Lawina skarg na pracodawców. „Powinniśmy skontrolować nawet 151 tysięcy firm” [„Rozmowa Dnia”]

2026-06-24, 08:49  Adriana Andrzejewska-Kuras/DW
Marcin Stanecki/ Fot. Izabela Langner

Marcin Stanecki/ Fot. Izabela Langner

- Zeszły rok przyniósł spektakularny wzrost liczby skarg. Teraz spływają nawet z tak spokojnych dotąd okręgów jak Lublin, Białystok czy Bydgoszcz. Odstępujemy od planu kontroli, by reagować konkretnie na te zgłoszenia - mówi Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy.

8 lipca Państwowa Inspekcja Pracy zyska nowe uprawnienia. Inspektorzy będą mogli zamieniać umowy cywilnoprawne na umowy o pracę.

  • Jak duża może być skala funkcjonowania niewłaściwych umów?
  • Na jakiej zasadzie PIP będzie typować pracodawców do kontroli?
Adriana Andrzejewska-Kuras rozmawiała na te tematy z Głównym Inspektorem Pracy Marcinem Staneckim.
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w trakcie prac legislacyjnych szacowało, że podmiotów, które powinniśmy skontrolować, może być ponad 151 tys., z czego 3,2 tys. to firmy, które zatrudniają powyżej 10 zleceniobiorców - mówi Marcin Stanecki. - Ministerstwo Finansów szacowało, że co najmniej 160 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych powinno zostać zmienionych, ponieważ tak naprawdę spełniają warunki typowych, klasycznych umów o pracę. To oznacza, że skala jest nieprawdopodobnie duża, bo mówimy o dziesiątkach tysięcy - dodaje.

Są też szacunki, wskazujące, że takich wadliwych umów może być nawet pół miliona. Tymczasem Państwowa Inspekcja Pracy ma zaledwie 1,6 tys. inspektorów, którzy mają zapisane w ustawach konkretne, liczne zadania do wykonania. Czy podołają kontrolom?

- Jeżeli chodzi o zasoby kadrowe, to z pewnością będzie duży kłopot, ale chcę podkreślić, że wydawane przez nas decyzje nie będą miały charakteru masowego - mówi Marcin Stanecki. - W każdym okręgu wytypowaliśmy kilku najlepszych inspektorów pracy, którzy już dzisiaj zajmują się tą tematyką. Byli i są intensywnie szkoleni. Decyzje administracyjne będą wydawali okręgowi inspektorzy pracy, a jest ich 16 (każdy z nich ma też szereg innych obowiązków, wynikających z ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy). Jeżeli chodzi o naszą wiedzę, o metodykę kontroli, o podejście do tematu, to jesteśmy w 100 proc. gotowi do tego nowego zadania - dodaje.

Państwowa Inspekcja Pracy zapowiadała na początek przeprowadzenie 200 kontroli.

- Tak, mówiliśmy o 200 planowanych kontrolach. Odstąpiłem od tego pomysłu z bardzo ważnego powodu. Zeszły rok przyniósł spektakularny wzrost liczby skarg, a od stycznia z każdego okręgu, nawet z tak spokojnych dotąd okręgów jak Lublin, Białystok czy Bydgoszcz spływa drastycznie więcej zgłoszeń. W związku z tym będziemy koncentrować się na nich, przeprowadzać kontrole skargowe. Wydałem polecenie okręgowe, że odstępujemy od planu kontroli. Najważniejsze są dla nas skargi dotyczące nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych. Porównując maj z zeszłego roku do maja tego roku mamy wzrost o 94 proc. To oznacza, że najprawdopodobniej do końca roku przeprowadzimy kilka tysięcy kontroli, podczas których będziemy zajmowali się właśnie zatrudnieniem niepracowniczym i tym, czy kontrakty cywilnoprawne zostały zawarte zgodnie z prawem - dodaje.
Jak ma przebiegać taka kontrola i jakie narzędzia ma PIP?

- Najpierw inspektor pracy musi na kontroli ustalić, że cechy stosunku pracy dominują, umożliwić wypowiedzenie się stronom: i osobie, która pracę wykonuje i tej, która pracę daje. Jeśli inspektor dopatrzy się nieprawidłowości, musi wydać polecenie (zatrudnienia pracownika na umowę o pracę - przyp. red.). Jeżeli polecenie nie zostanie wykonane, dopiero wtedy przekaże dokumenty do okręgowego inspektora, który będzie wszczynał kolejne postępowanie - dodaje.

Wszystko to może potrwać kilka miesięcy, a w niektórych przypadkach dojdzie czas postępowania sądowego, jeśli strony odwołają się od decyzji PIP.

Całej „Rozmowy Dnia” można posłuchać poniżej.
INNE „ROZMOWY DNIA” są do posłuchania tutaj.

Rozmowa Dnia z Marcinem Staneckim

Region

Rolnik spod Świecia: Jest bardzo źle. Czekamy na deszcz jak na zbawienie

Rolnik spod Świecia: Jest bardzo źle. Czekamy na deszcz jak na zbawienie

2026-04-17, 15:31
Lufthansa ogranicza swoje loty. Także z portu lotniczego w Bydgoszczy

Lufthansa ogranicza swoje loty. Także z portu lotniczego w Bydgoszczy

2026-04-17, 14:29
Jest wyrok dla przedszkolanki, która psychicznie i fizycznie znęcała się nad dziećmi

Jest wyrok dla przedszkolanki, która psychicznie i fizycznie znęcała się nad dziećmi

2026-04-17, 11:10
Uwaga na inwestycje w złoto. Mieszkańcy Grudziądza stracili setki tysięcy złotych

Uwaga „na inwestycje w złoto”. Mieszkańcy Grudziądza stracili setki tysięcy złotych

2026-04-17, 10:55
Dr hab. Janusz Bojarski: Pijani kierowcy Kary powinno być stosowane dopiero wtedy, gdy nic innego już nie działa

Dr hab. Janusz Bojarski: Pijani kierowcy? Kary powinno być stosowane dopiero wtedy, gdy nic innego już nie działa

2026-04-17, 09:00
Kolejki do lekarza sprawiają, że ludzie wybierają wizyty poza miejscem zamieszkania [Temat Tygodnia]

Kolejki do lekarza sprawiają, że ludzie wybierają wizyty poza miejscem zamieszkania [Temat Tygodnia]

2026-04-17, 08:06
Obchody 35-lecia Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych odbyły się w Toruniu

Obchody 35-lecia Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych odbyły się w Toruniu

2026-04-17, 07:08
10 zatrzymanych praw jazdy w jeden dzień. Problem jest cały czas ten sam

10 zatrzymanych praw jazdy w jeden dzień. Problem jest cały czas ten sam

2026-04-16, 21:29
Spółka CityLine ma zostać zamknięta. W najbliższym czasie nie kupimy biletów na loty m.in. z Bydgoszczy do Frankfurtu

Spółka CityLine ma zostać zamknięta. W najbliższym czasie nie kupimy biletów na loty m.in. z Bydgoszczy do Frankfurtu

2026-04-16, 21:20
Dziesięć wieków polskiej rusofobii. Rosja dokucza Polsce swoją wystawą w rocznicę zbrodni katyńskiej [Wieści ze Wschodu]

„Dziesięć wieków polskiej rusofobii”. Rosja dokucza Polsce swoją wystawą w rocznicę zbrodni katyńskiej [Wieści ze Wschodu]

2026-04-16, 20:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę