Mundur, praca i płaca; sekretarz stanu w MSWiA mówił w Bydgoszczy o pilnych sprawach resortu
Karta Rodziny Mundurowej, zwiększenie pensji pracownikom cywilnym i rozwiązanie sporu Między resortami MON a MSWiA - a chodzi o wysokość tzw. świadczenia mieszkaniowego. O tym m.in. mówił na spotkaniu w Bydgoszczy wiceminister Wiesław Szczepański, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
- Po raz pierwszy wprowadziliśmy świadczenie mieszkaniowe dla wszystkich służb mundurowych - podkreślał wiceminister Wiesław Szczepański, ale dodał, że od resortu wciąż oczekuje się rozwiązywania ważnych spraw pracowniczych. Jest ich niemało.
- Jedną z nich jest program – tak zwana Karta Rodziny Mundurowej, która utknęła nam, powiedzmy, na etapie prac parlamentarnych w związku z tym, że zostały zgłoszone uwagi i wnioski, by w tej karcie uwzględnić także rodziny mundurowe ochotników, ratowników OSP. My stoimy na stanowisku, że to jest Karta Rodziny Mundurowej dla służb, które są zawodowe. Ochotnicy mają swoje rozwiązania, mają również swoje wsparcie. Natomiast rząd około 180 tysięcy ratowników z rodzinami i z dziećmi spowodowałby dziś blokadę służby zdrowia. Dziś, widząc te zawirowania wokół służby zdrowia, to też może budzić pewne wątpliwości czy zarzewie konfliktu - oceniał wiceminister.
Kolejna sprawa to kwestia uposażeń. - Wspomniany dodatek mieszkaniowy nie wlicza się do wynagrodzenia. Dzisiaj średnie wynagrodzenie w Policji wynosi nieco ponad 9 tysięcy złotych, jeśli chodzi o Straż Graniczną - około 12 tysięcy złotych. W roku 2027 stawki wzrosną o 3% - podał Wiesław Szczepański. Wskazał też, że nierozwiązana pozostaje sprawa wynagrodzeń pracowników cywilnych.
- Tu musimy znaleźć jakąś drogę, bo aż 40% pracowników cywilnych, głównie zatrudnionych w komendach powiatowych Policji, ma dopłacane do wynagrodzenia dlatego, że otrzymuje najniższe pensje i my musimy do nich dopłacać.
Nierozwiązany pozostaje konflikt na linii Służba Więzienna a funkcjonariusze Policji i Straży Pożarnej.
- Funkcjonariusze Służby Więziennej w ubiegłym roku dostali również takie świadczenie mieszkaniowe jak my, czyli służby podległe MSWiA - podaje wiceminister Szczepański.
- Ale świadczenia te, zgodnie z ustaleniami Stałego Komitetu Rady Ministrów, którego jestem członkiem, miały być na podobnym poziomie, jaki ma Policja. Kiedy negocjowałem ze związkami zawodowymi wysokość tego świadczenia, uzależnialiśmy jego wysokość, po pierwsze, od liczby funkcjonariuszy w poszczególnych garnizonach, po drugie, od tego, jakie są ceny na rynku wynajmu mieszkań w danej miejscowości.To spowodowało, że te świadczenia są różne w różnych miastach dla naszych służb i dla Służby Więziennej. (...).
- Strona więzienna mówi, że na tym zrównaniu straci 510 złotych i zgodę na takie rozwiązanie uzależnia od przyznania im innych przywilejów, np. tzw. świadczenie dojazdowego, bo nasi funkcjonariusz oprócz świadczenia mieszkaniowego mogą także dostać dodatek ryczałtowy za dojazd w wysokości od 140 do 220 zł. Wszystko zależy od tego, jak daleko od miejsca pracy mieszkają. I o to się w tej chwili toczy spór - zaznacza wiceminister Wiesław Szczepański. (...).
Cała wypowiedź sekretarza stanu Wiesława Szczepańskiego znajduje się poniżej: