Prof. Wojciech Szczęsny: Lex Szarlatan nie rozwiąże do końca problemu dezinformacji szarlataństwa [Rozmowa Dnia]

2026-05-19, 09:09  Maciej Wilkowski/BN
Prof. Wojciech Szczęsny/fot. Izabela Langner

Prof. Wojciech Szczęsny/fot. Izabela Langner

- Skala dezinformacji szarlataństwa jest duża - uważa gość wtorkowej „Rozmowy Dnia” prof. Wojciech Szczęsny z Collegium Medicum UMK. W celu walki z tym procederem ustawa Lex Szarlatan została przyjęta przez rząd. Teraz czeka na akceptację przez Sejm, Senat oraz samego prezydenta.

- Szarlatanem jest osoba, która usiłuje leczyć ludzi metodami, które są niesprawdzone naukowo - tłumaczył gość „Rozmowy Dnia”. - Są one oparte na jakichś anegdotach typu, że dzięki temu mój dziadek został wyleczony, a mój wujek żyje mimo tego, że lekarze powiedzieli, że ma raka, który już nie podlega dalszemu leczeniu. On żyje już pół roku, dzięki temu, że przyjmuje jakieś suplementy, które ktoś mu zalecił - dodał.

Zdaniem prof. Wojciecha Szczęsnego, skala dezinformacji szarlataństwa jest duża. - Najgorsza jest taka dezinformacja, która dotyczy ludzi będących w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Podam przykład: Zgłosił się do nas młody człowiek, około 40 lat, u którego wykryto nowotwór jelita grubego. Na takim etapie, że można było spokojnie ten guz wyciąć. Sądzę, że nawet nie byłoby chemioterapii, bo zmiana była miejscowa. Niestety natomiast ktoś zaproponował temu panu, żeby zagłodził raka, bo rak, jeśli nie ma pokarmu, to zginie. Więc przestał jeść, przez pół roku jadł tylko kromkę chleba dziennie i popijał wodą. Kiedy ten mężczyzna do nas przyszedł ważył 40 kilogramów, przy wzroście 1,85 m. Zaczęliśmy go żywić, chcieliśmy go operować, ale przez te pół roku nastąpił rozwój nowotworu, przerzuty do wątroby oraz do innych organów. Ten człowiek niestety zmarł - opowiedział.




Ustawa Lex Szarlatan ma ukrócić procedery takie, jak ten właśnie opowiedziany. - Myślę, że ta ustawa nie rozwiąże do końca tego problemu - uważa gość „Rozmowy Dnia”. - Jeżeli rzeczywiście ta ustawa będzie realizowana, to to jest bardzo dobre narzędzie. Natomiast jeżeli ktoś się leczył u szarlatana przez pół roku czy dłużej i doprowadza się do stanu takiego, jak chociażby ten człowiek, o którym wspomniałem, to leczenie na tym etapie kosztuje grubo ponad milion złotych. Płacą za to podatnicy, a zarabia na tym sam szarlatan. Jeżeli jednak zaczęlibyśmy działać wcześniej, kosztowałoby to w okolicach 100 tysięcy złotych - dodał prof. Wojciech Szczęsny.

Więcej w „Rozmowie Dnia” poniżej.
INNE ROZMOWY DNIA

PR PiK Rozmowa Dnia - prof. Wojciech Szczęsny

Region

Ks. bp Krzysztof Włodarczyk: Wigilia to spotkanie, podczas którego mamy dzielić się życiem i sobą

Ks. bp Krzysztof Włodarczyk: Wigilia to spotkanie, podczas którego mamy dzielić się życiem i sobą

2025-12-24, 09:00
Kto w Wigilię pracuje, ten na karę zasługuje Nie do końca tak. W ustawie są wyjątki

Kto w Wigilię pracuje, ten na karę zasługuje? Nie do końca tak. W ustawie są wyjątki

2025-12-24, 07:28
Narodziny Jezusa przeniesione do Inowrocławia. Niezwykła szopka w Szymborzu [zdjęcia]

Narodziny Jezusa przeniesione do Inowrocławia. Niezwykła szopka w Szymborzu [zdjęcia]

2025-12-23, 20:09
Nowe radiowozy i grupa do zadań specjalnych. Zmiany w toruńskiej policji

Nowe radiowozy i grupa do zadań specjalnych. Zmiany w toruńskiej policji

2025-12-23, 19:20
Policja zatrzymała 23-latka, który uszkodził wiatę przystankową. Grozi mu do 5 lat więzienia

Policja zatrzymała 23-latka, który uszkodził wiatę przystankową. Grozi mu do 5 lat więzienia

2025-12-23, 18:40
Zaprojektował najważniejsze bydgoskie wnętrza. Pożegnanie Stanisława Lejkowskiego [zdjęcia]

Zaprojektował najważniejsze bydgoskie wnętrza. Pożegnanie Stanisława Lejkowskiego [zdjęcia]

2025-12-23, 18:00
Nie żyje prof. Jerzy Gaca, jest data pogrzebu. Politechnika Bydgoska pożegnała wieloletniego pracownika

Nie żyje prof. Jerzy Gaca, jest data pogrzebu. Politechnika Bydgoska pożegnała wieloletniego pracownika

2025-12-23, 17:20
Agresja ucznia wobec nauczycielki w jednej z bydgoskich szkół. Dyrektor placówki zabrał głos

Agresja ucznia wobec nauczycielki w jednej z bydgoskich szkół. Dyrektor placówki zabrał głos

2025-12-23, 16:50
Maszyna do zbierania cebuli wciągnęła nogę rolnika. Śmigłowiec zabrał go do szpitala

Maszyna do zbierania cebuli wciągnęła nogę rolnika. Śmigłowiec zabrał go do szpitala

2025-12-23, 16:08
Narkotyki w paczkach kurierskich. Odbiorcy z Bydgoszczy i Torunia [wideo, zdjęcia]

Narkotyki w paczkach kurierskich. Odbiorcy z Bydgoszczy i Torunia [wideo, zdjęcia]

2025-12-23, 15:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę