Poseł Borowiak: Unijni decydenci muszą się liczyć z naszym głosem [Rozmowa dnia]

2023-06-16, 09:48  Michał Jędryka/Redakcja
Posłanka Joanna Borowiak/fot. Facebook

Posłanka Joanna Borowiak/fot. Facebook

- Coraz więcej krajów Unii Europejskiej nie chce przyjmować w sposób obowiązkowy migrantów, ponieważ obawia się o bezpieczeństwo własnych obywateli. Nie możemy dać się zmusić do tego, co dla nas nie jest bezpieczne - mówiła poseł Joanna Borowiak w dzisiejszej „Rozmowie dnia” Polskiego Radia PiK. 

Michał Jędryka: W czwartek została podjęta uchwała Sejmu, dotycząca unijnego mechanizmu przymuszającego do relokacji migrantów. Czy będzie rzeczywiście wykonalna?
Joanna Borowiak: To, co w tej chwili zostało ustalone w dużej mierze w formule zakulisowej w Unii Europejskiej, to uderzenie w obowiązujące przepisy, które dotyczą przekraczania granic. Sytuację z migrantami zgotowali sobie sami politycy, głównie niemieccy, bo to był pomysł Angeli Merkel. Z czasem okazało się, że jest to próba zmuszania państw członkowskich Unii Europejskiej do tego, żeby na zasadzie obowiązkowej solidarności, przyjmowały nielegalnych migrantów. Od samego początku nie było na to zgody Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnę to, co działo się w 2015 roku…

Wtedy była wielka dyskusja na ten temat.
-Ta dyskusja, która dziś toczy się w Unii Europejskiej jest dowodem na brak stabilności decyzji, podejmowanych w UE. To, co robią teraz decydenci unijni, czyli kraje, które mają największy problem z migrantami - chodzi mi o kompletny brak bezpieczeństwa mieszkańców, tworzenie obozów dla uchodźców, czyli dehumanizację ludzi – to jest powrót do podjęcia od drugiej strony, jeszcze raz decyzji, która wtedy okazała się nieskuteczna, przy wecie. I co dzisiaj robią unijni politycy? Na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów członkowskich ustalono to, co ustalono - po to, żeby obejść możliwość prawa weta. To się z całą pewnością nie uda i widzimy, że coraz więcej krajów Unii Europejskiej nie chce przyjmować w sposób obowiązkowy migrantów, ponieważ obawia się o bezpieczeństwo własnych obywateli.
Doskonale widzimy, jak zmieniły się Niemcy, Francja, co się dzieje w Szwecji. To są całkowicie inne państwa, w pewnych obszarach zdominowane przez migrantów. Tam jest niebezpiecznie, dochodzi do aktów terrorystycznych, niebezpiecznych sytuacji - chociażby ta ostatnia na placu zabaw dla dzieci z nożownikiem, który właśnie był migrantem. To powoduje, że większa część państw, niż wtedy w 2015 roku, mówi stanowcze „nie”. Ale przede wszystkim stanowcze „nie” mówią Polska i Węgry, dlatego Klub Prawa i Sprawiedliwości przygotował projekt uchwały w sprawie propozycji wprowadzenia unijnego mechanizmu relokacji nielegalnych migrantów, w której stanowczo sprzeciwiamy się przyjmowaniu obowiązkowemu migrantów, a także karom finansowym. Bo to właśnie robi dzisiaj Unia Europejska - jeżeli nie relokacja obowiązkowa, to kontrybucja finansowa. Mówimy stanowcze „nie”, także przeliczaniu ludzi na pieniądze. (…)

Tylko czy to się nie skończy tak, jak z Turowem, czy wymiarem sprawiedliwości? My mamy pewne argumenty, ale nikt ich nie chce słuchać i płacimy kary?
-W 2015 roku też się miało tak skończyć i się nie skończyło. Dzisiaj Unia Europejska powoli zaczyna się budzić i robi to właśnie dzięki Polsce - dzięki stanowczości polskiego rządu i temu, że pokazujemy, że nie ma i nie będzie na to naszej zgody. Nie zamierzamy płacić żadnych kar tylko dlatego, że ktoś sobie coś wymyślił ito mu się nie udało - mam na myśli głównie Niemcy. (…)
Unia będzie miała z tym problem, ponieważ nie mogą nie liczyć się ze stanowiskiem kraju członkowskiego. Jesteśmy pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej i także z naszym głosem muszą się liczyć decydenci unijni. Być może jest to droga, którą torujemy dla innych krajów Unii Europejskiej, gdzie także takie referenda, mające już zupełnie inną moc sprawczą - mówię o ich wyniku - również mogą być wykorzystane. Nie możemy dać się zmusić do tego, co dla nas nie jest bezpieczne.(...)

INNE ROZMOWY DNIA

PR PiK - Rozmowa dnia - Joanna Borowiak

Kraj i świat

Siadem osób z zarzutami w związku z korupcją przy zamówieniach na rzecz PESA Mińsk Mazowiecki

Siadem osób z zarzutami w związku z korupcją przy zamówieniach na rzecz PESA Mińsk Mazowiecki

2026-06-18, 19:00
Senat w przyszłym tygodniu może zająć się ustawą o zarobkach lekarzy

Senat w przyszłym tygodniu może zająć się ustawą o zarobkach lekarzy

2026-06-18, 18:34
Podejrzany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany - informuje Donald Tusk

Podejrzany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany - informuje Donald Tusk

2026-06-18, 11:28
Ekwador. Wątpliwości co do przyczyny śmierci polskiej aktywistki. Badała sprawę korupcji w polityce

Ekwador. Wątpliwości co do przyczyny śmierci polskiej aktywistki. Badała sprawę korupcji w polityce

2026-06-17, 20:11
Jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez radnego i lekarza Dawida Kacprzyka

Jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez radnego i lekarza Dawida Kacprzyka

2026-06-17, 16:17
Premier: Śmierć Rosjanina Roberta K. w Białej Podlaskiej to zabójstwo polityczne

Premier: Śmierć Rosjanina Roberta K. w Białej Podlaskiej to zabójstwo polityczne

2026-06-17, 13:12
Kolejne próby oszustwa. ZUS ostrzega przed podejrzanymi SMS-ami

Kolejne próby oszustwa. ZUS ostrzega przed podejrzanymi SMS-ami

2026-06-17, 08:50
Premier reaguje na informację o lekarzu, który zarobił 1,6 mln w czasie specjalizacji

Premier reaguje na informację o lekarzu, który zarobił 1,6 mln w czasie specjalizacji

2026-06-16, 13:29
W środę akcja protestacyjna w ZUS. Do godz. 10:00 możliwe utrudnienia dla klientów

W środę akcja protestacyjna w ZUS. Do godz. 10:00 możliwe utrudnienia dla klientów

2026-06-16, 13:00
Ukraina i Mołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej Wspólnota otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny

Ukraina i Mołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej? Wspólnota otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny

2026-06-16, 07:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę