Zaczęła działać nowa formacja chroniąca m.in. najważniejsze osoby w państwie

2018-02-01, 08:41  Polska Agencja Prasowa
Siedziba Służby Ochrony Państwa w Warszawie. Nowa formacja - SOP zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Siedziba Służby Ochrony Państwa w Warszawie. Nowa formacja - SOP zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Fot. PAP/Tomasz Gzell

W czwartek zaczęła działać Służba Ochrony Państwa - nowa formacja, która powstała w miejsce Biura Ochrony Rządu. Nowa służba zyskała m.in uprawnienia operacyjno-rozpoznawcze. W określonych okolicznościach będzie mogła korzystać z tajnej współpracy np. dziennikarzy.

1 lutego weszła w życie ustawa, która powołuje Służbę Ochrony Państwa. Projekt ustawy w tej sprawie MSWiA przedstawiło w maju 2017 r., parlament uchwalił ją w grudniu, a prezydent podpisał w styczniu.

Pierwotnie w projekcie założono, że nowa służba będzie nosić nazwę Państwowa Służba Ochrony, w toku prac parlamentarnych zmieniono nazwę na Służba Ochrony Państwa.

W stosunku do zadań realizowanych przez BOR, rozwiązania przyjęte w ustawie o Służbie Ochrony Państwa rozszerzają krąg obiektów, które znajdą się pod ochroną nowej formacji. Na podstawie przepisów ustawy o SOP ochronie będą podlegały nie tylko obiekty służące Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, ale także wskazane w decyzji ministra właściwego do spraw wewnętrznych inne obiekty państwowe.

Obiekty służące Ministrowi Obrony Narodowej oraz Ministrowi Sprawiedliwości ochraniać będą - podobnie jak ma to miejsce obecnie - odpowiednio żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz funkcjonariusze Służby Więziennej.

Zadania SOP nie będą ograniczały się do działań ochronnych VIP-ów i najważniejszych obiektów.

Nowa służba ma też zadania, polegające na rozpoznawaniu i zapobieganiu przestępstwom m.in. przeciwko Polsce, życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu, bezpieczeństwu w komunikacji, porządkowi publicznemu, zamachom i czynnej napaści, skierowanym przeciwko ochranianym osobom oraz bezpieczeństwu ochranianych obiektów.

Funkcjonariusze będą mogli także przeprowadzać czynności operacyjno-rozpoznawcze w celu pozyskiwania informacji o zagrożeniach dotyczących chronionych osób i obiektów, a także rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw im zagrażających. Do tego celu uzyskają możliwość prowadzenia kontroli operacyjnej; podsłuchu, podsłuchu rozmów telefonicznych, kontroli korespondencji, również elektronicznej, dostępu do elektronicznych nośników danych i kontroli zawartości przesyłek.

Kontrola operacyjna nie będzie mogła trwać dłużej niż 12 miesięcy; na pisemny wniosek komendanta SOP, po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego będzie ją mógł zarządzić sąd. Nowe uprawniania - według MSWiA - mają uniezależnić formację od informacji uzyskiwanych z innych służb, a co za tym idzie poprawić szybkość i efektywność działań. Szef MSWiA ma przedstawiać corocznie Sejmowi i Senatowi informację dotyczącą kontroli operacyjnej.

Komendant SOP "jeżeli jest to uzasadnione względami bezpieczeństwa ochranianych osób lub obiektów" będzie miał też możliwość korzystania z tajnej współpracy m.in. redaktorów naczelnych, dziennikarzy i osób prowadzących działalność wydawniczą. Współpraca ta będzie możliwa po uzyskaniu zgody szefa MSWiA.

Według nowych przepisów, komendantem SOP z dniem wejścia w życie przepisów staje się dotychczasowy szef BOR. Ustawa stanowi także, że wszyscy funkcjonariusze i pracownicy pracujący w BOR w dniu wejścia w życie ustawy staną się odpowiednio funkcjonariuszami i pracownikami SOP na tych samych zasadach, co dotychczas. Następnie w ciągu dwóch miesięcy od wejścia w życie ustawy komendant przedstawi wszystkim pisemne propozycje określające nowe warunki pełnienia służby, pracy lub warunki płacy.

Jeżeli funkcjonariusz albo pracownik SOP w terminie dwóch miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy nie otrzyma takiej propozycji to w ciągu następnych trzech miesięcy jego stosunek pracy wygaśnie. Podobnie będzie, jeśli przedstawiona propozycja nie spotka się z akceptacją funkcjonariusz lub pracownika.

Komendant nowej służby otrzyma status centralnego organu administracji rządowej, co ma przyspieszyć i usprawnić proces decyzyjny. Komendant określi zakres ochrony, jakim należy objąć określoną osobę. Do tej pory odpowiedzialny był za to minister spraw wewnętrznych i administracji. Natomiast o tym, kto będzie chroniony, poza przypadkami wskazanymi wprost w ustawie, jak dotychczas będzie decydował minister właściwy do spraw wewnętrznych.

Powołanie nowej służby nie oznacza natychmiastowej wymiany legitymacji służbowych, czy oznakowania pojazdów. Dokumenty wydane pracownikom BOR przed wejściem w życie ustawy oraz oznakowanie pojazdów zachowają ważność jeszcze przez rok.

Docelowo - po roku 2022 - w SOP ma służyć 3 tys. funkcjonariuszy(obecnie w BOR jest ok. 2 tys. osób).

Kandydaci ubiegający się o przyjęcie do SOP zostaną poddani m.in. badaniom wariografem, czyli wykrywaczem kłamstw. Podobne rozwiązanie stosowane jest teraz w trakcie naboru m.in. do Straży Granicznej. Przepisy pozwolą też, aby do służby w SOP można było kierować funkcjonariuszy innych formacji mundurowych m.in. Policji, SG czy Państwowej Straży Pożarnej.

Zmieni się także sposób ustalania uposażeń funkcjonariuszy SOP na bardziej motywacyjny. Będą oni otrzymywać dodatek specjalny.

Ustawa wprowadza obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez wszystkich funkcjonariuszy, co według autorów ustawy ma zapewnić transparentność formacji.(PAP)

Kraj i świat

Wicepremier Gawkowski: Funkcjonujące programy społeczno-socjalne nie będą ograniczane

Wicepremier Gawkowski: Funkcjonujące programy społeczno-socjalne nie będą ograniczane

2023-12-15, 09:10
Przed budynkiem TVP w Warszawie odbyła się manifestacja w obronie Telewizji Polskiej [zdjęcia]

Przed budynkiem TVP w Warszawie odbyła się manifestacja w obronie Telewizji Polskiej [zdjęcia]

2023-12-14, 20:00
Sekretarz KEP: Pragnieniem większości rodziców jest, aby katecheza była w szkole

Sekretarz KEP: Pragnieniem większości rodziców jest, aby katecheza była w szkole

2023-12-14, 19:50
Ukraina i Mołdawia chcą wejść do Unii Europejskiej. Decyzja o negocjacjach akcesyjnych

Ukraina i Mołdawia chcą wejść do Unii Europejskiej. Decyzja o negocjacjach akcesyjnych

2023-12-14, 19:05
Marszałek Sejmu: Chciałbym, żeby Trybunał Stanu stał się realnym organem nadzoru

Marszałek Sejmu: Chciałbym, żeby Trybunał Stanu stał się realnym organem nadzoru

2023-12-14, 17:18
Harcerze przynieśli do sejmu Betlejemskie Światło Pokoju i wezwanie: Czyńmy pokój

Harcerze przynieśli do sejmu Betlejemskie Światło Pokoju i wezwanie: „Czyńmy pokój"

2023-12-14, 17:08
Andrzej Sadoś zwolniony. Stałym Przedstawicielstwem Polski przy UE pokieruje Piotr Serafin

Andrzej Sadoś zwolniony. Stałym Przedstawicielstwem Polski przy UE pokieruje Piotr Serafin

2023-12-14, 13:42
Rzecznik PiS: liczymy, że w Sejmie nie będzie miejsca na zachowanie nie tylko antysemickie, ale też antychrześcijańskie

Rzecznik PiS: liczymy, że w Sejmie nie będzie miejsca na zachowanie nie tylko antysemickie, ale też antychrześcijańskie

2023-12-14, 08:24
Zofia Merle zmarła w wieku 85 lat. Stworzyła wiele znakomitych kreacji aktorskich

Zofia Merle zmarła w wieku 85 lat. Stworzyła wiele znakomitych kreacji aktorskich

2023-12-13, 23:51
Premier Tusk o Funduszu Spójności: proszę o cierpliwość, w piątek będą już efekty na stole

Premier Tusk o Funduszu Spójności: proszę o cierpliwość, w piątek będą już efekty na stole

2023-12-13, 18:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę