MŚ 2018 - Portugalia i Hiszpania awansowały do fazy pucharowej

2018-06-26, 07:57  Polska Agencja Prasowa
Zdjęcie z meczu Iran kontra Portugalia w 3. kolejce grupy B MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Zdjęcie z meczu Iran kontra Portugalia w 3. kolejce grupy B MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

W 3. kolejce grupy B Portugalia zremisowała z Iranem 1:1. Z kolei starcie Hiszpanii z Maroko zakończyło się wynikiem 2:2. Takie rezultaty spowodowały, że do fazy pucharowej awansowały Portugalia i Hiszpania.

Kiedy w grudniu rozlosowano grupy piłkarskich mistrzostw świata w Rosji, mało kto spodziewał się, że w tej, w której znalazły się zespoły Hiszpanii, Portugalii, Maroka oraz Iranu emocje będą do ostatnich sekund.

Ostatecznie wszystko skończyło się zgodnie z przewidywaniami, ale Portugalia w meczu z Iranem do końca drżała o wynik i niewiele brakowało, a przegrałaby i odpadła.

Pierwsza połowa nie zapowiadała aż takich atrakcji. Mistrzowie Europy kontrolowali przebieg gry, a tuż przed przerwą prowadzenie dał im Ricardo Quaresma, który popisał się ładnym strzałem zza pola karnego.

W 53. minucie Portugalia mogła dobić rywala. Saeid Ezzatollahi staranował we własnym polu karnym Cristiano Ronaldo i sędzia Enrique Caceres, bo obejrzeniu zapisu wideo podyktował "jedenastkę". Do piłki podszedł sam poszkodowany, ale jego strzał obronił Ali Beiranvand.

Ta sytuacja dodała Irańczykom animuszu. Braki w umiejętnościach nadrabiali zawziętością, a Portugalczykom chwilami puszczały nerwy. Sfrustrowany był Cristiano Ronaldo, który w 83. minucie łokciem uderzył Mortezę Pouraliganjiego. Paragwajski arbiter pokazał mu jednak za to zachowanie tylko żółtą kartkę.

Iran wyrównał w doliczonym czasie gry. Piłka trafiła w rękę Cedrica Soaresa, a Caceras ponownie skorzystał z VAR i zdecydował o rzucie karnym dla zespołu z Azji. Pewnym wykonawcą okazał się Karim Ansarifard.

To co wydarzyło się dosłownie chwilę później będzie się śniło Irańczykom po nocach. Sytuacja nie była idealna, ale można było oczekiwać, że Mehdi Taremi spisze się lepiej. 25-letni napastnik z około dziewięciu metrów posłał jednak piłkę tuż obok słupka.

***

Piłkarze Maroka z godnością i honorem pożegnali się z mundialem. Byli równorzędnym rywalem dla faworyzowanej Hiszpanii i niewiele brakowało, a pokonaliby jednego z faworytów turnieju.

Już pierwsze minuty pokazały, że zespół z Afryki nie będzie miał respektu dla utytułowanego przeciwnika. Zawodnicy trenera Herve Renarda rozpoczęli z animuszem, agresywnie i w 14. minucie objęli prowadzenie. "Asystę" na spółkę zaliczyli jednak Sergio Ramos i Andres Iniesta, po których nieporozumieniu w okolicach linii środkowej Khalid Boutaib popędził z piłką samotnie w stronę hiszpańskiej bramki i pewnie pokonał Davida de Geę.

Iniesta zrehabilitował się za swój błąd już po pięciu minutach. Po składnej akcji idealnie wyłożył piłkę Isco, a piłkarz Realu Madryt pewnym uderzeniem pod poprzeczkę wyrównał.

Do końca pierwszej połowy gole już nie padły. Choć znaczną optyczną przewagę mieli mistrzowie globu z 2010 roku, to akcje Marokańczyków były groźniejsze. W 24. minucie Boutaib przegrał pojedynek oko w oko z de Geą, a nieco później Hakim Ziyech groźnie uderzył nad poprzeczką. Hiszpanie odpowiedzieli kolejnym udanym zagraniem Iniesty, po którym Diego Coście centymetrów zabrakło, by szpicem buta umieścić piłkę w siatce.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia, a właściwie bomby Nordina Amrabata, po której piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką i wyszła w pole. W 62. minucie piłkę po strzale głową Isco tuż sprzed linii bramkowej wybił Romain Saiss.

W 81. min po rzucie rożnym rezerwowy Youssef En-Nesyri ładnym strzałem głową pokonał de Geę i było 2:1.

Hiszpanie rzucili się do odrabiania strat i cel osiągnęli w 90. minucie. Po rzucie rożnym Dani Carvajal dośrodkował w pole karne, a wprowadzony na boisko kwadrans wcześniej Iago Aspas efektownym "krzyżakiem" umieścił piłkę w siatce. Sędzia boczny sygnalizował spalonego, ale chyba miał na myśli wbiegającego przed zagraniem Carvajala zza bocznej linii Rodrigo Moreno. Rawszan Irmatow, który prowadził 11. w karierze spotkanie w MŚ, skorzystał z analizy VAR i uznał, że gol został zdobyty prawidłowo. 2:2.

Hiszpanom w sukurs przyszli Irańczycy, którzy w końcówce odebrali zwycięstwo Portugalczykom. Dzięki temu to zespół trenera Fernando Hierro zajął pierwsze miejsce w grupie i o ćwierćfinał powalczy w niedzielę z gospodarzem Rosją. Cristiano Ronaldo i spółka w 1/8 finału zagrają w sobotę z Urugwajem.

ostateczna tabela grupy B:

miejsce drużyna mecze punkty bramki
1. Hiszpania 3 5 6:5
2. Portugalia 3 5 5:4
3. Iran 3 4 2:2
4. Maroko 3 1 2:4

piłka nożna

Sport

Polki drugie podczas PŚ w łyżwiarstwie szybkim. Zwieńczenie udanego sezonu drużyny

Polki drugie podczas PŚ w łyżwiarstwie szybkim. Zwieńczenie udanego sezonu drużyny

2024-02-04, 09:17
Fundacja Zawisza ze wsparciem dla sportowych talentów. Chcemy pomagać finansowo i merytorycznie

Fundacja Zawisza ze wsparciem dla sportowych talentów. „Chcemy pomagać finansowo i merytorycznie”

2024-02-04, 07:00
Astoria Bydgoszcz wciąż niepokonana u siebie. Wysokie zwycięstwo nad Politechniką Opolską

Astoria Bydgoszcz wciąż niepokonana u siebie. Wysokie zwycięstwo nad Politechniką Opolską

2024-02-03, 20:19
Siatkówka: Bydgoskie drużyny z połowicznym sukcesem i domowe zwycięstwo Sokoła Mogilno

Siatkówka: Bydgoskie drużyny z połowicznym sukcesem i domowe zwycięstwo Sokoła Mogilno

2024-02-03, 20:04
Windsurfing: Paweł Tarnowski wicemistrzem świata w olimpijskiej klasie iQFoil

Windsurfing: Paweł Tarnowski wicemistrzem świata w olimpijskiej klasie iQFoil

2024-02-03, 17:33
Sportis KKP Bydgoszcz odpadł z Pucharu Polski. Koniec najdłuższego meczu piłki kobiecej w Polsce

Sportis KKP Bydgoszcz odpadł z Pucharu Polski. Koniec „najdłuższego” meczu piłki kobiecej w Polsce

2024-02-03, 15:50
Puchar Davisa: Polacy wygrali debel i mecz z Uzbekistanem. Awans do Grupy Światowej

Puchar Davisa: Polacy wygrali debel i mecz z Uzbekistanem. Awans do Grupy Światowej

2024-02-03, 12:33
Astoria Bydgoszcz zmierzy się z rywalem o podobnym potencjale. Relacja w PR PiK

Astoria Bydgoszcz zmierzy się z rywalem o podobnym potencjale. Relacja w PR PiK

2024-02-03, 07:30
Energa Toruń zrobiła, co do niej należało. Wygrana przybliżyła do fazy play-off

Energa Toruń zrobiła, co do niej należało. Wygrana przybliżyła do fazy play-off

2024-02-02, 20:56
Zieliński ofiarą zemsty Napoli Klub nie wpisał Polaka do składu na Ligę Mistrzów

Zieliński ofiarą zemsty Napoli? Klub nie wpisał Polaka do składu na Ligę Mistrzów

2024-02-02, 18:36
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę