Umorzono śledztwo ws. podszywania się pod sędziego od sprawy b. szefów CBA

2015-08-20, 17:29  Polska Agencja Prasowa

Z powodu niewykrycia sprawcy, umorzono śledztwo ws. podszywania się pod sędziego Wojciecha Łączewskiego - przewodniczącego składu, który skazał na kary więzienia b. szefów CBA ws. "afery gruntowej". Jego fałszywe wpisy w sieci sugerowały, jakoby wyrok zapadł na zlecenie.

O takim postanowieniu Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów poinformował w czwartek PAP Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Według niego, główny wątek śledztwa, dotyczący podszywania się pod sędziego za pośrednictwem Facebooka, umorzono, gdyż na podstawie danych przekazanych przez ten portal społecznościowy nie udało się ustalić osoby, która założyła na nim fałszywy profil. Kodeks karny przewiduje do 3 lat więzienia dla tego, kto "podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej".

Inkryminowany wpis brzmiał: "Oficer prowadzący kazał, to skazałem Mariusza Kamińskiego na 3 lata, bo jest uczciwy". Na wniosek sędziego Łączewskiego prezes Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście złożył zawiadomienie do prokuratury, uznając, że w interesie społecznym leży obrona sędziego, któremu w mediach zarzuca się, że wyraża określone przekonania polityczne, a czyniła to osoba podszywająca się pod niego. Fałszywe konto zostało szybko zlikwidowane.

Nowak dodał, że inny wątek śledztwa, dotyczący gróźb karalnych wobec sędziego prezentowanych na portalach medialnych, umorzono z braku znamion przestępstwa. Prokurator wyjaśnił, że warunkiem zaistnienia tego przestępstwa jest "wzbudzenie w zagrożonym uzasadnionej obawy, że groźba będzie spełniona". Tymczasem sędzia przesłuchany jako pokrzywdzony zeznał, iż nie obawia się spełnienia formułowanych wobec niego gróźb.

Kolejnym wątkiem śledztwa było pomówienie sędziego przez posła PiS Stanisława Piotrowicza, który komentując rzekomy wpis sędziego, mówił w "Naszym Dzienniku" m.in., że "komentowanie własnego wyroku, w dodatku w taki sposób, dyskwalifikuje tego sędziego" i że "sprzeniewierzył się on zasadzie niezawisłości sędziowskiej". Prokuratura uznała, że sędzia sam może ścigać posła na drodze oskarżenia prywatnego, jeśli czuje się tym pomówiony - a nie ma interesu publicznego w ściganiu tego przez prokuraturę.

Decyzja o umorzeniu jest nieprawomocna; sędzia Łączewski może się od niej odwołać.

30 marca br. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał nieprawomocnie Mariusza Kamińskiego (posła PiS, wiceprezesa partii) za przekroczenie uprawnień szefa CBA przy "aferze gruntowej" w 2007 r. na trzy lata więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk w służbach państwowych. Według sądu CBA podżegało do korupcji, nie było podstaw prawnych i faktycznych do wszczęcia operacji ws. odrolnienia gruntu w ministerstwie rolnictwa.

Zdaniem SR Kamiński zaplanował i zorganizował prowokację CBA, zlecił wprowadzenie w błąd Andrzeja K. i podżeganie go do korupcji - choć brak było podstaw do wszczęcia akcji. Polecenia Kamińskiego realizował jego zastępca Maciej Wąsik (lider samorządowców PiS), skazany na 3 lata więzienia i 10-letni zakaz sprawowania stanowisk oraz Grzegorz Postek i Krzysztof Brendel z CBA (skazani na kary po 2,5 roku więzienia i 10 lat zakazu sprawowania stanowisk). Obrona zapowiedziała apelację.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oceniał, że wyrok to "akt w kampanii wyborczej". "Ten wyrok pokazuje, że droga ku Białorusi, którą rozpoczęto przeszło siedem lat temu (kiedy władzę objęła koalicja PO-PSL - PAP), przebiega w tej chwili coraz szybciej, w sposób coraz bardziej intensywny" - mówił.

Odpowiedzialni politycy i przedstawiciele mediów nie powinni bezpodstawnie podważać niezawisłości sędziów i pomawiać o wydawanie wyroków "na zamówienie" - podkreśliło wtedy prezydium Krajowej Rady Sądownictwa.

Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak oświadczyła, że "w orzekaniu swym sędziowie kierują się i kierować się będą wyłącznie prawem i sumieniem, niezależnie od układu sił na politycznej arenie kraju, choćby to miało napotykać krytykę i niezadowolenie". "Natomiast na serię pozamerytorycznych ataków na skład sądu orzekającego w tej konkretnej sprawie, odpowiadamy że stanowią one równocześnie ataki na niezawisłość sądów, która jako fundament demokracji stanowi też podstawę wewnętrznej stabilności państwa" - dodała.

Niedawno przedłużono czas na złożenie przez sąd pisemnego uzasadnienia wyroku wobec Kamińskiego i innych. Bez uzasadnienia pisemnego strona procesu niezadowolona z wyroku nie może złożyć apelacji do sądu II instancji. W skomplikowanych i obszernych procesach sąd może przedłużyć sporządzenie uzasadnienia poza ustawowy termin 14 dni od wyroku. Jest to tylko termin tzw. instrukcyjny, którego przekroczenie nie rodzi skutków prawnych. Jak ustaliła PAP, sprawę przedłuża konieczność pisania uzasadnienia w kancelarii tajnej sądu, gdyż większość akt CBA w całej sprawie jest niejawna.(PAP)

Kraj i świat

Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

2023-04-12, 20:11
Była wiceszefowa PE Eva Kaili oskarżona o korupcję. Zamieni areszt śledczy na domowy

Była wiceszefowa PE Eva Kaili oskarżona o korupcję. Zamieni areszt śledczy na domowy

2023-04-12, 19:19
CBŚP walczy z nielegalnym obrotem paliwami. Wyłudzenia VAT sięgnęły miliarda złotych

CBŚP walczy z nielegalnym obrotem paliwami. Wyłudzenia VAT sięgnęły miliarda złotych

2023-04-12, 11:41
Premier z wizytą w USA. W środę spotka się z firmami z sektora zbrojeniowego

Premier z wizytą w USA. W środę spotka się z firmami z sektora zbrojeniowego

2023-04-12, 10:19
Europoseł Czarnecki: Wizyta premiera pokazuje światu bliskie relacje Polski i USA [Rozmowa dnia]

Europoseł Czarnecki: Wizyta premiera pokazuje światu bliskie relacje Polski i USA [Rozmowa dnia]

2023-04-12, 10:10
Pentagon: wyciek tajnych dokumentów ws. wojny na Ukrainie bardzo poważnym zagrożeniem

Pentagon: wyciek tajnych dokumentów ws. wojny na Ukrainie bardzo poważnym zagrożeniem

2023-04-11, 17:19
Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

2023-04-11, 10:11
Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

2023-04-11, 08:57
Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

2023-04-10, 18:30
Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

2023-04-10, 10:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę