Pocztówka dźwiękowa z Peru

2018-03-30, 16:42  Adriana Andrzejewska
Adriana Andrzejewska i Mikołaj Kuras w trakcie swojej wędrówki po Peru. facebook.com/Rok.Wloczykija

Adriana Andrzejewska i Mikołaj Kuras w trakcie swojej wędrówki po Peru. facebook.com/Rok.Wloczykija

Nasza redakcyjna koleżanka Adrianna Andrzejewska i jej partner Mikołaj Kuras kontynuują swoją podróż dookoła świata. Para z Torunia dotarła do Peru.

Kilka tysięcy osób – tyle liczy sobie peruwiańska Polonia. Z tego większość nie mówi po polsku. Starają się jednak kultywować polską tradycję i pielęgnują więzi między sobą.

Pierwsza emigracja Polaków pojawiła się w Peru w XIX wieku. Wtedy polscy inżynierowie przyjechali do tego kraju, bo zostali jako fachowcy zakontraktowani przez peruwiański rząd. Później nasi rodacy przyjeżdżali do Peru w międzywojniu. Pojawili się też kombatanci z AK. Ostatni spotykali się z okazji 3 maja, potem jednak formalnych spotkań Poloni było coraz mniej. Odżyły, gdy pojawiła się nowa emigracja "posolidarnościowa" w latach 80. XX wieku.

"W latach 70. tutaj istniała taka spółka rybacka polsko-peruwiańska, państwowa z obu stron. Oczywiście były polskie załogi. Na bazie tych spółek nawiązał się większy kontakt, częstsze spotkania - w zasadzie na bazie pracy. I wtedy, w 1972 i 1972 roku te firmy zostały sprywatyzowane. Później to splajtowało, były problemy z zaległymi płacami i wtedy jak właśnie gdy czekaliśmy w tym biurze dzień za dniem, aby można było coś uzyskać, padła właśnie ta idea - Dobrze by było zrobić taką naszą polonijną organizację. No i od tego się zaczęło - stworzyliśmy małą grupkę 13 rodzin mieszanych, które miały małe dzieci i tak tradycyjnie postanowiliśmy zrobić Dzień Dziecka, jak to w Polsce Kiedyś było 1 czerwca. Spośród tych 13 małżeństw mieszanych stworzyło się taką grupkę organizacyjną, która się zajęła tworzeniem statutu organizacji" - mówi jeden z założycieli Stowarzyszenia Rodzin Peruwiańsk-Polskich "Dom Polski", Jan Zakrzewski

Dziś Polonia stara się integrować, spotyka się nawet co miesiąc przy okazji różnych rocznic, świąt czy występów artystycznych. Jedną z okazji do spotkań był w ostatnim czasie występ zespołu "Ziemia Bydgoska". Część osób pochodzenia polskiego, to trzecie - czwarte pokolenie, które nie mówi po polsku. Dla nich organizowane są kursy języka. Pojawiła się też nowa generacja Polaków, młodych ludzi, którzy przyjeżdżają do Peru za swoją miłością.

"Życie jest tu inne niż w Polsce, trudno przyzwyczaić się na przykład do braku punktualności, ale za to więzy rodzinne są tutaj niezwykle ważne. Rodzina jest bardzo silna i jak już jesteś w rodzinie - co było moim przypadku - to masz zapewnione bezpieczeństwo. Nie czuję się osamotniony, Zawsze można liczyć na nich i oni bardzo to kultywują. Jak jest się już w rodzinie peruwiańskiej - będąc z mężem czy żoną - to to jest wielka ulga. No bo jak samemu tutaj w tych warunkach zupełnie odmiennych przyzwyczaić się jest trudno" - dodaje Jan Zakrzewski.

Adriana Andrzejewska na miejscu sprawdziła historię Polonii w Peru

Toruń

Region

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

2025-07-30, 17:56
Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

2025-07-30, 17:01
Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

2025-07-30, 15:55
4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Wraki aut zalegają w Grudziądzu Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

Wraki aut zalegają w Grudziądzu? Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

2025-07-30, 11:37
Za włowerami pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

Za „włowerami” pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

2025-07-30, 09:54
W tym skansenie każdy ma fach w ręku Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie [zdjęcia]

W tym skansenie każdy ma fach w ręku! Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie! [zdjęcia]

2025-07-30, 09:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę