TSUE: sąd może tylko wówczas zawiesić ekstradycję, gdy stwierdzi ryzyko dla rzetelnego procesu

2018-06-28, 12:37  Polska Agencja Prasowa

Sąd może tylko wówczas zawiesić ekstradycję osoby, gdy oprócz stwierdzenia ryzyka naruszenia praworządności w danym państwie UE z uwagi na nieprawidłowości w jego systemie sądownictwa, uzna też, że na ryzyko nierzetelnego procesu narażona jest ta osoba - ocenił rzecznik generalny TSUE.

W marcu sąd w Irlandii rozpatrujący sprawę polskiego obywatela Artura C., poszukiwanego przez polską prokuraturę w związku z zarzutami dotyczącymi przemytu narkotyków, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu o opinię w trybie pilnym (stosowaną w sprawach, w których ktoś przebywa w areszcie) na temat tego, czy Polak będzie sądzony w swoim kraju w uczciwym procesie. Sąd wskazywał na obawy co do praworządności w Polsce w związku z uruchomieniem wobec niej przez Komisję Europejską art. 7 traktatu unijnego.

1 czerwca Trybunał wysłuchał stanowisk KE, przedstawiciela podejrzanego, a także państw członkowskich. W czwartek opinię w tej sprawie wydał rzecznik generalny TSUE.

Zdaniem rzecznika generalnego Ewgeniego Tanczewa "właściwy organ sądowy jest zobowiązany do odroczenia wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania tylko wówczas, gdy oprócz stwierdzenia istnienia rzeczywistego ryzyka rażącego naruszenia prawa do sądu w wydającym nakaz państwie członkowskim z uwagi na nieprawidłowości w jego systemie sądownictwa, stwierdzi również, że na to ryzyko jest narażona sama osoba, wobec której ten nakaz wydano". Z tej opinii wynika, że sąd krajowy może badać praworządność w kontekście ryzyka rzetelnego procesu w innym kraju, w którym wydano ENA.

"Aby ustalić, czy zainteresowana osoba jest narażona na to ryzyko, wykonujący nakaz organ sądowy musi wziąć pod uwagę szczególne okoliczności związane z tą osobą lub z przestępstwem, za którego popełnienie jest ona ścigana albo została skazana" - czytamy w komunikacie TSUE.

Rzecznik generalny TSUE stwierdził w opinii, że choć sąd danego kraju UE ma prawo do oceny praworządności w innym kraju UE, to w przypadku wniosku o ekstradycję musi ocenić to, czy konkretna osoba otrzyma sprawiedliwy proces. Jeśli stwierdzi, że istnieje ryzyko, iż konkretna osoba nie będzie miała sprawiedliwego procesu, może wstrzymać nakaz.

"Sąd irlandzki musi w tym celu oprzeć się na obiektywnych, wiarygodnych, dokładnych i należycie uaktualnionych danych świadczących o rzeczywistych nieprawidłowościach w polskim systemie sądownictwa" - podał rzecznik generalny TSUE.

Rzecznik TSUE stwierdził, że samo istnienie nieprawidłowości systemowych niekoniecznie musi oznaczać, że zainteresowana osoba w konkretnym przypadku doświadczyłaby złego traktowania.

"Nawet gdyby bowiem przyjąć, że w Polsce istnieje rzeczywiste ryzyko rażącego naruszenia prawa do sądu ze względu na niedawne reformy systemu sądownictwa, nie można z tego wywnioskować, że żaden polski sąd nie będzie w stanie rozpatrzyć jakiejkolwiek sprawy w poszanowaniu prawa do rzetelnego procesu sądowego. Wobec tego aby wykazać, że zainteresowana osoba narażona jest na ryzyko rażącego naruszenia prawa do sądu, należy udowodnić, że w związku z tą osobą lub z przestępstwem za popełnienie którego jest ona ścigana albo za które została skazana, zachodzą szczególne okoliczności, które narażają ją na takie ryzyko" - wskazał.

Rzecznik generalny TSUE stwierdził również, że to "zainteresowana osoba powinna wykazać, że istnieją poważne i uzasadnione powody, aby domniemywać, że zachodzi rzeczywiste ryzyko, iż w wydającym nakaz państwie członkowskim będzie ona narażona na rażące ryzyko naruszenia prawa do sądu".

Ostateczne wyroki TSUE są zwykle zgodne z opiniami rzecznika generalnego Trybunału. Wyrok poznamy prawdopodobnie w lipcu.

Media spekulowały wcześniej, że opinia rzecznika i wyrok TSUE w tej sprawie mogą mieć wpływ na działania Brukseli wobec Polski w kwestii praworządności.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Kraj i świat

Nożownik zaatakował w Poznaniu grupę przedszkolaków. Nie żyje pięcioletni chłopiec

Nożownik zaatakował w Poznaniu grupę przedszkolaków. Nie żyje pięcioletni chłopiec

2023-10-18, 12:36
Prezydent Joe Biden przybył do Izraela, aby rozmawiać o wojnie z Hamasem

Prezydent Joe Biden przybył do Izraela, aby rozmawiać o wojnie z Hamasem

2023-10-18, 11:46
Palestyna: Co najmniej 500 zabitych w szpitalu w Gazie. Kto odpowiada za atak

Palestyna: Co najmniej 500 zabitych w szpitalu w Gazie. Kto odpowiada za atak?

2023-10-18, 10:37
Redaktor Stankowski: Politycy się dogadają, pytanie - co na to ich wyborcy [Rozmowa dnia]

Redaktor Stankowski: Politycy się dogadają, pytanie - co na to ich wyborcy? [Rozmowa dnia]

2023-10-18, 09:42
Hiszpania: Co szósty mieszkaniec nie może zimą opłacić ogrzewania. Rośnie stopień ubóstwa

Hiszpania: Co szósty mieszkaniec nie może zimą opłacić ogrzewania. Rośnie stopień ubóstwa

2023-10-18, 09:06
Para Prezydencka posadziła jabłoń w ramach akcji upamiętniającej bł. rodzinę Ulmów

Para Prezydencka posadziła jabłoń w ramach akcji upamiętniającej bł. rodzinę Ulmów

2023-10-17, 20:00
Paweł Szrot: Wygląda na to, że desygnowanie premiera przez prezydenta chwilę potrwa [wideo]

Paweł Szrot: Wygląda na to, że desygnowanie premiera przez prezydenta chwilę potrwa [wideo]

2023-10-17, 14:25
Wynik ogólnokrajowego referendum nie jest wiążący. Za niska frekwencja

Wynik ogólnokrajowego referendum nie jest wiążący. Za niska frekwencja

2023-10-17, 10:26
PiS  35,38 procent, KO  30,70 procent Trzecia Droga  14,40 procent. Dane ze 100 procent obwodów

PiS – 35,38 procent, KO – 30,70 procent; Trzecia Droga – 14,40 procent. Dane ze 100 procent obwodów

2023-10-17, 09:16
Para prezydencka oddała hołd św. Janowi Pawłowi II. Rzymskie obchody z koncertem Mazowsza

Para prezydencka oddała hołd św. Janowi Pawłowi II. Rzymskie obchody z koncertem Mazowsza

2023-10-16, 21:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę