Rządowy program dla Kompanii Węglowej kilkanaście proc. droższy

2015-01-19, 14:12  Polska Agencja Prasowa

Po zmianach wprowadzonych w porozumieniu ze związkami zawodowymi rządowy program naprawy Kompanii Węglowej będzie o "kilkanaście procent" droższy - powiedział w poniedziałek pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk.

Podczas konferencji prasowej Kowalczyk zastrzegł, że to dopiero szacunek. Pierwotnie rządowy program dla KW miał kosztować 2,3 mld zł w latach 2015-2016. W zawartym w sobotę porozumieniu strony rządowej ze związkami zawodowymi powiększono osłony socjalne, m.in. urlopy górnicze będą obejmowały też pracowników przeróbki, a nie tylko górników dołowych, a pracownicy przeróbki mechanicznej węgla, administracji i powierzchni mogą skorzystać z 12-miesięcznych odpraw zamiast zaproponowanych pierwotnie 10-miesięcznych i 3,6-miesięcznych.

Przedstawiciele rządu nie ujawnili, na jakie ustępstwa poszła strona związkowa, tłumacząc, że nie ujawnia się "kuchni negocjacyjnej".

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński ocenił, że porozumienie jest "historyczne". "Mamy realną odpowiedź na cel, jakim jest ochrona miejsc pracy, i zgodną współpracę ze stroną społeczną" - mówił na konferencji.

Jak podkreślał, porozumienie ze związkowcami oznacza zgodę, by zagospodarować najcenniejsze aktywa kopalń, na co do tej pory nie było zgody strony społecznej. Rok temu możliwości wprowadzenia zmian w górnictwie były "zerowe", górnicy nie chcą jednak, by Polacy wiecznie dopłacali do wydobycia węgla - dodał.

Zgodnie z porozumieniem nie dojdzie do przewidzianej w pierwotnej wersji rządowego planu likwidacji czterech kopalń KW, przeciwko czemu szczególnie protestowały związki i m.in. zainteresowane samorządy.

Kopalnie te: Piekary, Brzeszcze, a także - po podziale wcześniejszych zakładów - Makoszowy i Centrum, mają zostać przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Perspektywą prowadzonej tam restrukturyzacji ma być np. pozyskanie dla ich części (tzw. zorganizowanych części kopalni) inwestorów lub tworzenie z nich spółek pracowniczych. Reszta zakładów trafi do tworzonej przez Węglokoks nowej spółki, tzw. Nowej Kompanii Węglowej.

Jak podkreślał Kowalczyk, biznesplany modelu Nowej KW są już prawie gotowe. "Na pewno będą duże zmiany po stronie technologicznej. Już w porozumieniu (ze związkami zawodowymi - PAP) zasygnalizowana jest kwestia wprowadzenia sześciodniowego tygodnia pracy - nie dla górników, tylko kopalnia ma tyle pracować" - mówił.

W jego ocenie są duże rezerwy, jeśli chodzi o podwyższenie efektywności zarządzania w KW. "Dlatego tworzymy nowy podmiot, do którego będą przeniesione tylko te części majątku, czy też zakłady i kopalnie, które są związane z działalnością górniczą" - powiedział.

Pełnomocnik poinformował też, że rząd niezwłocznie zacznie rozmowy z Komisją Europejską w sprawie notyfikacji nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Ustawę, która na razie jest w Senacie, trzeba notyfikować, bo przewiduje udzielenie pomocy publicznej. Kowalczyk przypomniał, że zgodnie z unijnym prawem, kopalnie w procesie wygaszenia, którym udzielono pomocy będą mogły wydobywać węgiel do 2018 r., a procesy wygaszające mogą trwać do 2027 r.

"To jest dobre porozumienie, które służy ludziom, miejscom pracy i bezpieczeństwu energetycznemu Polski" - mówił z kolei minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. "W obecnym momencie wykonujemy pierwszy krok, bo to nie jest koniec ani rozmów z górnikami, ani to nie jest koniec procesu legislacyjnego, ani to nie jest koniec procesu naprawczego, to jest dopiero jego początek" - mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że nie zabrakło dobrej woli z obu negocjujących stron. "Ona zawsze jest fundamentem nawiązania dialogu" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Jego zdaniem porozumienie daje szanse na to, żeby dialog z górnikami nabrał nowego impetu, a porozumienie osiągnięte w krótkim czasie to dobry wyznacznik na przyszłość.(PAP)

Kraj i świat

Udało im się uratować 12 osób w Besni. Polscy ratownicy wracają z Turcji

Udało im się uratować 12 osób w Besni. Polscy ratownicy wracają z Turcji

2023-02-15, 09:55
Wojskowy: Bachmut jest okrążany z trzech stron, ale możemy bronić się długo

Wojskowy: Bachmut jest okrążany z trzech stron, ale możemy bronić się długo

2023-02-14, 20:08
Watykan podał datę beatyfikacji rodziny Ulmów Uroczystość odbędzie się w Markowej

Watykan podał datę beatyfikacji rodziny Ulmów! Uroczystość odbędzie się w Markowej

2023-02-14, 17:41
Osiem dni po trzęsieniu ziemi spod gruzów nadal wydobywani są żywi ludzie

Osiem dni po trzęsieniu ziemi spod gruzów nadal wydobywani są żywi ludzie

2023-02-14, 16:21
W szpitalu w Krakowie urodziły się pięcioraczki W domu czeka siedmioro rodzeństwa

W szpitalu w Krakowie urodziły się pięcioraczki! W domu czeka siedmioro rodzeństwa

2023-02-13, 16:50
Turcja: po tygodniu spod gruzów wciąż wydobywani są żywi ludzie

Turcja: po tygodniu spod gruzów wciąż wydobywani są żywi ludzie

2023-02-13, 10:27
13 lutego obchodzony jest XII Światowy Dzień Radia. Od 1920 roku na fali

13 lutego obchodzony jest XII Światowy Dzień Radia. Od 1920 roku na fali!

2023-02-13, 09:33
Do Polaków szukających ludzi w gruzach w Besni dołączyli ratownicy z Litwy i Czech

Do Polaków szukających ludzi w gruzach w Besni dołączyli ratownicy z Litwy i Czech

2023-02-12, 14:47
Wiceminister Szwed: Od marca emerytury i renty wzrosną o co najmniej 250 zł

Wiceminister Szwed: Od marca emerytury i renty wzrosną o co najmniej 250 zł

2023-02-12, 11:31
Szef MON: naszym celem jest przynajmniej 300-tysięczna polska armia

Szef MON: naszym celem jest przynajmniej 300-tysięczna polska armia

2023-02-11, 15:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę