Piątek, 22 stycznia 2021 r.   Imieniny: Anastazego, Wincentego / Dzień Dziadka
Polskie Radio PiK » Sport
Spółdzielnia
2018-06-27, 20:04 Polska Agencja Prasowa

MŚ 2018 - sensacja! Niemcy wracają do domu!

Załamani piłkarze Niemiec po porażce z Koreą Południową (0:2) i odpadnięciu z MŚ 2018 w Rosji. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
Załamani piłkarze Niemiec po porażce z Koreą Południową (0:2) i odpadnięciu z MŚ 2018 w Rosji. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
W 3. kolejce grupy F piłkarskich MŚ Niemcy przegrali z Koreą Południową 0:2 i nie zagrają w 1/8 finału MŚ. Do fazy pucharowej, z tej grupy, awansowały Szwecja i Meksyk. W bezpośrednim spotkaniu obu zespołów Skandynawowie wygrali 3:0.
Meksykowi do awansu wystarczał remis, Szwedzi natomiast nie mogli sobie pozwolić na drugą porażkę. Okazało się jednak, że o kolejności w tabeli przesądził wynik drugiego meczu w tej grupie, w którym Korea Płd. sensacyjnie pokonała Niemcy 2:0. W tej sytuacji zwycięstwo "Trzech Koron" 3:0 nie wyeliminowało zespołu z Ameryki, który od 1994 roku zawsze miał miejsce w 1/8 finału.

Zapowiadał się mecz walki i tak też było. Zwiastowała to już pierwsza akcja. W 15. sekundzie Jesus Gallardo twardo zatrzymał rywala, za co został ukarany najszybciej pokazaną w historii mistrzostw świata żółtą kartką. Później także nie brakowało ostrych starć, ale argentyński sędzia Nestor Pitana nie pozwalał na zaognienie sytuacji na boisku.

Początek spotkania należał do Szwedów, którzy już w drugiej minucie, w zamieszaniu podbramkowym, byli bliscy objęcia prowadzenia. Kilkadziesiąt sekund później strzał Emila Forsberga z najwyższym trudem obronił Guillermo Ochoa.

Po kwadransie Meksykanie opanowali sytuację, uporządkowali szyki obronne i spotkanie się wyrównało. Byli nawet bliscy zdobycia bramki, gdy w 17. minucie minimalnie niecelnie z linii pola karnego strzelał Carlos Vela. Przed przerwą jeszcze Marcus Berg miał dwie dobre sytuacje - raz obronił Ochoya, a za drugim razem Szwed trafił w boczną siatkę bramki.

Po zmianie stron zespół "Trzech Koron" pokazał charakter, który w eliminacjach pozwolił im wyprzedzić Holandię, a w barażach wyeliminować Włochy. Najpierw, w 50. minucie, po błędzie meksykańskiej obrony piłka trafiła do Ludwiga Augustinssona, a ten z paru metrów pokonał Ochoyę. W 62. minucie było już 2:0, gdy Andreas Granqvist wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Bergu. Po kolejnych 12 minutach Edson Alvarez tak niefortunnie interweniował, że posłał piłkę do własnej bramki.

Meksyk był w tej części meczu zdecydowanie słabszym zespołem. Mimo ofiarnej gry nie potrafił sobie poradzić z defensywą rywala, a w obronie popełniał rażące błędy. Wydawało się, że mimo wygrania dwóch spotkań, w tym z Niemcami, pożegna się z turniejem. Amerykańskim piłkarzom i ich kibicom na trybunach pozostawało nasłuchiwać wieści z Kazania, gdzie mistrzowie świata nie mogli sobie poradzić z Koreą. Po zakończeniu spotkania Szwedzi padli sobie w objęcia, a Meksykanie zebrali się na środku boiska w nerwowym oczekiwaniu na zakończenie drugiego meczu. Po chwili wybuchnęli radością, podobnie jak tysiące ich sympatyków na trybunach stadionu w Jekaterynburgu.

Szwecja zajęła pierwsze miejsce w grupie F, a Meksyk drugie. W 1/8 finału zespoły te spotkają się z rywalami z grupy E.

***

Po raz trzeci z rzędu i czwarty w ostatnich pięciu mistrzostwach świata obrońcy tytułu odpadli w fazie grupowej. Los Francji (2002), Włoch (2010) i Hiszpanii (2014) podzielili Niemcy, którzy po porażce z Koreą Południową 0:2 zajęli ostatnie miejsce w grupie F.

Spotkanie, które piłkarze trenera Joachima Loewa musieli wygrać, by zapewnić sobie awans, potwierdziło, że w Rosji byli oni w słabej dyspozycji. Porażka na inaugurację z Meksykiem, "wymęczone" w ostatnich sekundach zwycięstwo nad Szwecją - to nie był przypadek. Niepewny formy swoich zawodników szkoleniowiec po raz kolejny dokonał kilku zmian w składzie. Parę stoperów tym razem tworzyli Mats Hummels i debiutujący (podobnie jak Leon Goretzka) w mundialu Niklas Suele, a na ławce rezerwowych - po raz pierwszy w MŚ - został Thomas Mueller.

W środę w Kazaniu wszystkie bolączki Niemców znalazły potwierdzenie na boisku. Wolne i schematyczne rozgrywanie piłki, brak pomysłu, kreatywności i mnóstwo niedokładności sprawiały, że ambitni Koreańczycy nie mieli wielkich problemów z rozbijaniem ataków mistrzów świata.

Z olbrzymiej przewagi Niemców w posiadaniu piłki nic nie wynikało. Co więcej, w pierwszej połowie - całkiem bezbarwnej w ich wykonaniu - to rywale byli bliżsi szczęścia. W 19. minucie po uderzeniu z rzutu wolnego Jung Woo-younga błąd popełnił Manuel Neuer, który wypuścił piłkę i musiał interweniować po raz drugi, by zażegnać niebezpieczeństwo. Sześć minut później lider i kapitan Azjatów Son Heung-min za bardzo skupił się na sile strzału, a za mało na precyzji i w dogodnej sytuacji posłał piłkę w trybuny.

Niemcy odpowiedzieli tylko strzałem Timo Wernera w... 39. minucie. To była ich pierwsza w miarę składna i groźna akcja.

Początek drugiej połowy wlał zapewne trochę optymizmu w serca niemieckich kibiców, bo w krótkim czasie dwukrotnie gorąco zrobiło się pod koreańską bramką. W 48. minucie "główkę" Goretzki efektownie obronił Cho Hyun-woo, a trzy minuty później z 11 metrów przestrzelił Werner. Loew na nieporadność swojej drużyny zareagował dwoma zmianami, wprowadzając do gry Mario Gomeza i Muellera.

Tymczasem świetną okazję zaprzepaścił Moon Seon-min, który zamiast podać do lepiej ustawionych kolegów pogubił się w dryblingu w polu karnym.

Z każdą mijającą minutą rosła przewaga obrońców tytułu, choć ich akcje były szarpane, a piłkę tracili często po szkolnych błędach. W 87. minucie po dośrodkowaniu słabo spisującego się Mesuta Oezila Hummels nie trafił w piłkę głową, a ta odbiła się od jego... barku i wyszła za boisko. Po kilkudziesięciu sekundach strzelił Toni Kroos, ale na posterunku był bramkarz rywali.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry jedna z kontr przyniosła Koreańczykom rzut rożny. Po dośrodkowaniu powstało spore zamieszanie, a piłka trafiła pod nogi Kim Young-gwona, który umieścił ją w siatce. Amerykański arbiter gola nie uznał, gdyż jego asystent dopatrzył się spalonego. Główny jednak otrzymał sygnał od arbitrów obsługujących system VAR i skorzystał z możliwości zobaczenia powtórki. Po chwili wskazał na środek boiska i Koreańczycy oszaleli ze szczęścia.

Zszokowani Niemcy zaczęli dopytywać trenerów, ile czasu sędzia doliczył i rzucili się do ataku. Zaangażował się nawet Neuer i skończyło się to... stratą drugiego gola. Po nieudanym dryblingu do wybitej spod jego nóg piłki popędził Son Heung-Min i skierował ją do pustej bramki. 2:0. Jeszcze Hummels miał szansę zmniejszyć rozmiary porażki, ale z bliska ponownie niecelnie strzelił głową.

Po końcowym gwizdku radość Koreańczyków nie miała końca, a załamani Niemcy padli na murawę.

końcowa tabela grupy F:
miejsce drużyna mecze punkty bramki
1. Szwecja 3 6 5:2
2. Meksyk 3 6 3:4
3. Korea Południowa 3 3 3:3
4. Niemcy 3 3 2:4
piłka nożna

Sport

2021-01-22, godz. 11:56 Kamil Puczyński nie żyje. Były żużlowiec Apatora miał 28 lat Środowisko żużlowe w żałobie. Nie żyje Kamil Pulczyński, były zawodnik toruńskich „Aniołów' 28-latek zmarł we śnie. » więcej 2021-01-21, godz. 21:00 MŚ piłkarzy ręcznych - pewna wygrana Polaków na otwarcie drugiej rudny turnieju Polska wygrała z Urugwajem 30:16 (14:9) w pierwszym meczu drugiej rundy mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w Egipcie. » więcej 2021-01-21, godz. 17:02 PZPN - Portugalczyk Paulo Sousa trenerem reprezentacji Polski 50-letni szkoleniowiec w krótkim materiale wideo wyraził nadzieję, że Polska będzie dumna ze swojej drużyny narodowej. Sousa zastąpi Jerzego Brzęczka, który p ... » więcej 2021-01-21, godz. 13:41 Media: PZPN negocjuje z Portugalczykiem objęcie posady selekcjonera Paulo Sousa, były piłkarz portugalskiej reprezentacji i szkoleniowiec m.in. Fiorentiny czy Girondins Bordeaux, prowadzi od kilku dni rozmowy z władzami PZPN - ... » więcej 2021-01-21, godz. 10:14 Energa Basket Liga - Lider zbyt silny dla Astorii Enea Zastal BC Zielona Góra od drugiej kwarty kontrolował wydarzenia na boisku i ostatecznie pokonał Enea Astorię Bydgoszcz 104:76 w 23. kolejce Energa Basket ... » więcej 2021-01-20, godz. 20:06 Zaczynają się przygotowania do bydgoskiego triathlonu. Ćwiczymy! „16 Wyzwań Enea Bydgoszcz - Triathlon' to akcja, który ma zwiększać motywację sportowców - amatorów w drodze do wyznaczonego sportowego celu. Na chętnych czek ... » więcej 2021-01-20, godz. 18:29 Siatkarski Puchar Polski kobiet - Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz za burtą Pałacanki przegrały z Grot Budowlanymi Łódź 3:1 w 1/8 finału Pucharu Polski kobiet. W weekend siatkarskie derby regionu. » więcej 2021-01-20, godz. 16:10 Energa Basket Liga Kobiet - Holenderskie wzmocnienie pod koszem KS Basket 25 Janis Ndiba Boonstra (183cm, 23 lata) została nową zawodniczką KS Basket 25 Bydgoszcz. 23-letnia Holenderka ma zastąpić kontuzjowaną Magdalenę Szajtauer, któr ... » więcej 2021-01-20, godz. 12:27 MŚ piłkarzy ręcznych - świetny mecz Polaków i awans do drugiej rundy turnieju Polska wygrała z Brazylią 33:23 (13:11) w ostatnim meczu grupy B mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w Egipcie. Awansowała także Hiszpania, która wcześniej we ... » więcej 2021-01-19, godz. 21:37 Energa Basket Liga - Anwil na kolanach. Śląsk zmiażdżył Rottweilery w "świętej wojnie" Anwil Włocławek w coraz głębszym kryzysie. Zespół Przemysława Frasunkiewicza nawet przez chwilę nie zagroził Śląskowi Wrocław w zaległym meczu 19. kolejki Ene ... » więcej
1234567