Dzieci z Ukrainy w polskim Sejmie. Wcześniej przeżyły koszmar wojny

2019-10-02, 18:15  PAP
Zaprosiliśmy dzieci z Ukrainy, które przeżyły traumę wojny – powiedział w środę minister do spraw pomocy humanitarnej Michał Woś przed spotkaniem z dziećmi w Sejmie. Fot. PAP/Paweł Supernak

Zaprosiliśmy dzieci z Ukrainy, które przeżyły traumę wojny – powiedział w środę minister do spraw pomocy humanitarnej Michał Woś przed spotkaniem z dziećmi w Sejmie. Fot. PAP/Paweł Supernak

Zaprosiliśmy dzieci z Ukrainy, które przeżyły traumę wojny – powiedział w środę minister do spraw pomocy humanitarnej Michał Woś przed spotkaniem z dziećmi w Sejmie.

- Zaprosiliśmy dzieci, które są ofiarami konfliktów zbrojnych, dzieci, które przeżyły straszliwą wojnę, traumę wojny. Dzieci przyjeżdżają do nas na turnusy terapeutyczne – powiedział minister.

Powiedział, że o zorganizowaniu takiej pomocy myślał już podczas swojej pierwszej wizyty na Ukrainie, gdy obejmując funkcję ministra ds. pomocy humanitarnej, udał się do Donbasu.

- To dzieci, które straciły rodziców albo mają rodziców rannych na wojnie. Jest im bardzo ciężko, bo przeżyły ogromną stratę. Ich rodzice uznawani są na Ukrainie za bohaterów i często podczas uroczystości wspominana jest ich bohaterska śmierć dla ojczyzny. To sprawia, że ból po ich stracie jest dla dzieci wciąż żywy. Dlatego tak ważne jest dla nich, że mogą tu przyjechać i poczuć się beztrosko – powiedziała opiekunka dzieci Svitlana Andreychuk.

Minister Woś nadmienił, że projekt realizuje polski rząd z pieniędzy kancelarii premiera. Kosztuje on ok. 250 tys. zł. Docelowo na kolonie rodzinne i terapeutyczne przyjedzie do Polski 120 dzieci.

- To nie tylko pomoc rządowa, takie akcje zawsze wspierają Polacy, którzy mają wielkie serce – powiedział minister.

Podczas pobytu w Polsce dzieci mieszkają u polskich rodzin w Podkowie Leśnej. Biorą udział w zajęciach w szkole, zwiedziły Sejm, będą jeździć konno i kolejką wąskotorową w Sochaczewie. Następne trzy grupy dzieci pojadą na kolonie terapeutyczne do ośrodka wypoczynkowego niedaleko Zakopanego.

Minister wspomniał również o innych programach pomocowych polskiego rządu.

- Polska przyjęła filozofię pomocy na miejscu. Pomagamy tam, gdzie ludzie nie mają dachu nad głową, żywności, jedzenia, wody, gdzie są potrzebne środki medyczne: w Syrii, w Iraku – powiedział.

- Świetnie się sprawdził projekt wsparcia syryjskich rodzin +Rodzina – rodzinie+, dzięki któremu ponad 40 mln zł trafiło do syryjskich rodzin. Teraz realizujemy kolejny projekt +Inwestor od serca+, czyli możliwość wsparcia mikroprzedsiębiorstw tam na miejscu przez polskich przedsiębiorców – dodał.

Poinformował, że wczoraj z Gdyni wypłynął transport pomocy humanitarnej dla Zambii, największy w historii polskiego rządu. 22 tony sprzętu medycznego trafią do 18 placówek medycznych obsługiwanych głównie przez polskich misjonarzy.

Kraj i świat

Nowe Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie: dużo więcej eksponatów

Nowe Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie: dużo więcej eksponatów

2023-01-22, 13:58
Jak wyglądają drogi w kraju po ataku zimy GDDKiA: Wszystkie są przejezdne

Jak wyglądają drogi w kraju po ataku zimy? GDDKiA: Wszystkie są przejezdne

2023-01-22, 10:31
Zjazd krajowy Polski 2050: Szymon Hołownia wybrany na przewodniczącego

Zjazd krajowy Polski 2050: Szymon Hołownia wybrany na przewodniczącego

2023-01-21, 18:44
Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

2023-01-21, 12:32
Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

2023-01-20, 16:59
Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

2023-01-20, 15:10
Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

2023-01-20, 14:30
Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

2023-01-19, 21:30
Zakopane zasypane Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

Zakopane zasypane! Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

2023-01-19, 20:16
Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

2023-01-19, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę