Trzy świnie przygotowane do przeszczepu narządów. Takiej wystawy jeszcze nie było
O transplantologii przez sztukę? To nowatorskie i zaskakujące podejście do tematu. Wystawa przygotowana przez chirurga prof. Macieja Śmietańskiego ma skłonić do refleksji nad sensem i wagą przeszczepów narządów. Ekspozycja ze świniami w roli głównej to część IV Festiwalu Kosmos Sztuki w Toruniu.
- Rok temu i dwa lata temu przeszczepiono pierwsze nerki i pierwsze serce od świń, czyli transplantologia, gdzie mamy dawcę, którym jest, np. zmarły człowiek, zmienia się. Będziemy w stanie wyhodować genetycznie modyfikowane świnie - w pewnym sensie tworzymy swoisty bank narządów, które będziemy mogli wykorzystywać - mówi prof. Maciej Śmietański.
Dodaje, że w zrozumieniu tych zmian może pomóc sztuka.
- Dziś nikt o tym nie dyskutuje. Dzisiaj żyjemy w takich czasach, gdzie mówi się o tym, że zwierzę czuje, a my je przecież teraz modyfikujemy genetycznie. Świnia nawet o tym nie wie, że żyje tylko po to, żeby oddać nam coś, jeżeli my będziemy chorzy. Dlatego czasami warto jest zrobić taką wystawę i pokazać tę transplantację po to, żeby większa część społeczeństwa miała szansę zacząć dyskusję. Prezentuję trzy naturalnej wielkości świnie zanurzone w formalinie, podłączone do aparatury medycznej i w otoczeniu prac naukowych. Czyli laboratorium medycyny przenieśliśmy do laboratorium sztuki - mówi autor wystawy.
Reakcje zwiedzających były różne...
- Ta sztuka mnie po prostu zdruzgotała, może dlatego że kocham zwierzęta, aczkolwiek jestem jak najbardziej za tym, żeby transplantologia się rozwijała, ale nie wiem czy w ten sposób - mówiła pani Anna. - Pobranie organów od człowieka dla człowieka jest OK, ale jeżeli mielibyśmy hodować zwierzę, to po prostu ja tego nie widzę...
- Dla mnie jest różnica, gdyż człowiek mimo wszystko jest na wyższym poziomie, na wyższym stopniu ewolucyjnym, czego dowodzą badania naukowe. My przynajmniej mamy większą świadomość egzystencji, bytu. Świnia też ma na swój sposób rozwiniętą inteligencję, ale mimo wszystko, gdybyśmy mieli uśmiercić dwie istoty, to z dwojga złego należałoby wybrać świnię. Jest różnica - mówił toruński artysta, fotograf Jacek Zieliński.
- Ekspozycję można zobaczyć w siedzibie Fundacji Tumult na Rynku Nowomiejskim. Będzie dostępna przez 2 miesiące