Niezwykłe odkrycie w jednej z kamienic w Pakości. Podczas remontu znaleziono broń
- Była zawinięta w worek jutowy, nasączony olejem - opisuje wyjątkowe znalezisko Krzysztof Charkot. To prawnuk Leona Kawki, do którego najprawdopodobniej należał sztucer.
Podczas remontu w kamienicy w Pakości znaleziono dobrze ukrytą broń.
- Ktoś wykazał się wielką pomysłowością, ponieważ pod dachem było odeskowanie, na tym klasyczny tynk zrobiony z trzciny oraz z wapna, gipsu. W miejscu, w którym była broń, również było odeskowanie, żeby tam się dostać, trzeba było przejść od kalenicy dachu, czołgać się i ręką sięgnąć ponad tę belkę - mówi Krzysztof Charkot.
To wnuk Leona Kawki, mieszkającego niegdyś w tej kamienicy.
- Była zawinięta w worek jutowy nasączony olejem. Zdążył co prawda odparować, ale jego ślady były widoczne. Sądzę, że dzięki jego użyciu, broń zachowała się w tak dobrym stanie. Zamek i cały mechanizm strzelający pracował poprawnie - opowiada Krzysztof Charkot.
Znalezisko zostało zgłoszone na policję, zabezpieczone przez technika, a następnie przekazane konserwatorowi zabytków, który oceni, jaką ma wartość historyczną