Rozpoczęła się ewakuacja osób polskiego pochodzenia z Donbasu

2015-01-10, 18:14  Polska Agencja Prasowa

Polskie władze rozpoczęły w sobotę ewakuację osób polskiego pochodzenia z objętego walkami z prorosyjskimi separatystami wschodu Ukrainy – przekazał PAP rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski, który nie chciał jednak ujawnić żadnych szczegółów tej operacji.

„Prowadzimy intensywne działania na miejscu. Ze względów bezpieczeństwa do zakończenia pierwszej fazy nie będziemy udzielać żadnych informacji. Jutro (w niedzielę) zorganizujemy konferencję prasową w MSZ w Warszawie, w czasie której przewidziane jest łączenie z Ukrainą wschodnią” – oświadczył w rozmowie telefonicznej.

Wojciechowski nie powiedział, gdzie znajdują się obecnie ludzie, którzy będą przewiezieni w najbliższym czasie do Polski. Z informacji opublikowanych w mediach ukraińskich wynika, że osoby te zmierzają ze strefy konfliktu w miejscowości Wołnowacha w okolicach Doniecka do Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy.

Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" zamieściła zdjęcia dwóch autobusów z charkowskimi numerami rejestracyjnymi, w każdym z nich znajduje się ok. 40 osób. Na fotografiach przy pojazdach widać uzbrojonych i umundurowanych ludzi z ukraińskich sił rządowych.

„Chcemy, żeby ten pierwszy etap dobrze się zakończył. To jest powodowane względami bezpieczeństwa i troską o jak najlepsze przeprowadzenie operacji. Zależy nam na tym, żeby osoby, na rzecz których działamy, przeżyły tę operację w sposób jak najbardziej spokojny” – zaznaczył Wojciechowski w wypowiedzi dla PAP.

Kilka dni temu polskie służby dyplomatyczne informowały, że przed ewakuacją Polaków z Donbasu na wschodniej Ukrainie uruchomiono specjalną infolinię, a do Charkowa zostali wysłani dodatkowi konsulowie. Za pomocą infolinii zainteresowani otrzymywali informacje o terminie wyjazdu i punktach zbornych. Jak podkreślał wówczas Wojciechowski ewakuowanych będzie ogółem około 200 osób.

W ostatnią niedzielę w rzymskokatolickiej parafii w Doniecku został odczytany specjalny list skierowany do osób gotowych na ewakuację. MSZ przypominało w nim m.in. o konieczności posiadania przy sobie w momencie rozpoczęcia ewakuacji ważnego paszportu, dokumentów potwierdzających stan cywilny i wykształcenie, dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe lub uprawienia emerytalne i dokumentacji medycznej.

Wszystko wskazuje na to, że część osób będzie ewakuowana samolotem. MSW przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie tymczasowego, dodatkowego lotniczego przejścia granicznego w Malborku w okresie od 12 stycznia do 31 stycznia 2015 r. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia, jest to związane z "koniecznością zapewnienia sprawnej odprawy granicznej osób pochodzenia polskiego, ewakuowanych z zagrożonych terenów".

Według danych MSZ przed wybuchem konfliktu w regionie Donbasu żyło ok. 4 tys. osób polskiego pochodzenia; większość z nich opuściło zagrożone tereny. W tej chwili znajduje się na nich około 400 osób, połowa będzie ewakuowana. Ci, którzy pozostaną, mają znajdować się pod opieką MSZ; będą otrzymywać zapomogi w wysokości 200 dolarów.

Z obszaru objętego konfliktem ewakuowane mają być osoby polskiego pochodzenia, posiadające Kartę Polaka (ew. spełniający kryteria jej otrzymania) lub mogące w inny, udokumentowany sposób potwierdzić swoje polskie pochodzenie, oraz ich najbliżsi członkowie rodziny. Podczas trzech pierwszych miesięcy osoby ewakuowane mają zostać zakwaterowane w przeznaczonym dla nich ośrodku; będą uczestniczyć w kursach językowych i adaptacyjnych. Dzieci mają zostać objęte obowiązkiem szkolnym.

W drugim etapie, zaplanowanym na kolejne trzy miesiące, ewakuowani będą przygotowywani do przeniesienia na miejsca stałego pobytu. Mają mieć możliwość uczestniczenia w kursach zawodowych.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Kraj i świat

Komisja śledcza do spraw Pegasusa chce przesłuchać tych świadków. Prezes na liście

Komisja śledcza do spraw Pegasusa chce przesłuchać tych świadków. Prezes na liście

2024-02-19, 17:35
KE wszczęła postępowanie przeciwko TikTokowi. Chodzi o ochronę małoletnich

KE wszczęła postępowanie przeciwko TikTokowi. Chodzi o ochronę małoletnich

2024-02-19, 14:10
Cezary Tomczyk: Mariusz Błaszczak wprowadzał opinię publiczną w błąd ws. rakiety pod Bydgoszczą

Cezary Tomczyk: Mariusz Błaszczak wprowadzał opinię publiczną w błąd ws. rakiety pod Bydgoszczą

2024-02-19, 09:39
Radosław Sikorski: Musimy rozwiązać problem rolników i przewoźników

Radosław Sikorski: Musimy rozwiązać problem rolników i przewoźników

2024-02-18, 13:56
Niemcy przedłużyły kontrole na granicach z Polską, Czechami i Szwajcarią

Niemcy przedłużyły kontrole na granicach z Polską, Czechami i Szwajcarią

2024-02-18, 10:11
Grupa G7 zażądała od Rosji wyjaśnień w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego

Grupa G7 zażądała od Rosji wyjaśnień w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego

2024-02-17, 21:03
Tusk na konwencji KO: Jesteśmy gwarantami zakończenia wojny rządu z samorządem

Tusk na konwencji KO: Jesteśmy gwarantami zakończenia wojny rządu z samorządem

2024-02-17, 16:49
Hołownia na konwencji Trzeciej Drogi: przywrócimy szacunek polskim samorządom

Hołownia na konwencji Trzeciej Drogi: przywrócimy szacunek polskim samorządom

2024-02-17, 14:50
Zełenski w Monachium: decyzja o wycofaniu z Awdijiwki zapadła, by chronić życie żołnierzy

Zełenski w Monachium: decyzja o wycofaniu z Awdijiwki zapadła, by chronić życie żołnierzy

2024-02-17, 11:36
Politycy komentują śmierć Nawalnego: To wielki szok, chciał walczyć o lepsze życie Rosjan [wideo]

Politycy komentują śmierć Nawalnego: To wielki szok, chciał walczyć o lepsze życie Rosjan [wideo]

2024-02-16, 15:59
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę