Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55  PAP/Redakcja
Ogłoszenia wyroku ws. Doriana S. w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie/fot. PAP/Paweł Supernak

Ogłoszenia wyroku ws. Doriana S. w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie/fot. PAP/Paweł Supernak

Do zbrodni doszło 25 lutego 2024 r. Nagą i nieprzytomną kobietę w bramie posesji przy ul. Żurawiej w Warszawie znalazł dozorca, który wezwał pogotowie i policję. Obywatelka Białorusi w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Zmarła 1 marca, nie odzyskawszy przytomności.

Sprawcę policja zatrzymała jeszcze w dniu napaści. Okazał się nim 23-letni wówczas Dorian S. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli m.in. użyty do przestępstwa duży nóż kuchenny i kominiarkę. Mężczyzna zgwałcił kobietę, a także zrabował jej dwa telefony komórkowe, kilka kart płatniczych i portfel.

W tej sprawie nie było uchybienia

Nieprawomocne rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadło w Sądzie Okręgowym w Warszawie 17 stycznia. Sąd I instancji skazał Doriana S. na dożywocie w systemie terapeutycznym. Oprócz dożywocia nakazał mu też zapłatę 200 tys. zł zadośćuczynienia chłopakowi kobiety. Apelację od tego wyroku złożyli obrońcy mężczyzny.

We wtorek Sąd Apelacyjny w Warszawie w całości utrzymał wyrok w mocy, wskazując m.in., że sprawa została prawidłowo przeprowadzona i oceniona przez sąd I instancji.
W ustnym uzasadnieniu sędzia Maciej Gruszczyński odniósł się do argumentów obrońców skazanego, którzy stwierdzili w apelacji, że sędzia Paweł Dobosz orzekający w sądzie I instancji brał udział w procesie jako osoba nieuprawniona. Sędzia Gruszczyński podkreślił, że zdaniem sądu apelacyjnego nie wystąpiło w tej sprawie żadne uchybienie proceduralne związane z wyznaczeniem składu orzekającego.

W ustnym uzasadnieniu odniósł się też do szeregu zarzutów obrony związanych m.in. z kwestią opiniowania i kwestią wykazania, że bawiącemu się w lokalu Dorianowi S. dorzucono coś do wypijanego drinka.
Sąd Apelacyjny ocenił, że zachowanie Doriana S. było racjonalne i planowane oraz że wszystkie okoliczności wskazują, że do spożywanego alkoholu nie została mu dorzucona żadna substancja. Zaznaczył też, że nie można doszukać się w opiniach biegłych żadnych uchybień.

– W ocenie sądu odwoławczego po całościowej analizie akt sprawy, po analizie uzasadnienia sądu pierwszej instancji, sąd nie doszukał się żadnych braków, żadnych mankamentów i żadnych deficytów postępowania sądu I instancji (...). W ocenie sądu apelacyjnego kara jest słuszna – powiedział sędzia Gruszczyński.

„Taka odpłata się oskarżonemu należy"
Zaznaczył, że czyn, którego dopuścił się Dorian S., to trzy zbrodnie – rozboju, zgwałcenia i zabójstwa. – Czyn ten cechował się wyjątkową brutalnością. Sąd dzięki monitoringowi, który odtworzył pierwszą część zdarzenia, miał możliwość dokładnej analizy jego przebiegu – mówił sędzia Gruszczyński.

Podkreślił, że gdyby Dorian S. chciał zrealizować pierwotny zamiar rabunkowy, to z łatwością mógłby to osiągnąć. – Z nagrania widać, że ofiara jest całkowicie bezwolna, ale z tego nagrania widać, że ten zamiar ewoluuje w kierunku motywu seksualnego – ocenił sędzia. Dodał, że Dorian S. nie opamiętał się nawet w momencie, kiedy obok przechodziły inne osoby. – Za ten czyn taka odpłata się oskarżonemu należy – podsumował. Przypomniał, że mężczyzna, jeżeli zostaną spełnione odpowiednie przesłanki, może starać się o przedterminowe wcześniejsze zwolnienie.

Po ogłoszeniu wyroku obrońcy Doriana S. – Patryk Wrycz i Michał Świętosławski – pytani o kasację, podkreślili, że zapoznają się z pisemnym uzasadnieniem sądu.

Kraj i świat

Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

2026-02-17, 20:58
Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

2026-02-17, 16:36
Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

2026-02-17, 11:48
Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

2026-02-17, 08:35
Ma być więcej połączeń kolejowych między Polską a Niemcami. Jest porozumienie

Ma być więcej połączeń kolejowych między Polską a Niemcami. Jest porozumienie

2026-02-16, 19:10
Ludzie zgłaszali liczne problemy z platformą X. Wyglądało na globalną awarię [aktualizacja]

Ludzie zgłaszali liczne problemy z platformą X. Wyglądało na globalną awarię [aktualizacja]

2026-02-16, 15:35
Balony z Białorusi ponownie naruszyły w nocy przestrzeń powietrzną Polski

Balony z Białorusi ponownie naruszyły w nocy przestrzeń powietrzną Polski

2026-02-16, 09:44
Karol Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Stawia warunek

Karol Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Stawia warunek

2026-02-15, 14:55
Brytyjskie MSZ: Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu

Brytyjskie MSZ: Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu

2026-02-14, 14:25
Marta Nawrocka w telewizyjnym wywiadzie o aborcji i in vitro

Marta Nawrocka w telewizyjnym wywiadzie o aborcji i in vitro

2026-02-14, 12:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę