton podkręcił tempo goniąc 11-osobową czołówkę, która w pierwszej fazie wyścigu wypracowała aż 19-minutową przewagę. Mało znani kolarze z pierwszej grupy stopniowo wykruszali się, a ostatni z nich - Duńczyk Kasper Asgreen i Norweg Vegard Staeke Laengen zostali doścignięci 23 km przed metą.

Do kluczowego podjazdu na trasie, słynnego „Piekła”, dojechała 40-osobowa czołówka z jadącym na końcu stawki Majką. Mając już w nogach prawie 250 km kolarze zmagali się z piekielnie trudnym fragmentem, gdzie kąt nachylenia dochodził do 28 procent. Wokół trasy pojawiły się austriackie czarty – Krampusy, a z czołówki zaatakowali najsilniejsi kolarze: Valverde, Woods, Bardet i Włoch Gianni Moscon. Ten ostatni nie poradził sobie jednak ze wspinaczką i zjazd w kierunku Innsbruku rozpoczęło trzech zawodników.

Gdy wydawało się, że Valverde, Woods i Bardet rozdzielą między sobą medale, dołączył do nich niespodziewanie Dumoulin. Holender zamarkował na początku ostatniego kilometra finisz, potem przyczaił się na końcu grupki, ale nie miał już sił na walkę o medal. Najszybszy był Valverde, nie oddając prowadzenia przez ostatnie 350 metrów.

Sam Valverde, mając na karku 38 lat, odniósł jeden z największych sukcesów w karierze.

„Prawda jest taka, że to, co się wydarzyło, jest nieprawdopodobne. Walczyłem o złoto przez wiele lat i wreszcie mam ten medal. Hiszpańska drużyna jechała bardzo uważnie przez cały wyścig. Finisz był bardzo długi, ale rozpocząłem go 350 metrów przed kreską i wyszło idealnie. Brakuje mi słów i nie wierzę w to, co się stało” – powiedział Hiszpan.

„Nikt bardziej nie zasłużył na medal z tej czwórki niż Valverde. Z dziesięć razy był w pierwszej dziesiątce, wcześniej zdobył sześć medali i wreszcie ma złoto” – skomentował selekcjoner reprezentacji Polski Piotr Wadecki.

Polacy nie liczyli się w końcowej fazie wyścigu. Zmęczony Majka mówił dziennikarzom, że dojechał do mety „na rzęsach”. Kwiatkowski wspomniał, że po 150 kilometrach poczuł, iż nie jest to jego dzień i poprosił Majkę, aby go zastąpił w roli lidera drużyny. Majka na to tylko pokręcił głową i odpowiedział: „To też nie jest mój dzień”.

Mówi Rafał Majka (część 1.)

Mówi Rafał Majka (część 2.)

Mówi Michał Kwiatkowski

Mówi Piotr Wadecki, selekcjoner polskiej reprezentacji kolarskiej

kolarstwo

Sport

Jan Guńka ze srebrnym medalem biathlonowych mistrzostw świata juniorów

Jan Guńka ze srebrnym medalem biathlonowych mistrzostw świata juniorów

2023-03-11, 14:01
Bogdan Rozwadowski (KH Energa Toruń): Siódme miejsce to wynik poniżej oczekiwań

Bogdan Rozwadowski (KH Energa Toruń): Siódme miejsce to wynik poniżej oczekiwań

2023-03-11, 08:30
Twarde Pierniki znów przegrały. Zespół coraz bliższy spadku z EBL

Twarde Pierniki znów przegrały. Zespół coraz bliższy spadku z EBL

2023-03-10, 20:05
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2023-03-10, 10:30
Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

2023-03-10, 08:00
LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem! Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

2023-03-09, 23:35
Ważne zwycięstwo Astorii Bydgoszcz. Utrzymanie coraz bardziej realne

Ważne zwycięstwo Astorii Bydgoszcz. Utrzymanie coraz bardziej realne

2023-03-09, 21:41
Piotr Kulpeksza: 20 marca dowiemy się, czy Basket 25 pozostanie w EBLK

Piotr Kulpeksza: 20 marca dowiemy się, czy Basket 25 pozostanie w EBLK

2023-03-09, 13:15
Anwil Włocławek minimalnie słabszy od rywala w pierwszym meczu ćwierćfinału FIBA Europe Cup

Anwil Włocławek minimalnie słabszy od rywala w pierwszym meczu ćwierćfinału FIBA Europe Cup

2023-03-08, 20:40
Koszykarki Energi Toruń i Basketu 25 Bydgoszcz porażkami zakończyły sezon EBLK

Koszykarki Energi Toruń i Basketu 25 Bydgoszcz porażkami zakończyły sezon EBLK

2023-03-08, 19:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę