Sekcja górnictwa NSZZ „S” oburzona listem GIPH ws. strajku w JSW

2015-02-06, 19:55  Polska Agencja Prasowa

Sekcja Górnictwa NSZZ „S” oburzeniem zareagowała na stanowisko Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej ws. strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, w którym Izba obwinia związki zawodowe o "działania niezgodne z prawem".

W środę GIPH wskazała, że strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, prócz wymiernych strat dla samej spółki, prowadzi do upadłości szeregu firm świadczących usługi dla górnictwa i tym samym do utraty kilku tysięcy miejsc pracy. Prezes Izby Janusz Olszowski zaapelował do liderów czterech central związkowych o „podjęcie zdecydowanych działań skutkujących niezwłocznym zakończeniem strajku”.

Zaznaczył, że sytuacja, w jakiej znalazła się JSW, zmusiła wszystkie zrzeszone w Izbie firmy i instytucje do wyrażenia „głębokiego sprzeciwu” wobec niezgodnych z prawem działań przedstawicieli zakładowych organizacji związkowych. Olszowski podkreślił, że niezgodnie z kompetencjami związków zakładowe organizacje „próbują m.in. wymusić dokonanie zmian kadrowych w zarządzie JSW SA” oraz „ponoszą pełną odpowiedzialność za chuligańskie incydenty, jakie miały miejsce (…) przed siedzibą spółki”.

„Z ogromnym oburzeniem przyjęliśmy wiadomość o apelu GIPH, w którym obwinia się związki zawodowe o +działania niezgodne z prawem+, +niezgodne z kompetencjami związków zawodowych+, +wymuszanie dokonania zmian kadrowych w zarządzie JSW SA+ oraz +pełną odpowiedzialność za chuligańskie incydenty, jakie miały miejsce przed siedzibą spółki+” – napisał w piątkowej odpowiedzi przesłanej PAP przewodniczący górniczej „S” Jarosław Grzesik.

„Te fragmenty stanowiska przedstawionego przez Izbę zawierają stwierdzenia nieprawdziwe, a jego ostatnia część stanowi bezpodstawne oszczerstwo” – dodał. Przypomniał, że odwołania zarządu zażądała załoga w referendum konsultacyjnym przeprowadzonym pod koniec października (zarząd JSW uznał je za nielegalne – PAP).

„Związki zawodowe prowadzą konsekwentne i zgodne z prawem działania na rzecz rozwiązania, za którym opowiedziała się niemal cała załoga JSW. Wbrew temu, co sugeruje GIPH to właśnie brak tych działań ze strony organizacji związkowych stanowiłby wypaczenie ich roli, jaką jest m.in. reprezentowanie zrzeszonych w nich pracowników” – napisał Grzesik.

Ocenił też, że to nie związki zawodowe ponoszą odpowiedzialność za chuligańskie incydenty, do których doszło 3 lutego przed siedzibą spółki w Jastrzębiu Zdroju. Dodał, że organizacje związkowe „nie były organizatorem tego spontanicznego zbiegowiska, a zgromadzone tam przypadkowe grupy nie reprezentowały załogi JSW”.

Jego zdaniem zarówno strajk jak i towarzyszące mu zdarzenia są pokłosiem braku dialogu społecznego w JSW. Grzesik przypomniał, że przewodniczącym Rady GIPH jest prezes JSW Jarosław Zagórowski, z którym związki zawodowe działające w spółce pozostają od dawna w ostrym konflikcie. Jego odwołanie to główny postulat strajkujących.

Zdaniem Grzesika to właśnie prezesura Zagórowskiego „godzi w interesy JSW”. „Ośmioletnie rządy pana Zagórowskiego stanowią żywy dowód na to, jak przynoszące zyski przedsiębiorstwo, sprzedające swój produkt na bieżąco, można doprowadzić do stanu poprzedzającego upadek. (…) Już samo odwołanie pana Jarosława Zagórowskiego z funkcji prezesa JSW, czego chce załoga, dałoby pewną nadzieję na uzdrowienie sytuacji w JSW. Dlatego determinacja strajkujących pracowników jest uzasadniona. Szkodzeniem firmie będzie natomiast dalsze utrzymywanie nieudolnego prezesa na stanowisku” – podsumował.

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.

Rozmowy m.in. związków i zarządu JSW z udziałem mediatora Longina Komołowskiego trwały od poniedziałku do piątku rano. Zakończyły się podpisaniem protokołu uzgodnień i rozbieżności. Ustalenia negocjacji związkowcy przekazują załogom podczas kolejnych zmian. Tydzień upłynął w Jastrzębiu pod znakiem protestów, m.in. licznych demonstracji. We wtorek agresywni uczestnicy jednej z nich kilkakrotnie ścierali się z policją.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa skupia 74 firmy i instytucje zatrudniające łącznie ponad 120 tys. pracowników. (PAP)

Kraj i świat

Środowisko muzyczne w Krakowie żegna dyrygenta prof. Stanisława Krawczyńskiego

Środowisko muzyczne w Krakowie żegna dyrygenta prof. Stanisława Krawczyńskiego

2026-02-21, 18:00
Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

2026-02-21, 15:13
Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę