Koszmarna pierwsza kwarta, udana końcówka. Astoria znów wygrywa
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz zrobiła kolejny krok w stronę finału Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. Bydgoszczanie pokonali Fulimpex SKS Starogard Gdański 68:62. W serii do trzech zwycięstw prowadzą już 2:0.
Gospodarze fatalnie weszli w mecz – pierwsza kwarta była w ich wykonaniu koszmarna, pełna strat i nieskutecznych akcji.
W kolejnych minutach spotkanie się wyrównało, choć do przerwy to goście momentami kontrolowali przebieg gry. SKS poprawił obronę, miał przewagę na tablicach i potrafił zbudować kilkupunktową przewagę. Gospodarze długo nie mogli złapać rytmu, ale przetrwali kryzys i na przerwę schodzili przy stanie "-2".
Po zmianie stron Bydgoszczanie wyraźnie poprawili defensywę. Przez kilka minut trzeciej kwarty rywale nie potrafili zdobyć punktów, co pozwoliło gospodarzom odrobić straty. Ważną rolę odegrał Martyce Kimbrough, który napędzał ofensywę (24 pkt).
Decydujące fragmenty należały do Astorii. Na początku czwartej kwarty inicjatywę ponownie przejął Kimbrough, a jego kolejne trafienia pozwoliły gospodarzom odskoczyć na bezpieczną przewagę w końcówce. To przesądziło o drugim zwycięstwie bydgoszczan w serii.