Liga Narodów – polscy siatkarze po pierwszym treningu z Vitalem Heynenem

2018-05-10, 20:03  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Vital Heynen, trener reprezentacji Polski siatkarzy podczas treningu w Spale. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Na zdjęciu Vital Heynen, trener reprezentacji Polski siatkarzy podczas treningu w Spale. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Pierwszy trening pod wodzą nowego trenera reprezentacji Polski Vitala Heynena 19 z 26 powołanych do szerokiej kadry na Ligę Narodów siatkarzy odbyło w czwartkowe popołudnie w Spale. Znany z ekspresyjności Belg żywo komentował prawie każdą akcję swoich podopiecznych.

Pokrzykiwania i ruganie, gestykulacja oraz wbieganie na boisko podczas wymian - tak wyglądało zachowanie Heynena podczas pierwszych zajęć z biało-czerwonymi. Jego zaangażowanie sugerowało bardziej, że toczy się mecz o stawkę, a nie, że dopiero co rozpoczęło się pierwsze w sezonie zgrupowanie.

"Trener powiedział nam wcześniej, że jak krzyczy, to dobrze, bo to znaczy, że mu zależy" - powiedział PAP Artur Szalpuk.

Jak dodał, do ekspresyjnego zachowania jest przyzwyczajony - ostatni sezon spędził w Treflu Gdańsk, gdzie jego szkoleniowcem był charyzmatyczny Włoch Andrea Anastasi.

"Mówiłem głośno, co myślę, bo uważam, że tych chłopaków stać na więcej. Moim celem jest, by stawali się lepsi każdego dnia" - tłumaczył 49-letni Belg.

Jego styl nie przeszkadza także Bartoszowi Kwolkowi z ONICO Warszawa. "Ja nawet lubię to. To dodatkowo motywuje. Dziś duży nacisk był kładziony na blok i obronę. To dla mnie nic nowego, bo podobnie miałem w klubie" - zaznaczył.

Trening odbywał się w dwóch grupach. Przy zajęciach z drugą z nich Heynen był już nieco spokojniejszy, choć kilka razy ponownie wchodził na boisko, by w mocniejszych słowach skomentować zagrania któregoś z zawodników.

Zajęcia zaczęły się od ćwiczeń w parach, a następnie odbyły się gierki. Siatkarzom ćwiczącym pod okiem nowego opiekuna reprezentacji determinacji także nie brakowało. Wcześniej odbyli ok. 40-minutowe spotkanie z Belgiem, podczas którego przedstawił im pokrótce swoją wizję współpracy.

"Przedstawił nam się. Mówił nawet po polsku. Co prawda pomagał sobie, czytając z kartki, ale mówił" - relacjonował Piotr Nowakowski.

Środkowy Trefla wrócił do kadry po przerwie - nie było go w kadrze w poprzednim sezonie.

"Obok Grzesia Łomacza jestem najstarszy w kadrze. Zostałem też ojcem. Tak sobie pomyślałem, że muszę spoważnieć i dawać przykład młodszym kolegą z kadry" - skwitował z uśmiechem. W czwartek miał okazję sprawdzić się m.in...na przyjęciu.

Nie jest on jedynym Nowakowskim w reprezentacji. Na tej samej pozycji co on gra też powołany po raz pierwszy Jan Nowakowski z ONICO Warszawa.

"Jak dla mnie, to cała drużyna może się składać z Nowakowskich, jeśli tylu znajdziecie" - odparł dziennikarzom.

W drużynie jest jeszcze kilku debiutantów, m.in. ubiegłoroczni mistrzowie świata juniorów z Kwolkiem na czele. W tym gronie wyróżnia się 28-letni Damian Schulz.

"Nie mam tremy, czuję się w tej grupie bardzo dobrze. Nie jestem chyba jeszcze aż taki stary. Nikt nie znalazł się tu przez przypadek. Mam za sobą dwa dobre sezonu w klubie i to dodało mi pewności siebie" - podkreślił atakujący klubu z Gdańska.

Jeszcze w sobotę on i jego klubowi koledzy oraz gracze PGE Skry Bełchatów i Indykpolu AZS Olsztyn walczyli w PlusLidze o medale.

"Nie było dużo czasu na odpoczynek, ale jego brak wynagrodził nam zdobyty brąz" - przyznał Szalpuk.

Wytchnienia nie miał też Heynen, który ostatniej nocy nie spał zbyt długo. W środowy wieczór kończył rywalizację w lidze niemieckiej - jego VfB Friedrichshafen przegrało piąty, decydujący mecz finałowy z Berlin Recycling Volleys. Belg rano miał już być w Spale i spotkać się z resztą sztabu szkoleniowego, ale plany pokrzyżowało mu odwołanie samolotu. Dotarł kilka godzin później, a jego asystenci w tym czasie przeprowadzili lekki trening.

Biało-czerwoni jeszcze ponad tydzień będą w Spale. Za kilka dni dołączyć mają do nich Michał Kubiak i Fabian Drzyzga, którzy niedawno zakończyli występy w zagranicznych klubach. Brakuje także Pawła Zatorskiego i Mateusza Bieńka z Zaksy Kędzierzyn-Koźle, których czeka jeszcze w ten weekend udział w Final Four Ligi Mistrzów. W zgrupowaniu nie bierze na razie udziału kilku młodszych graczy. Wbrew wcześniejszym planom dojechał jednak nieco później Kacper Piechocki. Libero Skry zastąpił podczas zajęć Damiana Wojtaszka z ONICO, który pojechał do Warszawy na badania.

Przed zaplanowaną na 25-27 maja inauguracją LN, która od tego roku zastąpi Ligę Światową, Polacy rozegrają dwa sparingi z ekipą Kanady - 19 maja w Katowicach i 21 maja w Opolu.

Heynen zapowiedział, że LN będzie służyć mu przede wszystkim do sprawdzenia młodych zawodników i będzie rotował składem. Najważniejszą imprezą sezonu są mistrzostwa świata (9-30 września), w których biało-czerwoni będą bronić tytułu.

siatkówka

Sport

Jerzy Kanclerz: Mamy bardzo silną drużynę, ale na papierze. Tor to zweryfikuje

Jerzy Kanclerz: Mamy bardzo silną drużynę, ale na papierze. Tor to zweryfikuje

2025-03-27, 09:00
Iga Świątek poza burtą WTA 1000 w Miami. Przegrała dość łatwo z filipińską tenisistką

Iga Świątek poza burtą WTA 1000 w Miami. Przegrała dość łatwo z filipińską tenisistką

2025-03-26, 20:32
Scenariusz podobny do pierwszego spotkania. Pałac Bydgoszcz odpadł z walki o Mistrzostwo Polski

Scenariusz podobny do pierwszego spotkania. Pałac Bydgoszcz odpadł z walki o Mistrzostwo Polski

2025-03-26, 20:08
Magda Linette przegrała w ćwierćfinale WTA 1000 w Miami. Włoszka okazała się zbyt wymagającym rywalem

Magda Linette przegrała w ćwierćfinale WTA 1000 w Miami. Włoszka okazała się zbyt wymagającym rywalem

2025-03-26, 07:09
Rywalizacja, żywiołowy doping i mnóstwo dobrej zabawy. Za nami finał Białego Misia [zdjęcia]

Rywalizacja, żywiołowy doping i mnóstwo dobrej zabawy. Za nami finał „Białego Misia” [zdjęcia]

2025-03-25, 21:51
Grbić odsłonił karty przed Ligą Narodów. Nie ma aż pięciu medalistów IO z Paryża

Grbić odsłonił karty przed Ligą Narodów. Nie ma aż pięciu medalistów IO z Paryża

2025-03-25, 14:15
Świątek i Linette w ćwierćfinale turnieju w Miami Poznanianka sprawiła dużą niespodziankę

Świątek i Linette w ćwierćfinale turnieju w Miami! Poznanianka sprawiła dużą niespodziankę

2025-03-25, 09:15
El. do MŚ: Polska pokonała Maltę. Gra lepsza, choć błysku brakowało

El. do MŚ: Polska pokonała Maltę. Gra lepsza, choć błysku brakowało

2025-03-24, 22:46
Znane są godziny pierwszych meczów żużlowych ekip z naszego regionu. Szykuje się wieczorne ściganie

Znane są godziny pierwszych meczów żużlowych ekip z naszego regionu. Szykuje się wieczorne ściganie

2025-03-24, 17:53
Dwóch tenisistów Energi Toruń z medalami MP. Kotowski w singlu, Michna w deblu

Dwóch tenisistów Energi Toruń z medalami MP. Kotowski w singlu, Michna w deblu

2025-03-24, 12:07
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę