Umowa handlowa USA-UE: wstępna zgoda ws. wspólnego regulatora

2015-02-06, 19:57  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka

Negocjatorzy umowy o wolnym handlu UE i USA (TTIP) osiągnęli wstępną zgodę ws. powołania struktury, w ramach której regulatorzy obu stron mieliby pracować nad ustalaniem wspólnych standardów dla produktów będących przedmiotem obrotu między obiema gospodarkami.

"Głównym celem (powołania nowej struktury - PAP) jest zapewnienie, że po zakończeniu prac nad TTIP utrzymamy dobrą dynamikę współpracy pomiędzy regulatorami z UE i USA" - powiedział na piątkowej konferencji prasowej w Brukseli Ignacio Garcia Bercero, główny negocjator Komisji Europejskiej.

To jedno z ustaleń trwających przez cały tydzień rozmów między przedstawicielami Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej ws. Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo-Inwestycyjnego (TTIP). Tym razem negocjacje były bardzo szerokie, wzięło w nich udział około 200 osób z obu stron.

Największe korzyści po zawarciu TTIP ma przynieść eliminacja barier biurokratycznych i różnic w regulacjach dotyczących np. bezpieczeństwa żywności, ochrony zdrowia czy środowiska. Teraz w UE i w USA obowiązują różne normy, a firmy ponoszą dodatkowe koszty, żeby je spełnić, jeśli chcą eksportować swe towary.

Przykładem może być sektor samochodowy. UE i USA mają różne, ale służące jednemu celowi wymogi bezpieczeństwa związane ze światłami, hamulcami, fotelami, czy nawet pasami bezpieczeństwa. Branż, które cierpią na skutek podobnych różnic w regulacjach po obu stronach Atlantyku jest bardzo wiele.

Bercero tłumaczył, że ciało które zajmowałoby się współpracą regulacyjną może być reprezentacją przedstawicieli stosownych urzędów z UE i USA. Ma ono pomóc identyfikować problemy związane z regulacjami już po zakończeniu negocjacji w ramach TTIP.

Główny negocjator ze strony KE podkreślał, że zadaniem nowego ciała z pewnością nie będzie obniżanie standardów regulacyjnych obowiązujących zarówno w UE jak i USA. Dodał, że taka współpraca nie będzie również oznaczała, że przepisy będą wprowadzane z opóźnieniem.

Propozycja, którą Amerykanom złożyła w tym tygodniu strona europejska nie przewiduje udziału w nowej strukturze przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, czy organizacji konsumenckich, bowiem ma ona być ograniczona do reprezentantów instytucji związanych z rządem, czy administracją.

Nie wiadomo czy i jak miałaby wyglądać jej współpraca z parlamentami. Bercero przyznał, że kwestia ta musi zostać jeszcze przedyskutowana. Przewidziano za to możliwość "interakcji" z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, biznesu i związków zawodowych.

Główny negocjator ze strony USA Dan Mullaney zauważył, że w ramach rozmów nad TTIP nie da się rozwiązać wszystkich kwestii, a także problemów regulacyjnych, które mogą pojawić się w przyszłości.

"Zgodziliśmy się na początku negocjacji dotyczących obszaru regulacyjnego, że będziemy potrzebować ram instytucjonalnych dla dalszych działań" - podkreślił. Zaznaczył, że funkcja nowego ciała będzie zależała od tego, co ostatecznie znajdzie się w TTIP. "Musimy wiedzieć precyzyjnie, jak będziemy w stanie redukować koszty i bariery związane z różnicami regulacyjnymi" - dodał Mullaney.

Tekst propozycji w sprawie współpracy regulacyjnej, w której zawarty jest pomysł zaprezentowany przez stronę europejską ma zostać ujawniony we wtorek na stronach internetowych KE.

Podczas zakończonej w piątek rundy rozmów omawiano też kwestie dostępu do rynków, usług oraz taryf. UE i USA zaprezentowały już propozycje dotyczące obniżenia taryf, jednak po dyskusjach mają być przedstawione kolejne wersje tych planów. Większość ceł między UE i USA jest bardzo niska, średnio wynoszą ok. 5-7 proc., ale są obszary, gdzie taryfy pozostają wysokie.

Przedstawiciele KE i administracji USA uzgodnili, że jeszcze przed wakacjami odbędą się kolejne dwie rundy rozmów. Najbliższa ma być w kwietniu w Waszyngtonie. Dodatkowo pomiędzy tymi spotkaniami mają się obywać dodatkowe dyskusje niektórych zespołów negocjacyjnych. (PAP)

Kraj i świat

Arcybiskup Kupny: świętość nie jest zarezerwowana dla wybrańców, to nasza codzienność

Arcybiskup Kupny: świętość nie jest zarezerwowana dla wybrańców, to nasza codzienność

2022-10-31, 21:29
Premier Ukrainy: w trakcie porannych ostrzałów zniszczyliśmy 80 proc. rosyjskich rakiet

Premier Ukrainy: w trakcie porannych ostrzałów zniszczyliśmy 80 proc. rosyjskich rakiet

2022-10-31, 16:08
Podjęto ważną decyzję ws. elektrowni jądrowej. Polska wykorzysta koreańską technologię

Podjęto ważną decyzję ws. elektrowni jądrowej. Polska wykorzysta koreańską technologię

2022-10-31, 10:17
Plany elektrowni atomowej w Polsce coraz bardziej realne. Pomoże amerykańska technologia

Plany elektrowni atomowej w Polsce coraz bardziej realne. Pomoże amerykańska technologia

2022-10-31, 10:01
Zamiast zniczy tabliczka grób do likwidacji. Groby mogą znikać w szybkim tempie

Zamiast zniczy tabliczka „grób do likwidacji”. Groby mogą znikać w szybkim tempie

2022-10-31, 09:18
Polska planuje kilka elektrowni jądrowych. Jesteśmy otwarci na oferty

Polska planuje kilka elektrowni jądrowych. „Jesteśmy otwarci na oferty”

2022-10-30, 11:53
Podczas imprezy z okazji Halloween zginęło 151 osób. Żałoba narodowa w Seulu

Podczas imprezy z okazji Halloween zginęło 151 osób. Żałoba narodowa w Seulu

2022-10-30, 07:00
Pod Kijowem otwarto miasteczko modułowe dostarczone przez Polskę

Pod Kijowem otwarto miasteczko modułowe dostarczone przez Polskę

2022-10-29, 21:00
Zmiana czasu na zimowy. W niedzielę nad ranem przestawiamy zegarki

Zmiana czasu na zimowy. W niedzielę nad ranem przestawiamy zegarki

2022-10-29, 19:40
Pamiętajmy o maseczkach. W szpitalach i aptekach przydadzą się co najmniej do końca roku

Pamiętajmy o maseczkach. W szpitalach i aptekach przydadzą się co najmniej do końca roku

2022-10-29, 15:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę