Europarlament zmniejsza się po brexicie, ale nie wszyscy tracą eurodeputowanych

2020-01-31, 15:15  Polska Agencja Prasowa
Parlament Europejski kurczy się wraz z brexitem z 751 do 705 deputowanych. Fot. Diliff, Wikipedia

Parlament Europejski kurczy się wraz z brexitem z 751 do 705 deputowanych. Fot. Diliff, Wikipedia

Parlament Europejski kurczy się wraz z brexitem z 751 do 705 deputowanych. Część miejsc zajmowanych przez Brytyjczyków będzie rozdzielonych do państw Unii Europejskiej, przez co zmienią się proporcje wielkości grup. Najbardziej zyska centroprawicowa EPL, najbardziej straci Odnowić Europę.

Z 73 mandatów, które do tej pory mieli przedstawiciele Wielkiej Brytanii, 27 zostanie rozdzielone do 14 państw członkowskich. Taki zabieg ma pomóc lepiej oddać proporcje państw członkowskich w zmieniającej się demograficznie UE.

Najwięcej, bo po pięć mandatów, dostaną dwa duże państwa członkowskie - Francja i Hiszpania. Niemcy, które są większe od tych krajów, już teraz mają maksymalną, wynoszącą 96 liczbę miejsc w PE.

Dodatkowo Włochom i Holendrom przypadną po trzy mandaty w spadku po Brytyjczykach, Irlandii - dwa, a Polsce, Szwecji, Austrii, Dani, Finlandii, Słowacji, Chorwacji, Estonii i Rumunii - po jednym. Pozostałe 46 mandatów po posłach z Wysp zostanie zachowanych na przyszłe rozszerzenia UE.

W 10 państwach członkowskich posłowie, którzy zajmą dodatkowe miejsca, zostali już formalnie wybrani lub są już znani, ale nie zostali jeszcze oficjalnie wyznaczeni.

Tak jest w przypadku Polski, Francji, Włoch, Irlandii, Szwecji, Finlandii, Słowacji, Chorwacji, Estonii i Rumunii. W Hiszpanii, Holandii, Austrii i Danii oficjalnie ogłoszono tylko listy, z których będą pochodzić dodatkowi członkowie. Z Polski 52. eurodeputowanym ma być poseł PiS Dominik Tarczyński, choć pojawiały się wątpliwości prawne, co do tego, czy nadal przysługuje mu ten rezerwowy mandat po wyborze do polskiego Sejmu.

Aby zapewnić wybór dodatkowych posłów do PE w maju 2019 roku i uniknąć organizowania dodatkowych wyborów po brexicie, niektóre państwa członkowskie musiały zmienić krajowe prawo wyborcze, wprowadzić nowe przepisy. W związku z tym żaden kraj otrzymujący dodatkowe miejsca nie będzie musiał przeprowadzać nowych wyborów po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE.

Grupy polityczne w PE nie są zorganizowane wedle przynależności państwowej, ale afiliacji politycznej. Dlatego wyjście posłów ze Zjednoczonego Królestwa zmieni nieco proporcje poszczególnych ugrupowań.

Paradoksalnie jedną z najmniej tracących frakcji będą Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), w których w zeszłej kadencji torysi stanowili najliczniejszą grupę.

Po słabym wyniku brytyjskich konserwatystów w ubiegłorocznych wyborach do PE EKR, do którego należy PiS, straci tylko 7 europosłów, ale jednocześnie zyska cztery z nowych redystrybuowanych miejsc. Oznacza to, że „netto” grupa zmniejszy się o trzech posłów.

Najwięcej bo o 26 deputowanych zmniejszy się liczba posłów niezrzeszonych (Partia Brexit Nigela Farage'a). Z grup politycznych najwięcej, bo 17 posłów z Wielkiej Brytanii, ubędzie frakcji Odnowić Europę; jednocześnie przybędzie jej sześciu nowych członków.

Zmniejszy się też znaczenie Zielonych, gdzie było 11 przedstawicieli Wielkiej Brytanii, i Socjalistów i Demokratów (S&D), skąd odejdzie 10 Brytyjczyków. Do obu tych grup ma trafić jednak po czterech nowych eurodeputowanych.

Najwięcej na zmianie składu PE zyska Europejska Partia Ludowa, która urośnie z obecnych 182 do 187 deputowanych; nie ma w niej żadnego Brytyjczyka więc chadecy nie stracą żadnego mandatu. Dodatkowe trzy miejsca przypadną też eurosceptycznej grupie Tożsamość i Demokracja, natomiast jedno straci skrajna Zjednoczona Lewica Europejska (GUE).

Choć w konsekwencji brexitu zwiększy się różnica pomiędzy największą grupą polityczną EPL a S&D, to zmiany nie umożliwiają tworzenia nowych większości. Główne frakcje polityczne będą musiały dalej porozumiewać się ze sobą, aby móc forsować projekty.

Kraj i świat

80. rocznica śmierci generała Sikorskiego: marszałek Całbecki na Gibraltarze

80. rocznica śmierci generała Sikorskiego: marszałek Całbecki na Gibraltarze

2023-07-04, 11:24
Duńska komisja: kobieta i dziecka wypadli z promu na skutek świadomego działania

Duńska komisja: kobieta i dziecka wypadli z promu na skutek świadomego działania

2023-07-03, 20:25
Na Nanga Parbat zginął polski himalaista Paweł Kopeć. W niedzielę zdobył szczyt

Na Nanga Parbat zginął polski himalaista Paweł Kopeć. W niedzielę zdobył szczyt

2023-07-03, 18:36
Zamieszki we Francji. Atak na dom mera, pożary, uszkodzone budynki [wideo]

Zamieszki we Francji. Atak na dom mera, pożary, uszkodzone budynki [wideo]

2023-07-03, 17:50
Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia Premier potwierdza, że są takie plany

Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia? Premier potwierdza, że są takie plany

2023-07-03, 15:31
Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

2023-07-03, 10:58
W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

2023-07-03, 10:25
Program bezpieczny kredyt na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

Program „bezpieczny kredyt” na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

2023-07-03, 08:29
Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

2023-07-02, 15:00
Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

2023-07-02, 13:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę