Jest tymczasowy areszt dla kierowcy po śmiertelnym wypadku w Toruniu - ustaliło Polskie Radio PiK
Na trzy miesiące do aresztu trafi kierowca, który w sobotę nad ranem uderzył samochodem w drzewo na ulicy Poznańskiej w Toruniu. Przypomnijmy, w wypadku zginęło dwóch pasażerów w wieku 23 i 40 lat.
Badania wykazały, że w organizmie 25-letniego kierowcy z Rypina wykryto narkotyki. Bartosz L. był wcześniej dwukrotnie karany za posiadanie środków odurzających.
Autem podróżowało w sumie czterech mężczyzn. Jak się dowiedzieliśmy, wracali z imprezy w Inowrocławiu do Rypina.
W samochodzie zabezpieczono także około 200 gramów substancji. Zostanie ona poddana badaniom, które mają wykazać, czy są to narkotyki oraz do kogo należała.
Kierowcy grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.