Rajd Dakar – liderowi Sonikowi ubyli najgroźniejsi quadowcy

2015-01-15, 08:08  Polska Agencja Prasowa
Po środowych zdarzeniach na trasie, Rafał Sonik podchodzi do sytuacji z odpowiednim dystansem - Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy etapy. Fot. PAP/EPA

Po środowych zdarzeniach na trasie, Rafał Sonik podchodzi do sytuacji z odpowiednim dystansem - Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy etapy. Fot. PAP/EPA

Rafałowi Sonikowi na 10. etapie Rajdu Dakar z Calamy w Chile do Salty w Argentynie ubyli najgroźniejsi rywale - dotychczasowy wicelider Chilijczyk Ignacio Casale i trzeci generalnie Urugwajczyk Sergio Lafuente. Obaj mieli problemy z quadami.

Start do odcinka specjalnego na dystansie 371 km wyznaczono na wysokości ponad 3600 m. Najszybciej, w niespełna pięć godzin, pokonał go Paragwajczyk Nelson Sanabria. Sonik miał czwarty czas, gorszy od zwycięzcy o 5 minut 44 sekundy. Krakowianin, zdobywca Pucharu Świata, nad drugim zawodnikiem w klasyfikacji generalnej Argentyńczykiem Jeremiasem Feriolim ma ponad dwie godziny i 50 minut przewagi.

"To, że ja i quad jesteśmy w całości na mecie to coś nieprawdopodobnego – podkreślił Sonik. - Jako pierwszy z walki odpadł Casale. Mijałem go na trasie. Miał urwany łańcuch, a ponieważ to etap maratoński, nie miał szans żeby to naprawić. Natomiast Lafuente wywalił się i złamał bark".

Niewiele brakowało, aby przedwcześnie rajd zakończył również Polak. "W roadbooku na 193. kilometrze nie było zaznaczonej wielkiej dziury. Takiej, przy której powinny być dwa, a nawet trzy wykrzykniki. Wpadłem w nią i wyleciałem w powietrze. Trzymając cały czas kierownicę, aby zapobiec zrolowaniu quada, wylądowałem na skałach. Zostałem po nich przeciągnięty bokiem i nogami, które są całe posiniaczone i pokrwawione" - relacjonował Sonik.

Na tej samej dziurze swój udział w rajdzie zakończył kierowca samochodu Mini All4 Racing Nani Roma. Zeszłoroczny triumfator Dakaru również zbyt późno zobaczył nieoznakowaną przeszkodę. Choć Hiszpan oraz jego pilot wyszli z wypadku cało, nie mogli już kontynuować ścigania.

Po środowych zdarzeniach na trasie, Sonik podchodzi do sytuacji z odpowiednim dystansem. "Muszę sprawdzić i przygotować quada, roadbooka oraz moje ubranie, które jest kompletnie zniszczone. To jest w tej chwili najważniejsze. Potem mam nadzieję odpocząć, a śpimy dziś na kocach rozłożonych na betonie" – dodał.

W środę motocykliści i quadowcy rozpoczęli swój drugi, dwudniowy etap maratoński. Na biwaku w Cachi w prowincji Salta, gdzie ciągle pada deszcz, nie będą mogli korzystać z pomocy serwisu. W czwartek pokonają 357 km odcinka specjalnego i 166 km dojazdówki.

Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy etapy. Meta w sobotę w Buenos Aires.

Wyniki 10. etapu z Calamy (Chile) do Salty (Argentyna) - 891 km; OS 371 km:

quady

1. Nelson Sanabria (Paragwaj/Yamaha) 4:57.59
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (Argentyna/Yamaha) strata 3.40
3. Walter Nosiglia (Boliwia/Honda) 4.30
4. Rafał Sonik (Polska/Yahama) 5.44

po dziesięciu etapach

1. Rafał Sonik (Polska/Yamaha) 48:02.07
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (Argentyna/Yamaha) strata 2:51.39
3. Walter Nosiglia (Boliwia/Honda) 3:44.25
(PAP)

sporty motorowe

Sport

GKM żegna sezon zwycięstwem, ale to Sparta może cieszyć się z medalu

GKM żegna sezon zwycięstwem, ale to Sparta może cieszyć się z medalu

2025-09-27, 23:02
Druga porażka Noteci. Niesamowity występ rozgrywającego Politechniki

Druga porażka Noteci. Niesamowity występ rozgrywającego Politechniki

2025-09-27, 22:16
LKS Rogowo dalej bez punktów. Pomorzanin pewnie wygrywa na murawie beniaminka

LKS Rogowo dalej bez punktów. Pomorzanin pewnie wygrywa na murawie beniaminka

2025-09-27, 18:30
Znakomita piłkarska sobota dla regionu. Tłuchowia i Wda wygrały z faworytami

Znakomita piłkarska sobota dla regionu. Tłuchowia i Wda wygrały z faworytami

2025-09-27, 17:48
Olimpia dojrzalsza i skuteczniejsza. Lider wywozi z Kalisza komplet punktów

Olimpia dojrzalsza i skuteczniejsza. Lider wywozi z Kalisza komplet punktów

2025-09-27, 16:33
MŚ Filipiny 2025: Polacy bez finału. Włosi ponownie przeszkodą nie do przejścia

MŚ Filipiny 2025: Polacy bez finału. Włosi ponownie przeszkodą nie do przejścia

2025-09-27, 15:00
Jak wysoko są w stanie pofrunąć Gołębie po klęsce we Wrocławiu Relacja z meczu o brąz w PR PiK

Jak wysoko są w stanie pofrunąć „Gołębie” po klęsce we Wrocławiu? Relacja z meczu o brąz w PR PiK

2025-09-27, 07:15
BKS solidnie zaprezentował się we własnej hali. Porażka z faworytem dopiero po tie-breaku

BKS solidnie zaprezentował się we własnej hali. Porażka z faworytem dopiero po tie-breaku

2025-09-26, 22:09
KH Energa postraszyła faworyta. Nieznaczna porażka torunian w Katowicach

KH Energa postraszyła faworyta. Nieznaczna porażka torunian w Katowicach

2025-09-26, 21:22
Jacek Woźniak: Kluczem do złota DMPJ była drużyna. Maks Pawełczak jest gotowy na debiut

Jacek Woźniak: Kluczem do złota DMPJ była drużyna. Maks Pawełczak jest gotowy na debiut

2025-09-26, 14:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę