Szczerski o zeznaniach Tuska w sądzie: normalna procedura prawna

2018-04-23, 11:18  Polska Agencja Prasowa/Marta Rawicz

To normalna procedura prawna; obowiązkiem każdego obywatela Rzeczpospolitej jest stawić się na wezwanie sądu do złożenia wyjaśnień - powiedział szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Krzysztof Szczerski, pytany o poniedziałkowe zeznania b. premiera Donalda Tuska.

Chodzi o zeznania, które przed warszawskim Sądem Okręgowym ma złożyć - jako świadek - przewodniczący Rady Europejskiej w procesie b. szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników, w sprawie organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r.

"To jest obowiązek, to nie jest żadne wydarzenie, które wymagałoby jakiejś specjalnej celebracji. Obowiązkiem każdego obywatela Rzeczpospolitej jest stawić się na wezwanie sądu do złożenia wyjaśnień, tym bardziej, że jest tutaj świadkiem, więc rozumiem, że po prostu powinien zrobić to, co do niego należy" - powiedział Szczerski rano w radiu RMF FM.

Pytany, czy poniedziałkowe zeznania w sądzie świadczą o "grillowaniu" b. premiera, Szczerski ocenił, że tego typu narracją posługują się politycy PO. "To jest sposób, w który chcą wywołać politycy Platformy wrażenie wokół tego, co jest po prostu normalną procedurą prawną. Chcą wywołać wrażenie prześladowania opozycji, także już dzisiaj sądowego, pewnie dlatego, że otworzyła się szansa na kompromis (z Komisją Europejską) w sprawie art. 7 (traktatu o UE), więc trzeba cały czas podkreślać problemy z wymiarem sprawiedliwości w Polsce" - powiedział szef gabinetu Andrzeja Dudy.

Szczerski wyraził też pogląd, że Donald Tusk "zadeklarował pośrednio, że chce kandydować" na prezydenta. "Nie może oficjalnie, dlatego że wpadłby w konflikt z prawem europejskim, więc robi to trochę pokątnie" - dodał polityk.

Zapytany, czego życzyłby szefowi Rady Europejskiej, który w niedzielę obchodził 61. urodziny, Szczerski powiedział: "Donald Tusk, z tego co wiem, jest starszy ode mnie, a chyba starszym się życzy zdrowia".

Proces Arabskiego - zainicjowany prywatnym aktem oskarżenia - rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Warszawie w marcu 2016 r.

Prywatny akt oskarżenia wniesiono po tym, gdy Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w listopadzie 2014 r. umorzyła prawomocnie śledztwo w sprawie organizacji lotów premiera i prezydenta do Smoleńska z 7 i 10 kwietnia 2010 r. Prokuratura oceniła wtedy, że choć były nieprawidłowości przy organizacji przez cywilnych urzędników lotów do Smoleńska w 2010 r., to nie wystarczają one do postawienia zarzutów. Wcześniej śledztwo było dwukrotnie umarzane i dwukrotnie sąd nakazywał jego wznowienie.

Prawomocne umorzenie otworzyło drogę prywatnemu (subsydiarnemu) aktowi oskarżenia. Oskarżycielami prywatnymi są bliscy kilkunastu ofiar katastrofy - m.in. Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna.

Podstawą prywatnego aktu oskarżenia jest art. 231 Kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. Do procesu - jako "rzecznik praworządności" - przyłączyła się prokuratura. W rozprawach uczestniczy zwykle dwóch prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

We wrześniu zeszłego roku sąd zapytał strony, czy odczytać zeznania Tuska z prokuratury, czy też wezwać go na rozprawę jako świadka. W imieniu oskarżycieli prywatnych mec. Anna Mazur powiedziała, że wnosi o wezwanie b. premiera "wobec rozbieżności w zeznaniach". Dodała, że powinien on mieć wiedzę o działaniach Arabskiego w całej sprawie. Sąd zdecydował o wezwaniu b. premiera na przesłuchanie uzasadniając, że z racji pełnionej wówczas funkcji może on posiadać wiedzę odnośnie do zdarzeń będących przedmiotem postępowania.

"Sąd wzywa mnie na świadka w sprawie, więc tak jak każdy obywatel i ja mam ten obowiązek. Żadnej sensacji" - mówił niedawno Tusk. Potwierdził wtedy, że w poniedziałek stawi się jako świadek w sądzie.

Arabskiemu oskarżyciele prywatni zarzucili m.in. niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru i koordynacji nad zapewnieniem specjalnego transportu wojskowego dla prezydenta RP. B. szefowi kancelarii premiera zarzucono niepoczynienie ustaleń co do statusu lotniska w Smoleńsku, które "w świetle prawa lotniczego nie było lotniskiem", a także niepoinformowanie "uprawnionych służb o znanym mu statusie tego terenu, podczas gdy status lotniska miał istotne znaczenie dla bezpieczeństwa lotu i zakresu obowiązków służb". Ponadto wskazano, że Arabski "nie zapewnił sprawnego i terminowego" obiegu dokumentów niezbędnych do prawidłowego przebiegu lotu.

W sierpniu 2016 r. Arabski powiedział przed sądem, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, bo jest niewinny. Zaznaczył, że ani on, ani Kancelaria Premiera, nie uczestniczyli w organizacji lotu prezydenta Kaczyńskiego 10 kwietnia 2010 r., a organizatorem wyjazdu prezydenta do Katynia była Kancelaria Prezydenta. (PAP)

Kraj i świat

Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

2026-03-12, 12:18
Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

2026-03-12, 11:01
Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

2026-03-12, 10:20
Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

2026-03-11, 15:30
Kilkanaście terapii i leków z refundacją. Takie są założenia resortu zdrowia

Kilkanaście terapii i leków z refundacją. Takie są założenia resortu zdrowia

2026-03-11, 12:15
Nie ma porozumienia między rządem a Pałacem Prezydenckim w sprawie programu SAFE

Nie ma porozumienia między rządem a Pałacem Prezydenckim w sprawie programu SAFE

2026-03-10, 18:18
Premier Donald Tusk: Dotarły do nas informacje, że prezydent zdecydował się zawetować SAFE

Premier Donald Tusk: Dotarły do nas informacje, że prezydent zdecydował się zawetować SAFE

2026-03-10, 14:20
Siedmiu nieletnich sprzedawało narzędzia do cyberataków. W działaniach biorą udział służby z Bydgoszczy

Siedmiu nieletnich sprzedawało narzędzia do cyberataków. W działaniach biorą udział służby z Bydgoszczy

2026-03-10, 09:41
Siedem osób zatrzymanych w związku z nierzetelnym wystawianiem faktur. W akcji służby z naszego regionu

Siedem osób zatrzymanych w związku z nierzetelnym wystawianiem faktur. W akcji służby z naszego regionu

2026-03-10, 08:17
Orlen: Marża na diesla obniżona niemal do zera, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw na świecie

Orlen: Marża na diesla obniżona „niemal do zera”, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw na świecie

2026-03-09, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę