Gowin: stosunki z Izraelem są dla naszego rządu jednym z priorytetów

2018-02-05, 10:46  Polska Agencja Prasowa

Stosunki polsko-izraelskie są dla naszego rządu jednym z priorytetów, uważamy Izrael za naszego strategicznego sojusznika - powiedział w poniedziałek w Radiu Kraków wicepremier Jarosław Gowin. Jak dodał, ucieszyłby się, gdyby prezydent "niezwłocznie" podpisał nowelizację ustawy o IPN.

"Ubolewamy, że doszło do tak głębokiego rozdźwięku – ale na pewno nasz rząd nie zrezygnuje nigdy z obrony dobrego imienia polskiego państwa i polskiego narodu" - podkreślił Gowin.

Pytany, czy stanowisko szefa niemieckiej dyplomacji Siegmara Gabriela wyrażone w słowach: "bierzemy pełną odpowiedzialność za Holokaust, pojedynczy kolaboranci niczego nie zmienią" może obniżyć temperaturę sporu, wicepremier Gowin odpowiedział: "Dobrze, że takie słowa padły, nie przeceniajmy jednak ich znaczenia. Pan minister powiedział rzeczy oczywiste. Ubolewam, że w taki sam sposób nie potrafią się wypowiadać inni polscy politycy. Z ust Marcina Święcickiego padły haniebne słowa, że Polacy w zorganizowany sposób mordowali żydowskich współbraci. Stosunki polsko-izraelskie są priorytetem rządu. Ubolewamy nad tym, że doszło do takiego rozdźwięku, ale nasz rząd nie przestanie bronić dobrego imienia naszego narodu".

Dodał, że zaskoczeniem "była bardzo ostra, niewspółmierna reakcja - nie tylko społeczeństwa izraelskiego, ale także przedstawicieli rządu".

"Głosując nad tą ustawą mieliśmy wszelkie podstawy, żeby sądzić, że kształt tego przepisu został uzgodniony ze stroną izraelską, a w każdym razie nie budzi jej zastrzeżeń – powiedział wicepremier.

"Jeżeli doszło do rozdźwięku komunikacyjnego – a doszło, to trzeba ustalić przyczyny – po jednej i po drugiej stronie" - dodał.

Zdaniem Gowina "powinniśmy unikać słów, które przez jedną czy drugą stronę będą odebrane, jako postawienie pod ścianą. Niestety, bardzo ostre słowa pani ambasador (Izraela - PAP) wypowiedziane w Auschwitz spowodowały, że nasz rząd i opinia publiczna mają poczucie, że znalazły się pod ścianą" - mówił Gowin.

Wicepremier był pytany przez dziennikarza, czy są potrzebne wewnętrzne rozliczenia w rządzie w związku z sytuacją wokół ustawy a także o wypowiedź senatora Andrzeja Stanisławka (Porozumienie), który - według mediów - powiedział, że wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powinien podać się do dymisji.

"Moja partia ma charakter pluralistyczny. Nie chcę ograniczać swobody wypowiedzi, ale w tej sprawie moje stanowisko jest inne. O przyszłości ministrów powinien wypowiadać się premier" - zauważył Gowin. "Uważam że w bardzo złożonej sytuacji, którą mamy w tej chwili także w relacjach z USA, gdzie wpływ środowisk żydowskich jest bardzo silny, my powinniśmy się koncentrować nie na wzajemnych rozliczeniach, tylko na szukaniu wyjścia z sytuacji" – dodał wicepremier.

Pytany, czy jedynym sensownym scenariuszem jest teraz podpisanie ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę, Gowin odpowiedział: "Prezydent jest autonomiczny w stosunku do rządu. Rolą ministrów nie jest mówienie, co powinien prezydent robić. Ucieszyłbym się jednak jakby prezydent niezwłocznie podpisał tę ustawę. Wtedy nadejdzie faza, kiedy w atmosferze wzajemnego szacunku uda nam się wyjaśnić to nieporozumienie".

"Jeszcze raz podkreślam – jesteśmy najdalsi od zamazywania prawdy o Holokauście, także o zbrodniczych haniebnych czynach niektórych Polaków. Nigdy nie zgodzimy się na to, by mówiono o odpowiedzialności całego narodu polskiego lub państwa polskiego, które przecież wtedy - jeżeli istniało, to było państwo podziemne, a ono ze szmalcownikami czy z tymi, którzy współpracowali z niemieckim okupantem, walczyło w sposób bezwzględny” – zaznaczył Gowin.

"Powinniśmy unikać emocji. Strach jest rodzajem emocji, które w polityce nie służą skutecznemu działaniu. Z punktu widzenia tej złożonej sytuacji, rozwiązaniem optymalnym jest zakończenie prac legislacyjnych. Równolegle musi być dialog ze środowiskami żydowskimi z całego świata" - podkreślił wicepremier Jarosław Gowin. (PAP)

Kraj i świat

Polska domaga się sankcji dla Białorusi. Chodzi o zaangażowanie w deportacje ukraińskich dzieci

Polska domaga się sankcji dla Białorusi. Chodzi o zaangażowanie w deportacje ukraińskich dzieci

2023-05-16, 19:02
Elżbieta Witek: Trójmorze jest niezwykle cenną inicjatywą i pielęgnuje wspólną tożsamość

Elżbieta Witek: Trójmorze jest niezwykle cenną inicjatywą i pielęgnuje wspólną tożsamość

2023-05-16, 14:20
Premier o pocisku pod Bydgoszczą: Trzeba wyciągnąć lekcję z tego incydentu

Premier o pocisku pod Bydgoszczą: Trzeba wyciągnąć lekcję z tego incydentu

2023-05-15, 21:08
Ponad 5 tys. zawiadomień o błędach medycznych wpłynęło do prokuratur w ubiegłym roku

Ponad 5 tys. zawiadomień o błędach medycznych wpłynęło do prokuratur w ubiegłym roku

2023-05-15, 19:13
Policja poszukuje kobiety, która próbowała odebrać z przedszkola nie swoje dziecko

Policja poszukuje kobiety, która próbowała odebrać z przedszkola nie swoje dziecko

2023-05-15, 15:32
Korespondent: zwycięstwo Ukrainy możliwe, o ile Zachód przełamie swoje fobie [Rozmowa dnia]

Korespondent: zwycięstwo Ukrainy możliwe, o ile Zachód przełamie swoje fobie [Rozmowa dnia]

2023-05-15, 10:10
Prezes PiS zapowiedział podwyższenie świadczenia 500 plus do 800 złotych [wideo]

Prezes PiS zapowiedział podwyższenie świadczenia 500 plus do 800 złotych [wideo]

2023-05-14, 18:06
Rzecznik rządu: Nie będzie dymisji ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka

Rzecznik rządu: Nie będzie dymisji ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka

2023-05-14, 13:45
Minister Mariusz Błaszczak: W poniedziałek Polska otrzyma pierwsze wyrzutnie HIMARS

Minister Mariusz Błaszczak: W poniedziałek Polska otrzyma pierwsze wyrzutnie HIMARS

2023-05-14, 10:57
Poszukiwania balonu zwiadowczego z Białorusi. WOT działa w kilku miejscach kraju

Poszukiwania balonu zwiadowczego z Białorusi. WOT działa w kilku miejscach kraju

2023-05-14, 07:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę