Spór o wysepki na bydgoskich Glinkach. Mają uniemożliwiać przejazd ciężarówkom
Na ulicy Wąbrzeskiej w Bydgoszczy powstały wysepki. Chodziło o to, by kierowcy ciężarówek nie mogli skracać sobie dojazdu do okolicznych firm osiedlowymi drogami. Mieszkańcy skarżą się na to od lat.
Przedsiębiorcy chcą wysepek, ale w innym miejscu.
- Wysłaliśmy do drogowców petycję w tej sprawie - mówi Adam Goździewski, przedsiębiorca. - Te szykany powstały wieczorem, a ja już tego samego dnia zacząłem zbierać podpisy. Walczę o to, żeby te blokady zostały przeniesione w inne miejsce, żeby zabezpieczały część osiedla, gdzie są domki jednorodzinne, ale nie blokowały transportu do firm, które mieszczą się na terenie osiedla. Te szykany powinny być przeniesione na skrzyżowanie ulic Dobrzyńskiej i Cmentarnej - dodaje.
- Przychyliliśmy się do uwag przedsiębiorców i przygotowaliśmy alternatywne rozwiązanie, które jest obecnie konsultowane z radą osiedla. Więcej informacji na ten temat będziemy mogli udzielić po uzyskaniu opinii rady osiedla - wyjaśnia Katarzyna Muszyńska, rzeczniczka bydgoskich drogowców.
Według nowej koncepcji szykany miałyby zniknąć z Wąbrzeskiej, a pojawić się na Cmentarnej i Gniewkowskiej.
Więcej w relacji Doroty Witt - poniżej.