Piechociński: kraje UE widzą zagrożenie w niemieckich regulacjach

2015-01-23, 17:19  Polska Agencja Prasowa

Blok ponad 10 krajów widzi potężne zagrożenie w niemieckich regulacjach dot. płacy minimalnej, które uderzają w przewoźników - uważa wicepremier Janusz Piechociński, który w piątek rozmawiał o tym z premier Ewą Kopacz i komisarz ds. rynku wewnętrznego UE Elżbietę Bieńkowską.

W Niemczech od 1 stycznia obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,50 euro za godzinę. Według władz w Berlinie stawka minimalna obowiązuje też kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której samochód przejeżdżałby tranzytem przez terytorium Niemiec, musiałby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki. Niemieckie regulacje uderzają w polskie firmy transportowe.

Jak powiedział w piątek dziennikarzom Piechociński, strona niemiecka musi wyjaśnić i uzasadnić motywacje swoich działań. "Zmontowaliśmy - o czym poinformowaliśmy komisarz (ds. rynku wewnętrznego) Elżbietę Bieńkowską - wielki blok krajów i gospodarek, przewoźników i przedsiębiorców, którzy podobnie jak my widzą w tym rozwiązaniu potężne zagrożenie, ale też mechanizm przekreślający dotychczasowy dorobek wspólnotowego, jednolitego rynku europejskiego" - podkreślił.

Dodał, że w bloku jest wiele krajów, nie tylko naszego regionu. "Dołączyły także kraje z Półwyspu Iberyjskiego, są Brytyjczycy. To już jest ponad 10 krajów. Myślę, że ta dodatkowa siła nacisku spowoduje, że przynajmniej w zakresie kabotażu czy tranzytu - do czasu wyjaśnienia sprawy - Niemcy tę część swoich rozwiązań zawieszą" - powiedział.

Jego zdaniem działania Niemiec mają charakter protekcjonistyczny i mają "chronić miejsca pracy w niemieckim przemyśle". "Ta broń jest bardzo obosieczna. Wydaje mi się, że Niemcy nie do końca uwzględnili, że efektem podniesienia kosztów usług transportowych na rynku niemieckim będzie presja tych, którzy importują albo eksportują przez porty niemieckie do wyprowadzania eksportu i importu z tych portów" - powiedział wicepremier.

Dodał, że rozwiązania wprowadzone przez Niemcy są "boleśniejsze w swoim wymiarze niż nawet sankcje w wojnie handlowej Kreml-Bruksela".

Trzynaście państw UE, w tym Polska, ma zastrzeżenia do nowych niemieckich przepisów ws. płacy minimalnej, obejmującej także zagranicznych kierowców. Na piątkowym spotkaniu w Brukseli kraje te zaapelowały o zawieszenie stosowania tych przepisów.

Państwa zaniepokojone nowymi niemieckimi przepisami, to oprócz Polski: Słowacja, Czechy, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowenia, Chorwacja, Litwa, Estonia, Portugalia, Hiszpania i Irlandia. Ich przedstawiciele spotkali się w piątek w Brukseli z urzędnikami dyrekcji generalnych Komisji Europejskiej ds. transportu i ds. zdrowia.

Niemieckie regulacje uderzają w polskie firmy transportowe, ale cieszą związkowców. W środę na ten temat premier Ewa Kopacz rozmawiała z kanclerz Angelą Merkel. Jak informowano, ze strony kanclerz Niemiec "padło zobowiązanie, deklaracja, że podejmie kroki niezbędne do tego, by jak najszybciej doszło do spotkania polskich i niemieckich ministrów pracy i transportu".

Jak mówił wcześniej Piechociński, Polska rozpoczęła ofensywę dyplomatyczną w tej sprawie. "W najbliższych dniach do Berlina udaje się misja dwóch konstytucyjnych ministrów Polski na rozmowy z odpowiednikami niemieckimi" - informował.

Do przygotowania rekomendacji, jak należy postępować w związku z tymi przepisami, zobowiązał się polski resort infrastruktury po środowym spotkaniu z przedstawicielami przewoźników. Resort poinformował w czwartek, że Polska apeluje do strony niemieckiej o niestosowanie nowych przepisów o płacy minimalnej w stosunku do przewoźników wykonujących przewozy przez terytorium Niemiec.

Niektóre organizacje zrzeszające przewoźników, nie czekając na rekomendacje resortu, podejmują własne działania. Władze Opolskiego Zrzeszenia Przewoźników Drogowych zapowiedziały w czwartek, że będą zaopatrywać swoich kierowców w oświadczenia w języku niemieckim z informacją, że przepisy niemieckiej ustawy o płacy minimalnej ich nie dotyczą.

Innego zdania o niemieckich przepisach są polskie organizacje związkowe. Szefowie struktur sektora transportu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, NSSZ "Solidarność" i Forum Związków Zawodowych przesłali list do niemieckiej minister pracy i spraw socjalnych Andrei Nahles, wyrażający poparcie dla działań rządu w Berlinie.

"To bardzo dobra wiadomość nie tylko dla niemieckich pracowników, ale także dla Polaków pracujących w Niemczech. (...) Zwracamy się do pani o podtrzymanie niemieckiego stanowiska w sprawie interpretacji przepisów dotyczących płacy minimalnej w toku wyjaśnień, o które zwróciła się do Niemiec Komisja Europejska" - napisali związkowcy w przesłanym w piątek PAP liście. (PAP)

Kraj i świat

Rosja: Znaleziono czarne skrzynki samolotu, w którym rozbił się Prigożyn

Rosja: Znaleziono czarne skrzynki samolotu, w którym rozbił się Prigożyn

2023-08-25, 20:30
Zastępca prezesa IPN: Historia Ulmów pokazuje światu, jak brutalni byli Niemcy [wideo]

Zastępca prezesa IPN: Historia Ulmów pokazuje światu, jak brutalni byli Niemcy [wideo]

2023-08-25, 17:28
Nie żyje siedmioro mieszkańców podkarpackiego zakażonych Legionellą. 113 osób w szpitalach

Nie żyje siedmioro mieszkańców podkarpackiego zakażonych Legionellą. 113 osób w szpitalach

2023-08-25, 11:01
Welt: Śmierć Prigożyna przypomina inne katastrofy lotnicze, takie jak Smoleńsk w 2010 roku

„Welt”: Śmierć Prigożyna przypomina inne katastrofy lotnicze, takie jak Smoleńsk w 2010 roku

2023-08-24, 23:10
GIS: Wodociągi nie mają obowiązku badać wody pod kątem obecności bakterii Legionella

GIS: „Wodociągi" nie mają obowiązku badać wody pod kątem obecności bakterii Legionella

2023-08-24, 20:20
Świadek katastrofy samolotu Prigożyna: samolot spadał z jednym skrzydłem

Świadek katastrofy samolotu Prigożyna: samolot spadał z jednym skrzydłem

2023-08-24, 16:11
Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Premier: to bezpieczny budżet dla Polski

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Premier: to bezpieczny budżet dla Polski

2023-08-24, 14:30
W Rzeszowie zmarła piąta osoba zakażona bakterią Legionella pneumophila

W Rzeszowie zmarła piąta osoba zakażona bakterią Legionella pneumophila

2023-08-24, 10:49
Ekspert: Algorytmy komunikacji społecznej są tworzone tak, by prowokować konflikty [Rozmowa dnia]

Ekspert: Algorytmy komunikacji społecznej są tworzone tak, by prowokować konflikty [Rozmowa dnia]

2023-08-24, 09:57
Blisko pół tony czystej kokainy w deskach. Ładunek z Boliwii przechwycony w Gdyni [wideo]

Blisko pół tony czystej kokainy w deskach. Ładunek z Boliwii przechwycony w Gdyni [wideo]

2023-08-24, 08:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę