„Gry wojenne” na Krymie?

2014-03-01, 14:38  Polska Agencja Prasowa

Przewodnicząca Rady Federacji, wyższej izby parlamentu Rosji, Walentina Matwijenko nie wykluczyła w sobotę możliwości wysłania ograniczonego kontyngentu rosyjskich wojsk na Krym w celu ochrony baz Floty Czarnomorskiej i rosyjskich obywateli.

"W odpowiedzi na prośbę władz Krymu jest nawet możliwość wprowadzenia naszego ograniczonego kontyngentu, aby bronić bezpieczeństwa Floty Czarnomorskiej i obywateli Rosji mieszkających na terytorium Krymu" - powiedziała.

Zastrzegła, że "decyzja w tej sprawie, oczywiście, należy do prezydenta naszego kraju, zwierzchnika sił zbrojnych".

Zgodnie z rosyjskim prawem w celu wysłania ograniczonego kontyngentu za granicę głowa państwa zwraca się do izby wyższej, która na posiedzeniu podejmuje stosowną decyzję.

Tego samego dnia Rada Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Rosji, zwróciła się do prezydenta Władimira Putina o podjęcie działań mających na celu ustabilizowanie sytuacji na Krymie - poinformował przewodniczący Dumy Siergiej Naryszkin. Rada Dumy to odpowiednik Konwentu Seniorów w polskim Sejmie.

Wcześniej premier Autonomicznej Republiki Krymu Siergiej (Serhij) Aksjonow zwrócił się do Putina z prośbą o zapewnienie spokoju na półwyspie.

Rosja odmawia konsultacji ze stronami Memorandum Budapeszteńskiego, które są gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy - oświadczył w sobotę ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Deszczyca.

"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni dzisiejszymi informacjami, że Rosja odmówiła udziału w rozmowach w ramach Memorandum Budapeszteńskiego.

Przesłaliśmy zaproszenie na takie rozmowy USA i Wielkiej Brytanii, które są gotowe do konsultacji, jednak Rosja odmówiła uczestniczenia w nich" - poinformował szef ukraińskiej dyplomacji.

Memorandum podpisały w 1994 r. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które wspólnie zobowiązały się m.in. do respektowania suwerenności i granic Ukrainy i do powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko integralności terytorialnej i niepodległości politycznej tego państwa. Memorandum zostało podpisane w odpowiedzi na przekazanie przez Ukrainę strategicznej broni nuklearnej.

Trzy rosyjskie kutry rakietowe oraz krążownik rakietowy Floty Czarnomorskiej "Moskwa" zbliżają się do okrętów ukraińskiej straży przybrzeżnej, dyżurujących na wodach terytorialnych Ukrainy na Morzu Czarnym - poinformowała w sobotę Straż Graniczna w Kijowie.

"Zgodnie z operacyjnymi informacjami do grupy jednostek należących do sewastopolskiego oddziału straży przybrzeżnej (Ukrainy), które wypłynęły niedawno z Zatoki Bałakławskiej, zbliżają się trzy kutry rakietowe i krążownik rakietowy +Moskwa+ należący do Federacji Rosyjskiej" - oświadczył przedstawiciel szefa Straży Granicznej Ukrainy Serhij Astachow.

Uzbrojeni ludzie podjęli próbę przejęcia siłą sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej Ukrainy - oświadczył w sobotę przedstawiciel Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Serhij Astachow.

"Około godziny 13 kolumna uzbrojonych ludzi w mundurach wyglądających na siły specjalne w 10 samochodach w liczbie około 300 osób podjęła próbę siłowego przechwycenia sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej" - powiedział Astachow.

Dodał, że podczas rozmów dowódca grupy uzbrojonych ludzi oświadczył, że wykonuje rozkazy Ministerstwa Obrony Rosji o przejęciu granicznej jednostki wojskowej.

Szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier wezwał Rosję do bezzwłocznego ujawnienia celów i zamiarów kryjących się za przemieszczaniem rosyjskich wojsk na Krymie; uznał rozwój sytuacji na Ukrainie w ostatnich godzinach za niebezpieczny.

"Szczególnie na Krymie sytuacja poważnie się zaostrzyła" - oświadczył Steinmeier. "Ten, kto obecnie słowami lub czynami dolewa oliwy do ognia, dąży świadomie do konfrontacji" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej MSZ w Berlinie.

Zdaniem Steinmeiera zaostrzenie sytuacji nie jest w interesie żadnej ze stron. Jak zaznaczył, dalszą eskalację sytuacji, która mogłaby spowodować nieprzewidywalne skutki, można jeszcze powstrzymać.

Szef niemieckiej dyplomacji powiedział, że wszystkie działania Rosji na Krymie muszą być zgodne z zasadami suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy, a także z umowami o stacjonowaniu floty czarnomorskiej. Podkreślił, że partnerzy w tej sprawie "trzymają Rosję za słowo".

Steinmeier wyraził opinię, że kraje europejskie powinny jak najszybciej zebrać się, by ustalić wspólne stanowisko UE.

Kanclerz Angela Merkel powiedziała w Berlinie, że "myśli o ludziach na Ukrainie". Zapewniła, że UE pomoże mieszkańcom Ukrainy, domagającym się wolności i demokracji. Niemiecka kanclerza powiedziała, że należy uczynić wszystko, co możliwe, by zachować terytorialną jedność Ukrainy. "Jesteśmy zaniepokojeni tym, co dzieje się na Krymie" - zaznaczyła Merkel. (PAP)

Kraj i świat

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

2026-02-18, 10:58
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę