Tragedia w Chełmnie. Trzy osoby z aktem oskarżenia po śmierci kobiety i trójki dzieci

2026-07-02, 12:00  JW/ Marcin Doliński
Współwłaściciele budynku usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci/fot. Marcin Doliński (archiwum)

Współwłaściciele budynku usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci/fot. Marcin Doliński (archiwum)

Prokuratura Rejonowa w Chełmnie skierowała akt oskarżenia przeciwko Joannie M. i Adamowi W. Mieli doprowadzić do śmierci trójki dzieci i ich matki poprzez zatrucie czadem w mieszkaniu. Z kolei Jacek T. usłyszał zarzuty o poświadczanie nieprawdy

Ustalenia śledczych

Jak ustalili prokuratorzy, Joanna M. oraz Adam M. są współwłaścicielami budynku mieszkalnego przy ul. Stare Planty w Chełmnie, który zgodnie z projektem budowlanym i pozwoleniem na budowę, powinien mieć zamontowany jeden kocioł gazowy.

Oboje oskarżeni nie wybudowali kotłowni z jednym kotłem gazowym dla całego budynku. Zamontowali cztery oddzielne kotły gazowe w każdym z czterech mieszkań, w tym jednym z zajmowanych przez matkę z trojgiem dzieci.

- W styczniu 2022 r., z uwagi na pojawiające się sygnały o wyczuwalnej, w mieszkaniu poszkodowanych woni gazu właściciele nieruchomości wyłączyli instalację gazową z eksploatacji, a następnie zamontowali kocioł gazowy dwufunkcyjny, który służył do ogrzewania mieszkania i podgrzewania wody użytkowej - informuje prok. Izabela Oliver – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Montaż pieca zlecono osobie, która nie posiadała właściwych certyfikatów. Instalację gazową uruchomiono ponownie. Wówczas do mieszkania wprowadziły się ofiary.

- Jak ustalono, wykonana instalacja kotła obarczona była licznymi błędami m. in. brakiem obowiązkowej kratki wentylacyjnej w drzwiach łazienki zapewniającej właściwy dopływ powietrza do procesu spalania gazu; brakiem właściwej, do odprowadzania spalin rury; brakiem kratek nawiewowych lub otworów w mieszkaniu zapewniających właściwy dopływ świeżego powietrza z zewnątrz do wewnątrz mieszkania; utrzymywanie wykonanego błędnie odprowadzania spalin z pracy koła grzewczego przez ograniczenie odprowadzania spalin zbyt małą szczeliną oraz umieszczeniem wylotu spalin blisko kanałów wentylacyjnych – „czerpni” powietrza do mieszkania nr 4 podczas pracy kotła gazowego - dodaje rzeczniczka.

Według ustaleń, praca tak zainstalowanego kotła nie była w żaden sposób monitorowana. Nie wykonywano corocznych obowiązkowych przeglądów kotła gazowego, jak i przeglądów kominiarskich, które powinny wykazać nieprawidłowości w wykonaniu instalacji grzewczej.

Usłyszeli zarzuty

Brak kontroli powodował wytracanie trujących gazów o intensywności zdolnej do zatrucia osób przebywających w mieszkaniu. To doprowadziło do śmierci kobiety i jej dzieci. Joanna M. i Adam M. usłyszeli zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Oboje nie przyznali się do winy.

Natomiast Jackowi T. przedstawiono zarzut poświadczenie nieprawdy w protokole z okresowej kontroli przewodów kominowych. Mężczyzna przyznał się do winy.

Współwłaścicielom budynku grozi kara do pięciu lat więzienia, zaś Jackowi T. - kara do ośmiu lat.

Tragiczna śmierć

Przypomnijmy, do tragedii doszło wieczorem 15 stycznia. Ofiarami były 30-letnia lokatorka oraz jej dzieci w wieku 2, 7 i 11 lat. Z rodziną przez kilka dni nie było kontaktu. Ciała ofiar w mieszkaniu znaleźli strażacy, którzy na prośbę krewnej wyważyli drzwi. Już wtedy służby wskazywały na przyczynę zatrucia czadem. Zgodnie z zaleceniem nadzoru budowlanego, pozostałe rodziny opuściły budynek.

Relacja Marcina Dolińskiego

Region

Pacjent zmarł, dwoje lekarzy ze szpitala w Radziejowie przed sądem. Początek procesu

Pacjent zmarł, dwoje lekarzy ze szpitala w Radziejowie przed sądem. Początek procesu!

2026-05-20, 12:15
Usiadł za kierownicą, choć miał kilka zakazów prowadzenia pojazdów. Wpadł podczas kontroli drogowej

Usiadł za kierownicą, choć miał kilka zakazów prowadzenia pojazdów. Wpadł podczas kontroli drogowej

2026-05-20, 12:04
Szukali potwora, znaleźli gotówkę Nikt się nie zgłosił po zgubę, więc pieniądze trafią do uczniów z Brodnicy

Szukali potwora, znaleźli gotówkę! Nikt się nie zgłosił po zgubę, więc pieniądze trafią do uczniów z Brodnicy

2026-05-20, 11:09
Tragedia na toruńskim SOR-ze. Prokuratura prowadzi nowe śledztwo w sprawie śmierci 20-letniego Emila

Tragedia na toruńskim SOR-ze. Prokuratura prowadzi nowe śledztwo w sprawie śmierci 20-letniego Emila

2026-05-20, 09:46
Żywność ze znakiem produkt polski musi spełnić rygorystyczne normy [Rozmowa Dnia]

Żywność ze znakiem „produkt polski" musi spełnić rygorystyczne normy [Rozmowa Dnia]

2026-05-20, 08:50
Bobry powalają dziesiątki drzew. Mieszkańcy nadgoplańskich miejscowości skarżą się [zdjęcia]

Bobry powalają dziesiątki drzew. Mieszkańcy nadgoplańskich miejscowości skarżą się [zdjęcia]

2026-05-20, 07:50
Gmina Nakło stawia na mieszkania na wynajem. Dwa nowe bloki powstaną w Potulicach

Gmina Nakło stawia na mieszkania na wynajem. Dwa nowe bloki powstaną w Potulicach

2026-05-20, 06:48
Pokazali młodym oddziały, blok operacyjny i przychodnię. Drzwi otwarte w toruńskim szpitalu

Pokazali młodym oddziały, blok operacyjny i przychodnię. Drzwi otwarte w toruńskim szpitalu

2026-05-19, 20:54
Działania policji na A1. Mundurowi skontrolowali tysiące kierowców w Kujawsko-Pomorskiem

Działania policji na A1. Mundurowi skontrolowali tysiące kierowców w Kujawsko-Pomorskiem

2026-05-19, 18:04
Nie żyje 64-latka z Nowej Wsi koło Grudziądza, napadnięta przez 19-latka

Nie żyje 64-latka z Nowej Wsi koło Grudziądza, napadnięta przez 19-latka

2026-05-19, 17:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę