Kim był mężczyzna, którego ciało wyłowiono w Solcu Kujawskim? Są wstępne ustalenia
Dryfujące zwłoki w Wiśle zauważył wczoraj wędkarz.
Funkcjonariusze przekazują, że to najprawdopodobniej 40-latek, który kilka dni temu zniknął po wejściu do rzeki. Spędzał czas nad wodą z siostrą i kolegą.
- W niedzielę ok. godz. 8 dostaliśmy zgłoszenie o tym, że wędkarz zauważył dryfujące ciało. Strażacy wyłowili je. Policjanci powiadomili prokuratora. Zdecydował, by zabezpieczyć je w zakładzie medycyny sądowej. Wstępnie funkcjonariusze ustalili, że to Kolumbijczyk, który 3 maja zaginął po wpłynięciu do Wisły - mówi młodszy aspirant Jakub Skrzypek z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają, jak dokładnie doszło do śmierci mężczyzny.