Prowadził hulajnogę elektryczną po alkoholu. Policjanci z Topólki zatrzymali 41-latka
Policjanci z Topólki zatrzymali w Sierakowach (powiat radziejowski) 41-latka, który kierował hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu.
Jak informują mundurowi, w trakcie kontroli drogowej, od 41-latka wyczuli zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
- Funkcjonariusze skierowali już do sądu wniosek o ukaranie 41-latka w związku z popełnionym wykroczeniem. Grozi mu kara aresztu albo grzywna w wysokości nie niższej niż 2500 złotych - informuje asp. sztab. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów.
Funkcjonariusze przypominają, że za jazdę hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi mandat w wysokości 1 000 zł. Powyżej 0,5 promila to już kara rzędu 2 500 zł.
Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia jednośladów.