Wielkanoc prawosławnych i wiernych innych obrządków wschodnich

2018-04-08, 14:54  Polska Agencja Prasowa

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, m.in. grekokatolicy, rozpoczęli w niedzielę obchody Świąt Wielkanocnych, które w tym roku przypadają u nich tydzień później niż u katolików.

Wielkanoc w Kościele zachodnim i wschodnim przypada w tym samym terminie tylko raz na jakiś czas (tak było np. przed rokiem); w obu obrządkach data tego święta wyliczana jest nieco inaczej. Przeważnie prawosławni świętują Wielkanoc później, maksymalnie nawet pięć tygodni po katolikach.

Nad ranem w niedzielę w cerkwiach zakończyły się kilkugodzinne jutrznie paschalne i liturgie, rozpoczynające się o północy. Zwierzchnik Cerkwi w Polsce metropolita Sawa przewodniczył takim uroczystościom w katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie.

Przed rozpoczęciem jutrzni najpierw do tej katedry, a stamtąd do wielu prawosławnych parafii w całym kraju dotarł Św. Ogień z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, po raz dziewiąty przywieziony do kraju przez delegację polskiej Cerkwi. W tym roku przewodniczył tej delegacji biskup hajnowski Paweł.

Sobór biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (PAKP) w wielkanocnym orędziu skierowanym do wiernych i duchowieństwa zwraca uwagę na znaczenie wiary we współczesnym świecie, jak i tragiczne dla wiernych Cerkwi w naszym kraju wydarzenia z lat 30. i 40. ubiegłego wieku. W 1938 r. w ramach tzw. akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej prowadzonej przez władze na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu zburzono jedną trzecią obiektów sakralnych Cerkwi, a protesty prawosławnej ludności tłumiła policja.

"Przybycie Św. Ognia do Polski i naszej Cerkwi jest swojego rodzaju błogosławieństwem i podziękowaniem za to, co przeszli nasi ojcowie i matki" - napisali hierarchowie w orędziu. "Dzisiaj wspominamy to, abyśmy pośród różnego rodzaju pokus współczesnego świata mogli zachowywać swoją wiarę, unikać niedowiarstwa i nie tracić wiary w przyszłość, w ludzi i siebie samych. Tak jak w ciągu całej historii naszej Cerkwi, tak też i dzisiaj Zmartwychwstanie Chrystusa wypełnia nas nadzieją i wiarą" - podkreślili.

Wielkanoc świętują w niedzielę również wierni innych obrządków wschodnich, np. grekokatolicy z Podkarpacia.

Główne nabożeństwo rezurekcyjne w greckokatolickiej archidiecezji przemysko-warszawskiej odbyło się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu. W liście pasterskim biskupi greckokatoliccy w Polsce zaapelowali, by Wielkanoc przeżywać nie "powierzchownie" a "z głęboką wiarą". Hierarchowie zaznaczyli, że Zmartwychwstanie Pańskie przypomina o konieczności zwrócenia uwagi na "troski drugiego człowieka".

Na Podkarpaciu grekokatolicy uczestniczyli w nabożeństwach wielkanocnych m.in. w Komańczy, Mokrem i Zyndranowej. "W ich trakcie modlono się o pokój i wzajemne zrozumienie" - powiedział PAP ks. Andrzej Żuraw, dziekan sanocki i proboszcz parafii greckokatolickiej w Komańczy.

Niedzielne śniadanie wielkanocne, to u wielu wiernych pierwszy obfity posiłek po tygodniu bardzo ścisłego postu, a dla niektórych - nawet po miesiącu bez spożywania mięsa. W niektórych rodzinach śniadanie rozpoczyna się bardzo wcześnie rano, od razu po powrocie z nocnych uroczystości w cerkwiach.

Podobnie jak u katolików, śniadanie wielkanocne zaczyna się od dzielenia święconym w Wielką Sobotę jajkiem. Wśród wielu potraw na stole są też tradycyjna pascha, zwana też w północno-wschodniej Polsce paską.

W Białymstoku tradycyjnie organizowane są dwa śniadania wielkanocne przygotowywane przez cerkiewne organizacje i bractwa dla osób potrzebujących: samotnych, rodzin w trudnej sytuacji materialnej i bezdomnych.

Przedstawiciele polskiej Cerkwi liczbę wiernych w kraju szacują na 450-500 tys. osób. Według danych GUS w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób. Dane te uznawane są jednak przez hierarchów PAKP za niemiarodajne.

Administracyjnie Kościół greckokatolicki w naszym kraju tworzą: archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem biskupa Włodzimierza Juszczaka. Liczba grekokatolików w Polsce szacowana jest na ok. 50 tys.(PAP)

Kraj i świat

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55
Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

2025-11-04, 14:49
Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

2025-11-04, 14:03
Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu Miś

Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu „Miś"

2025-11-03, 20:33
Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

2025-11-03, 18:03
MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

2025-11-03, 13:31
Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

2025-11-03, 11:07
Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

2025-11-02, 20:55
USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

2025-11-02, 11:31
NIK o ustawie antysmogowej: wymiana kopicuchów może jeszcze potrwać... 24 lata

NIK o ustawie antysmogowej: wymiana „kopicuchów" może jeszcze potrwać... 24 lata

2025-11-01, 15:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę