66 procent Polaków pomogło Ukraińcom. Średnie miasta wyprzedziły metropolie

2022-04-28, 09:00  PAP/Redakcja
Maltańska Służba Medyczna rozdaje jedzenie uchodźcom przed przejściem granicznym Krakowiec-Korczowa. / fot. PAP/Vitaliy Hrabar

Maltańska Służba Medyczna rozdaje jedzenie uchodźcom przed przejściem granicznym Krakowiec-Korczowa. / fot. PAP/Vitaliy Hrabar

Większość pomagających uchodźcom to kobiety, absolwenci uczelni wyższych i osoby ze średnich miast – do 250 tys. mieszkańców, takich jak Toruń, Kielce czy Rzeszów – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie jednego z banków. Ciekawostką jest to, że zarabiający najmniej pomagają niemal w równym stopniu co najbogatsi z dochodem od 7 tys. zł na rękę w górę.

W działania pomocowe dla Ukrainy zaangażowało się 66 procent Polaków. Większość z nich to kobiety, absolwenci uczelni wyższych i osoby ze średnich miast – do 250 tys. mieszkańców, takich jak Toruń, Kielce czy Rzeszów – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie jednego z banków.

Najbardziej zaangażowane są kobiety, aż 73 procent z nich wzięło udział w różnego rodzaju inicjatywach; mężczyzn – 59 procent. Pod względem miejsca zamieszkania w działania pomocowe włączały się przede wszystkim osoby ze średnich miast do 250 tys. mieszkańców, takich jak Toruń, Kielce czy Rzeszów (74 procent), wyprzedzając metropolie, małe miasta do 50 tys. osób i wsie (kolejno 66, 62 i 66 procent). Pomoc zaoferowali również absolwenci uczelni wyższych (80 procent), 66 procent Polaków z wykształceniem średnim i 56 procent z podstawowym.

Ciekawostką wynikającą z badań jest to, że zarabiający najmniej (do 2 000 zł netto) pomagają niemal w równym stopniu co najbogatsi z dochodem od 7 000 zł na rękę w górę (kolejno 60 i 61 procent). Najbardziej hojni są z kolei ci z dochodem od 4 do 4 999 zł netto (81 procent).

– Liczba pomagających najpewniej jeszcze się powiększy – skomentowała wyniki badania rzecznik prasowy Santander Consumer Banku Magdalena Grzelak. – Co dziewiąty ankietowany w naszym badaniu przyznał, że jeszcze nie angażował się w pomoc na rzecz Ukrainy, ale zamierza to zrobić (11 procent). Tylko co szósty Polak stwierdził, że nie pomaga w żaden sposób i nie zamierza tego zmieniać (18 procent). Wśród tej grupy najwięcej jest seniorów i osób między 18. a 29. rokiem życia (w obu przypadkach po 21 procent), mieszkańców dużych miast (24 procent) i zarabiających od 7 000 zł na rękę w górę (34 procent) – wyjaśniła.

Polacy najczęściej pomagają uczestnicząc w zbiórkach żywności, ubrań i artykułów pierwszej potrzeby (60 procent) lub pieniędzy (40 procent). W pierwszych zbiórkach najchętniej uczestniczą mieszkańcy wsi (67 procent), osoby w wieku od 50 do 59 lat (71 procent) i zarabiające do 2 000 zł netto (66 procent). Internetowe zbiórki pieniędzy prowadzone przez organizacje charytatywne zasilają Polacy mieszkający w dużych miastach (54 procent) i najbardziej zamożni (67 procent wskazań wśród osób o zarobkach od 5 000 do 6 999 zł na rękę i 60 procent w grupie zarabiających od 7 000 zł netto w górę).

Co czwarty Polak bojkotuje produkty pochodzące z Rosji. Ponadto 14 procent bezpośrednio angażuje się w zbiórki działając jako wolontariusz, a 7 procent zaoferowało mieszkańcom Ukrainy tymczasowy pobyt w swoim mieszkaniu.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku w ankiecie telefonicznej, przeprowadzonej przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w marcu 2022 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n=1000.

Kraj i świat

Rolnicy rozpoczynają blokadę przejścia granicznego w Świecku. Będą utrudnienia

Rolnicy rozpoczynają blokadę przejścia granicznego w Świecku. Będą utrudnienia

2024-03-17, 15:38
Ukrainie zaczyna brakować amunicji. Kończą się pociski przeciwlotnicze do obrony miast

Ukrainie zaczyna brakować amunicji. Kończą się pociski przeciwlotnicze do obrony miast

2024-03-17, 14:47
Trudne negocjacje w UE w sprawie przedłużenia do czerwca umowy o bezcłowym handlu z Ukrainą

Trudne negocjacje w UE w sprawie przedłużenia do czerwca umowy o bezcłowym handlu z Ukrainą

2024-03-16, 22:51
Szef BBN: Skandal. Chodzi o sprawę dofinansowania przez KE produkcji broni

Szef BBN: „Skandal". Chodzi o sprawę dofinansowania przez KE produkcji broni

2024-03-16, 20:05
Zakopane: pierwszy pijany kierowca stracił samochód. To 47-latek z Ukrainy

Zakopane: pierwszy pijany kierowca stracił samochód. To 47-latek z Ukrainy

2024-03-16, 19:11
Samorządowcy będą przedłużać kadencje dyrektorom szkół. MEN opracuje przepisy

Samorządowcy będą przedłużać kadencje dyrektorom szkół. MEN opracuje przepisy

2024-03-16, 16:00
Po spotkaniu Trójkąta Weimarskiego. Scholz: będziemy kupować więcej broni dla Ukrainy

Po spotkaniu Trójkąta Weimarskiego. Scholz: będziemy kupować więcej broni dla Ukrainy

2024-03-15, 18:41
Jarosław Kaczyński przed komisją śledczą: Pegasusa stosowano tylko wobec przestępców

Jarosław Kaczyński przed komisją śledczą: Pegasusa stosowano tylko wobec przestępców

2024-03-15, 17:06
Dorota Brejza o Pegasusie: Byliśmy niszczeni przez lata, to jest historia wielkiej krzywdy

Dorota Brejza o Pegasusie: Byliśmy niszczeni przez lata, to jest historia wielkiej krzywdy

2024-03-15, 11:59
Kościół rozpoczyna Akcję 21:20. Transmisje z udziałem biskupów z całej Polski, m.in. z Torunia

Kościół rozpoczyna „Akcję 21:20”. Transmisje z udziałem biskupów z całej Polski, m.in. z Torunia

2024-03-15, 11:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę