Kuria: ks. Lemański nie podważa decyzji ws. odejścia z Jasienicy

2014-07-03, 16:03  Polska Agencja Prasowa

Ksiądz Wojciech Lemański nie podważa decyzji dot. jego odejścia z parafii w Jasienicy, podjętej przez biskupa diecezji warszawsko-praskiej Henryka Hosera - poinformował rzecznik Kurii Warszawsko-Praskiej Mateusz Dzieduszycki.

Tego dnia w Warszawie Lemański rozmawiał przez kilka godzin z kanclerzem kurii warszawsko-praskiej Dariuszem Szczepaniukiem.

Po spotkaniu rzecznik kurii, pytany przez dziennikarzy czy Lemański zaakceptował fakt, że został odwołany z funkcji proboszcza w Jasienicy, odparł, że "ksiądz nie podważa decyzji co do odejścia z parafii w Jasienicy".

Pod koniec czerwca abp Hoser zdecydował, że Lemański będzie kapelanem w Zakładzie Neuropsychiatrycznej Opieki Zdrowotnej dla Dzieci i Młodzieży w Zagórzu (Mazowieckie). Ksiądz odpowiedział arcybiskupowi na piśmie - poinformował rzecznik kurii; nie ujawnił treści pisma.

"Ksiądz arcybiskup musi się teraz zapoznać z tą odpowiedzią" - dodał. Potem przedstawi ks. Lemańskiemu decyzję co do jego dalszej posługi. Według Dzieduszyckiego, ks. Lemański zadeklarował, że się jej podporządkuje.

"Kluczowe jest to, żeby znaleźć miejsce dla księdza Wojciecha Lemańskiego, które będzie zgodne z tym, jak on postrzega swoją posługę w Kościele i zgodne też z interesami diecezji, z tym co ksiądz abp Hoser postrzega jako właściwe miejsce dla tego kapłana. Myślę, że jesteśmy bardzo blisko tej sytuacji, by powróciła zgoda" - powiedział Dzieduszycki.

W październiku zeszłego roku Kongregacja ds. Duchowieństwa Stolicy Apostolskiej odrzuciła odwołanie ks. Lemańskiego ws. nałożonego na niego zakazu wypowiadania się w mediach. Ks. Lemański zapowiedział wówczas kolejne odwołanie do Sygnatury Apostolskiej - najwyższej instytucji, do której duchowny mógł się odwołać. Decyzja Watykanu została jednak podtrzymana.

Odnosząc się do tego rzecznik kurii powiedział, że jest różna interpretacja treści dokumentów, które napłynęły z Watykanu. "Dlatego starając się nie napinać tej sytuacji, która i tak jest trudna, dajemy sobie czas, żeby strawić tą materię prawną, która jest w tych listach i nie budować kolejnych, niepotrzebnych nieporozumień" - powiedział Dzieduszycki.

Sam ks. Lemański powiedział dziennikarzom, że zapoznał się z dokumentami z Watykanu, dotyczącymi jego osoby. "Nie znalazłem tam treści, które jakoby miały się w tych dokumentach znajdować. Ten list nie zawiera ostatecznych rozstrzygnięć w mojej sprawie" - powiedział duchowny.

Poinformował, że odniesie się do treści tych dokumentów po konsultacjach z prawnikiem. Jak mówi, cieszy się, że po raz pierwszy od wielu miesięcy kuria rozpoczęła z nim dialog.

Ks. Lemański był proboszczem parafii w Jasienicy do lipca 2013 r. Na swym blogu krytykował kościelnych hierarchów, w tym przełożonego - przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych abp. Hosera - m.in. za dokument bioetyczny episkopatu dotyczący m.in. in vitro, aborcji i eutanazji. Został za to usunięty z probostwa. Abp. Hoser uznał postawę księdza za "brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych". Ks. Lemański odwołał się od decyzji abp. Hosera do Watykanu. Stolica Apostolska nie uwzględniła odwołania.

Od połowy kwietnia parafia w Jasienicy jest zamknięta. Jak informowała wówczas Kuria, stało się tak, gdyż nabożeństwa sprawowane w Niedzielę Palmową były wielokrotnie zakłócane przez grupę osób. Kuria tłumaczyła, że kościół został zamknięty "w trosce o bezpieczeństwo wiernych uczestniczących w liturgii oraz w celu uchronienia przed profanacją sakramentów świętych i świątyni.

Kościół ma zostać otwarty 27 lipca, a nowym proboszczem będzie ks. Krzysztof Kozera, obecnie administrator parafii w Jasienicy. (PAP)

Kraj i świat

Trzyletnie dziecko wpadło do studzienki kanalizacyjnej. Ratunek przyszedł w porę

Trzyletnie dziecko wpadło do studzienki kanalizacyjnej. Ratunek przyszedł w porę

2022-11-04, 11:30
Polska złożyła wniosek o wstrzymanie naliczania kar nałożonych przez TSUE

Polska złożyła wniosek o wstrzymanie naliczania kar nałożonych przez TSUE

2022-11-04, 09:30
IPN zidentyfikował siedem osób. Trwa pogrzeb bohaterskich obrońców Westerplatte

IPN zidentyfikował siedem osób. Trwa pogrzeb bohaterskich obrońców Westerplatte

2022-11-04, 09:00
Włamywacze zatrzymani. Przez siedem lat okradali firmy w całym kraju

Włamywacze zatrzymani. Przez siedem lat okradali firmy w całym kraju

2022-11-04, 08:32
Blisko tysiąc ciał odkryto w miastach wyzwolonych przez Ukraińców

Blisko tysiąc ciał odkryto w miastach wyzwolonych przez Ukraińców

2022-11-03, 18:15
Około 650 tys. obywateli Ukrainy pracuje w Polsce na uproszczonych zasadach

Około 650 tys. obywateli Ukrainy pracuje w Polsce na uproszczonych zasadach

2022-11-03, 09:48
Rząd przyjął uchwałę w sprawie budowy elektrowni jądrowych w Polsce

Rząd przyjął uchwałę w sprawie budowy elektrowni jądrowych w Polsce

2022-11-02, 15:03
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o dystrybucji węgla przez samorządy

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o dystrybucji węgla przez samorządy

2022-11-02, 12:40
Długi weekend na drogach: dużo więcej nietrzeźwych kierowców niż przed rokiem [wideo]

Długi weekend na drogach: dużo więcej nietrzeźwych kierowców niż przed rokiem [wideo]

2022-11-02, 10:24
Elektrownie atomowe w Polsce: dziś zapadnie ważna decyzja w tej sprawie

Elektrownie atomowe w Polsce: dziś zapadnie ważna decyzja w tej sprawie

2022-11-02, 09:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę