Sąd Okręgowy uchylił wyrok w sprawie Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy

2026-06-03, 14:42  PAP/KB
Jarosław Kaczyński na Politechnice Bydgoskiej/fot. Monika Siwak/archiwum

Jarosław Kaczyński na Politechnice Bydgoskiej/fot. Monika Siwak/archiwum

Sąd uznał m.in., że błędnie oceniona została - jako znikoma - społeczna szkodliwość zachowania Kaczyńskiego. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Sprawa umorzona: znikoma szkodliwość społeczna
O tym, że w środę warszawski sąd okręgowy uchylił wyrok w sprawie o zniesławienie Brejzy przez Kaczyńskiego poinformowała reprezentująca europosła mec. Dorota Brejza (prywatnie jego żona).

Oskarżenie dotyczyło słów prezesa PiS, które padły na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa w marcu 2024 r., gdy Kaczyński odnosząc się do Brejzy, mówił: „Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw”.
Sejm w tej sprawie uchylił Kaczyńskiemu immunitet w marcu 2025 r. Sprawa o zniesławienie europosła KO przez lidera PiS toczyła się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia od jesieni ub.r. Pod koniec stycznia br. została umorzona przez ten sąd ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu.

W ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Tomasz Trębicki wskazywał wówczas, że o ile zachowanie Kaczyńskiego wypełniło znamiona przestępstwa zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, o tyle w ocenie sądu nie została spełniona jedna z przesłanek niezbędnych do uznania jego działania za przestępstwo. Jak bowiem zaznaczył wówczas sędzia Trębicki, zachowanie Kaczyńskiego „nie było społecznie szkodliwe w stopniu przekraczającym granicę odpowiedzialności karnej”.

To może być zniesławienie?
Na początku marca mec. Brejza złożyła apelację od styczniowego wyroku, w której wniosła o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w I instancji. Adwokat poinformowała wówczas, że w treści apelacji kwestionowała m.in. dokonaną przez sąd I instancji ocenę o niskiej społecznej szkodliwości słów posła PiS.

W środę warszawski sąd okręgowy przychylił się do apelacji złożonej przez pełnomocniczkę europosła - uchylił styczniowy wyrok sądu rejonowego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania.

Nagranie ustnego uzasadnienia tego orzeczenia zostało opublikowane przez Krzysztofa Brejzę na portalu X. Sędzia Magdalena Roszkowska-Matusik wskazała, że „podniesione w apelacji zarzuty i ich argumentacja są logiczne i przekonujące, w przeciwieństwie do tej argumentacji, która została zawarta w części motywacyjnej wyroku I instancji która nie jest wolna od wzajemnych sprzeczności”.

„Wyrok słuszny i satysfakcjonujący"
Sąd okręgowy zgodził się z twierdzeniem sądu I instancji, według którego słowa wypowiedziane przez lidera PiS podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą wypełniły znamiona przestępstwa zniesławienia. Wskazała przy tym, że kwestia ta nie była kwestionowana w apelacji przez mec. Brejzę, która nie zgadzała się jedynie z oceną sądu I instancji co do braku „kryminalnej zawartości” zachowania zarzucanego Kaczyńskiemu, a co za tym idzie - uznaniem, że nie wymaga ono kary (...).

Mec. Brejza powiedziała, że środowy wyrok jest dla niej i europosła Brejzy „bardzo satysfakcjonujący i bardzo słuszny”. Pełnomocnik prezesa PiS, mec. Bogusław Kosmus odmówił komentarza w tej sprawie.



  • Podczas listopadowego posiedzenia sądu w sprawie o zniesławienie Brejzy Kaczyński wyjaśniał, że jako wicepremier (szefem rządu był wówczas Mateusz Morawiecki) zajmujący się m.in. kwestiami bezpieczeństwa uzyskał informacje, że Brejza podjął „działania bezprawne” i „moralnie odrażające”.
  • Jak dodał, informacje te uzyskał od funkcjonariusza publicznego ds. bezpieczeństwa, a wynikały one z tego, że wobec Brejzy użyto Pegasusa w związku z działaniami władz magistratu w Inowrocławiu.
  • Media opisywały wtedy, że miał tam działać „wydział propagandy”, farma trolli – grupa hejterów, którzy mieli atakować oponentów prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzę i jego syna Krzysztofa. – Używanie środków publicznych po to, żeby prowadzić brutalną walkę polityczną przeciwko swoim przeciwnikom, jest odrażające i łamie prawo karne – mówił podczas listopadowej rozprawy Kaczyński.
  • W końcu 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo prowadzone przeciwko Ryszardowi Brejzie wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
  • Według informacji ogłoszonych na przełomie 2021/2022 r. przez kanadyjską grupę Citizen Lab Krzysztof Brejza miał być jedną z osób inwigilowanych z wykorzystaniem opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group systemu Pegasus, pozwalającego m.in. na pozyskiwanie danych ze smartfonu inwigilowanego.
  • Do telefonu Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r., gdy był on szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi. W kwietniu 2024 r.
  • Prokuratura Krajowa potwierdziła, że Brejza był inwigilowany z wykorzystaniem tego systemu.

Region

To będą pierwsze takie badania na świecie. Radioterapia drogą do leczenia raka nerek

To będą pierwsze takie badania na świecie. Radioterapia drogą do leczenia raka nerek?

2025-08-14, 09:44
Tu, gdzie sztuka dotyka natury. PR PiK odwiedziło Brzózki, które oferują spokojny wypoczynek

„Tu, gdzie sztuka dotyka natury”. PR PiK odwiedziło Brzózki, które oferują spokojny wypoczynek

2025-08-14, 09:00
Grudziądz: za 20 miesięcy lokatorzy wprowadzą się do nowych mieszkań na wynajem

Grudziądz: za 20 miesięcy lokatorzy wprowadzą się do nowych mieszkań na wynajem

2025-08-14, 08:25
To już 36. pielgrzymka w rocznicę śmierci św. Maksymiliana. Z placu Piastowskiego na Osową Górę

To już 36. pielgrzymka w rocznicę śmierci św. Maksymiliana. Z placu Piastowskiego na Osową Górę

2025-08-14, 07:00
Samochód osobowy zderzył się z ciężarówką na krajowej dziesiątce. Zginęła jedna osoba [aktualizacja]

Samochód osobowy zderzył się z ciężarówką na krajowej „dziesiątce". Zginęła jedna osoba! [aktualizacja]

2025-08-14, 06:26
Wieczór na kujawsko-pomorskich drogach. Prędkość i lekceważenie pierwszeństwa

Wieczór na kujawsko-pomorskich drogach. Prędkość i lekceważenie pierwszeństwa

2025-08-13, 21:18
Wyprzedzał na skrzyżowaniu i bardzo szybko za to zapłacił: tysiąc złotych i punkty [wideo]

Wyprzedzał na skrzyżowaniu i bardzo szybko za to zapłacił: tysiąc złotych i punkty [wideo]

2025-08-13, 20:03
Bydgoskie Centrum Onkologii musi sobie poradzić bez pieniędzy z KPO. Lecznica uspokaja

Bydgoskie Centrum Onkologii musi sobie poradzić bez pieniędzy z KPO. Lecznica uspokaja

2025-08-13, 19:08
Reportażystka PR PiK w finale konkursu NGO Hero. Zgłaszały organizacje pozarządowe

Reportażystka PR PiK w finale konkursu NGO Hero. Zgłaszały organizacje pozarządowe

2025-08-13, 18:11
Zderzenie dwóch aut w Bądkowie. Było dachowanie. Trzy osoby przewiezione do szpitala

Zderzenie dwóch aut w Bądkowie. Było dachowanie. Trzy osoby przewiezione do szpitala

2025-08-13, 16:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę