W Barcelonie wielotysięczna manifestacja zwolenników jedności Hiszpanii

2019-10-27, 13:44  PAP
Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło w niedzielę udział w centrum Barcelony, stolicy Katalonii, w pokojowej manifestacji na rzecz jedności Hiszpanii. Fot. PAP/EPA

Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło w niedzielę udział w centrum Barcelony, stolicy Katalonii, w pokojowej manifestacji na rzecz jedności Hiszpanii. Fot. PAP/EPA

Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło w niedzielę udział w centrum Barcelony, stolicy Katalonii, w pokojowej manifestacji na rzecz jedności Hiszpanii. Uczestnicy domagali się powstrzymania dążeń separatystów do secesji regionu od reszty kraju.

Władze organizacji Societat Civil Catalana, która zorganizowała wydarzenie, poinformowały, że dojazd do Katalonii wielu uczestników protestu uniemożliwiły blokady, które próbowali organizować na drogach separatyści. Najwięcej z nich pojawiło się rano w rejonie miasta Tarragona.

Kilkadziesiąt tysięcy przeciwników separatyzmu apelowało podczas wiecu w Barcelonie do władz Katalonii o odstąpienie od działań prowadzących do próby odłączenia regionu od Hiszpanii. Żądano też potępienia zamieszek, jakie wybuchły tam 14 października po skazaniu przez Sąd Najwyższy w Madrycie dziewięciu secesjonistycznych polityków na kary od 9 do 13 lat więzienia. Byli oni oskarżeni o zorganizowanie nielegalnego referendum niepodległościowego w regionie w 2017 r.

"Nie chcemy dzielenia katalońskiego społeczeństwa. Nie chcemy przemocy. Też jesteśmy Katalończykami i domagamy się od autonomicznego rządu Katalonii zakończenia polityki służącej separatyzmowi" - tłumaczyła Sociedad Civil Catalana.

Manifestacja w Barcelonie zgromadziła wielu polityków ugrupowań centroprawicowych reprezentowanych w Kongresie Deputowanych, takich jak Partia Ludowa, Ciudadanos czy Vox. Większość uczestników zgromadzenia pojawiło się z flagami Hiszpanii. Skandowano też hasła przeciwko separatystom oraz regionalnemu rządowi Quima Torry.

Trwające od 14 do 21 października zamieszki w Barcelonie doprowadziły do strat przekraczających 2,7 mln euro; w całym regionie wyniosły one ponad 7 mln euro.

Z informacji MSW Hiszpanii wynika, że za zamieszkami w Katalonii stoi grupa około 400 separatystycznych aktywistów. Część z nich związana jest z radykalną organizacją Rady Obrony Republiki (CDR), która domaga się natychmiastowego ogłoszenia niepodległości Katalonii. W sobotę wieczorem członkowie tej organizacji doprowadzili do kolejnych zamieszek w Barcelonie.

Tego dnia szef autonomicznego rządu Katalonii wezwał po raz kolejny premiera Hiszpanii Pedro Sancheza do rozmów na temat możliwości rozwiązania kryzysu w Katalonii. Torra zaznaczył jednak, że "nie ma już odwrotu" od działań dążących do rozpisania kolejnego referendum niepodległościowego w Katalonii. Rząd Sancheza odmawia możliwości organizacji takiego plebiscytu.

Kraj i świat

Pierwszy odcinek zapory elektronicznej na granicy z Białorusią gotowy

Pierwszy odcinek zapory elektronicznej na granicy z Białorusią gotowy

2022-11-18, 13:26
Poseł Lewicy: Po incydencie w Przewodowie procedury informowania w Polsce do zmiany

Poseł Lewicy: Po incydencie w Przewodowie procedury informowania w Polsce do zmiany

2022-11-18, 12:07
JP II walczył z pedofilią i wprowadził nowe prawo. Stanowisko polskich biskupów

„JP II walczył z pedofilią i wprowadził nowe prawo!”. Stanowisko polskich biskupów

2022-11-18, 07:59
Nagrody Melchiory 2022 dla najlepszych reportażystów radiowych przyznane

Nagrody „Melchiory 2022” dla najlepszych reportażystów radiowych przyznane

2022-11-17, 19:55
Rzecznik rządu: Powodem eksplozji w Przewodowie były działania obronne Ukrainy

Rzecznik rządu: Powodem eksplozji w Przewodowie były działania obronne Ukrainy

2022-11-17, 18:11
Prezydent w Przewodowie: To nie był atak na Polskę To nasza wspólna tragedia

Prezydent w Przewodowie: To nie był atak na Polskę! To nasza wspólna tragedia

2022-11-17, 16:32
Szef MS o zmianach w Kodeksie karnym: zwykli, uczciwi ludzie mogą czuć się bezpieczniej

Szef MS o zmianach w Kodeksie karnym: zwykli, uczciwi ludzie mogą czuć się bezpieczniej

2022-11-17, 14:46
Politolog: Nie możemy pozwolić, aby ktoś podzielił narody polski i ukraiński [rozmowa]

Politolog: Nie możemy pozwolić, aby ktoś podzielił narody polski i ukraiński [rozmowa]

2022-11-17, 11:58
Szef Pentagonu: Rosja ponosi winę za incydent w Polsce, bez względu na wynik śledztwa

Szef Pentagonu: Rosja ponosi winę za incydent w Polsce, bez względu na wynik śledztwa

2022-11-16, 22:39
Koniec żartów. Jesień się wycofuje, nadchodzi zima. Pierwsze przymrozki

Koniec żartów. Jesień się wycofuje, nadchodzi zima. Pierwsze przymrozki!

2022-11-16, 22:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę