Rosjanie zajęli dwie ukraińskie bazy na Krymie

2014-03-22, 23:30  Polska Agencja Prasowa
Belbek był ostatnią bazą wojskową, która nie skapitulowała po aneksji Krymu do Rosji. Ukraińscy żołnierze złożyli broń. Fot. PAP/Jakub Kamiński

Belbek był ostatnią bazą wojskową, która nie skapitulowała po aneksji Krymu do Rosji. Ukraińscy żołnierze złożyli broń. Fot. PAP/Jakub Kamiński

Dwie bazy wojskowe – w Belbeku i Nowofedoriwce – oraz okręt „Sławutycz” straciły w sobotę siły zbrojne Ukrainy na okupowanym przez Rosjan Krymie. Podczas dokonanej przez żołnierzy rosyjskich i rosyjskiej samoobrony szturmu na Belbek ranne zostały dwie osoby.

Rosjanie wywieźli z tej bazy jej dowódcę, pułkownika Julija Mamczura. Nie wiadomo co się z nim dzieje. Mamczur, szef Sewastopolskiej Brygady Lotnictwa Taktycznego, jest jednym z najbardziej znanych żołnierzy ukraińsko-rosyjskiej konfrontacji na Krymie.

Kiedy Rosjanie pod koniec lutego zajęli „jego” lotnisko w Belbeku, zwołał podwładnych i z ukraińską flagą oraz sztandarem brygady po prostu do nich poszedł. Lotnicy Mamczura maszerowali bez broni, śpiewając hymn państwowy. Rosyjska ochrona lotniska na ich widok oddała strzały ostrzegawcze.

Pułkownik wtedy się nie zatrzymał, lecz zaczął negocjować. Rosjanie zgodzili się, by żołnierze Mamczura weszli na lotnisko i skontrolowali swoje samoloty. Wszystkie były uszkodzone.

W pierwszych dniach marca noc w koszarach ukraińskiej brygady w Belbeku, na prośbę dowództwa jednostki, spędziła grupa polskich dziennikarzy, w tym PAP. „Zostańcie u nas, bo to, że tu jesteście, jest gwarancją, że Rosjanie nas nie zaatakują” – mówili wtedy oficerowie.

Tej nocy skarżyli się, że władze Ukrainy porzuciły ich na pastwę losu, nie wydają rozkazów, nie proponują pracy poza Krymem. Mówili, że Rosjanie mamią wyższymi zarobkami i mieszkaniami w Sewastopolu. Mimo to deklarowali, że nie złamią przysięgi.

W sobotę Rosjanie złamali ich opór. Uznając, że Krym jest już częścią Federacji Rosyjskiej, wjechali w bramę jednostki pojazdem opancerzonym. Takie same pojazdy rozbiły mury bazy. Szturmowi przyglądali się mieszkańcy okolicznych bloków. Mieszkają w nich po sąsiedzku rodziny żołnierzy ukraińskich i rodziny wojskowych stacjonującej na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Ukraińcy byli zmuszeni opuścić jednostkę. Podczas szturmu ranny został jeden z wojskowych i nieznany z nazwiska dziennikarz.

Od niedzieli Ukraina nie kontroluje także bazy swojej brygady lotniczej w Nowofedoriwce na zachodzie Krymu. Zajęły ją siły prorosyjskiej samoobrony, które ruszyły na jednostkę, prowadząc przed sobą kobiety. Ukraińscy żołnierze nie otworzyli ognia. Odśpiewali hymn i opuścili bazę. Przyglądali się temu stojący nieopodal żołnierze rosyjscy.



W sobotę wieczorem z Sewastopola nadeszła wiadomość o opanowaniu przez Rosjan ukraińskiego okrętu „Sławutycz”. Podobnie jak zajęty dzień wcześniej „Ternopil”, był on od końca lutego blokowany w zatoce sewastopolskiej przez rosyjskie holowniki. Są one na tyle silne, że jakakolwiek próba odbicia ukraińskich jednostek od wybrzeża zakończyłaby się ich ponownym przyparciem do muru. W sobotę, po szturmie krymskiej samoobrony na „Sławutycz”, jego marynarze zeszli z pokładu.

Ukraińcy bronią się jeszcze na akwenie Donuzław, choć Rosjanom udało się tam przejąć korwetę „Winnica”. Donuzławu strzeże okręt desantowy „Kostiantyn Olszański” i trałowiec „Czerkasy”. Jednostki te nie mogą jednak wyjść na otwarte wody, gdyż w wąskim przesmyku wiodącym z akwenu na Morze Czarne Rosjanie zatopili stary krążownik „Oczakow”.

Marynarze i żołnierze Ukrainy na Krymie każdego ranka wciągają na maszty ukraińskie flagi. Władze w Kijowie nie mówią, jakie mają wobec nich plany. Minister obrony Ukrainy Ihor Teniuch codziennie powtarza, że wojsko nie może podejmować żadnych działań bez decyzji politycznych. One jednak ciągle nie zapadają.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Kraj i świat

Sprowadzenie do Polski ciał ofiar katastrofy autokaru na Węgrzech planowane na przyszły tydzień

Sprowadzenie do Polski ciał ofiar katastrofy autokaru na Węgrzech planowane na przyszły tydzień

2026-08-21, 13:17
Nie tylko blokada wejścia do Cieśniny Ormuz. Donald Trump zapowiedział najcięższe w historii sankcje dla Iranu

Nie tylko blokada wejścia do Cieśniny Ormuz. Donald Trump zapowiedział „najcięższe w historii" sankcje dla Iranu

2026-08-21, 08:20
Prezydent skierował ustawę lex szarlatan do Trybunału Konstytucyjnego. Reagują lekarze i rząd

Prezydent skierował ustawę „lex szarlatan" do Trybunału Konstytucyjnego. Reagują lekarze i rząd

2026-08-20, 17:00
To będzie dla Ciebie rok ważnych egzaminów CKE podała daty matur i testu ósmoklasisty

To będzie dla Ciebie rok ważnych egzaminów? CKE podała daty matur i testu ósmoklasisty

2026-08-20, 15:40
Rozpędzona ciężarówka wpada w inną. Generalna Dyrekcja Dróg udostępnia wstrząsające wideo

Rozpędzona ciężarówka wpada w inną. Generalna Dyrekcja Dróg udostępnia wstrząsające wideo

2026-08-20, 13:55
Zakaz wchodzenia do Bałtyku na wielu plażach. Sprawdź, gdzie nie można się kąpać

Zakaz wchodzenia do Bałtyku na wielu plażach. Sprawdź, gdzie nie można się kąpać

2026-08-20, 11:10
Polskie wojsko poderwało myśliwce po zmasowanym ataku Rosji na Kijów. Alert już odwołany

Polskie wojsko poderwało myśliwce po „zmasowanym ataku” Rosji na Kijów. Alert już odwołany

2026-08-20, 06:16
Wyższa danina solidarnościowa dla najbogatszych i niższe podatki dla klasy średniej. Rząd zapowiedział zmiany

Wyższa danina solidarnościowa dla najbogatszych i niższe podatki dla klasy średniej. Rząd zapowiedział zmiany

2026-08-19, 12:38
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Była działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego

Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Była działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego

2026-08-19, 06:20
Burmistrz Miastka: złożono wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala miejskiego

Burmistrz Miastka: złożono wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala miejskiego

2026-08-18, 19:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę